Z punktu widzenia Potem
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected] Lewestam
Może jedną z tych osób był, powiedzmy, twój kuzyn. Powiedzmy, że nazywał się Adam. Zdarzenie. Adam zadzwonił do ciebie pewnego dnia. Zadzwonił tak samo jak dnia poprzedniego i każdego dnia z tysiąca wcześniejszych. Telefony Adama były natrętne jak muchy. Tego dnia był już wieczór. Wróciłaś z pracy. Zmęczona. Marzyłaś o ciepłej herbacie i Netflixie. Może chciałaś w końcu zacząć ostatni sezon Doktora House'a, który wiadomo nie jest tak dobry jak wcześniejsze sezony, ale podobno jednak znośny. Okryłaś się już kocem. Koło ciebie, skulona na sofie, siedziała ukochana osoba. Odebrałaś jednak telefon po długiej chwili wahania.
Ze słuchawki popłynęło to, co zawsze. Sieczka dziwnych wypowiedzi, nieskładnych, nieprawdziwych. Może twój kuzyn z czeluści nieleczonej manii dowodził ci, że ma przepis na uratowanie świata. Że spisek międzynarodowych elit może zostać zatrzymany dzięki konsumenckiemu bojkotowi produktów mlecznych, a zwłaszcza białego sera. Ty oglądałaś doktora Hausa na wyciszonym telewizorze, wiedząc, że nie ma sensu prosić rozmówcy o kontakt z jakimkolwiek doktorem. Robiłaś tak już wiele razy. W końcu go zbyłaś. Tak, tak, nie będę iść sera, pogadamy kiedy indziej. Powiedziałaś zniecierpliwiona. I pomyślałaś, że przecież masz swoje własne życie, że nie możesz spędzać wieczorów na takich rozmowach, że zrobiłaś wszystko, co w twojej mocy, aby pomóc mu się leczyć i że teraz musisz wreszcie zacząć dbać o swój związek, o swoje dobro, o swój spokój ducha.
Czemu siedziałaś jak ta krowa pod kocem z pilotem w ręku, podczas gdy w nim działy się rzeczy straszne? No oczywiście nic tego się nie zdarzyło. Twój kuzyn nie nazywa się Adam, a ty wcale nie oglądałaś doktora House'a. Ale gdyby się zdarzyło, to powiedziałabym ci, pamiętaj, Em, nigdy nie można zanadto ufać temu, co widać z potem. Potem jest bowiem znanym kłamcą i działa zwykle na rzecz swoich skorumpowanych lobbystów, poczucia winy i wstydu. O, one uwielbiają potem. To właśnie dzięki potem mogą się wcisnąć tam, gdzie wcześniej nie było dla nich miejsca. Na przykład w spokojne wieczory, które ci się należały.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.
Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]
Karolina Lewestam