Zakazany papieros, poruszone zdjęcie
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected] Lewestam
Jutro zaś, jak Bóg, czy Bóg da, będziesz już tylko kotem domowym i przykładnym mieszczaninem. Chwilowo to coś jest tylko twoje. Twoje i tego nieszczęśnika, który po raz kolejny przyklei się do gumy w tramwaju. Ten to nas kiedyś wszystkich zatłucze i każdy sąd go uniewinnie, a będę nim do ciężkiej cholery ja. Masz problem? Napisz do mnie na rozmowy z k.małpa.magazynpismo.pl Tekst ukazał się w 60. numerze miesięcznika Pismo. Magazyn Opinii. Czytali Karolina Lewestam i Kamil Próban. Pismo.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.
Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]
Karolina Lewestam