Mentionsy Mentionsy
Pismo do słuchania
Pismo do słuchania

Wiersz z pogranicza

11.08.2025 ·4 min 52 s

Wiersz, który wybrałam do dzisiejszego odcinka, pochodzi z tomu „tykot”, najnowszego w dorobku Krzysztofa Czyżewskiego, człowieka pogranicza – dosłownie i w przenośni, wielu przenośniach. Od lat praktykuje kulturę – teatr, ideę, literaturę – w działaniach Fundacji Pogranicze w Sejnach, a także Międzynarodowego Centrum Dialogu w Krasnogrudzie, w dworku rodziny Miłoszów, jest też przewodniczącym jury nagrody Europejskiego Poety Wolności. A „tykot” to książka utkana z subtelności, intymnego spojrzenia na sprawy ostateczne i przedwieczne, traktowane delikatnie, z łagodnym uśmiechem i spokojem odpowiadającym na wszechobecne rozedrganie i rwetes.Posłuchajcie!Magdalena Kicińska---Słuchaj więcej materiałów audio w stałej, niższej cenie. Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.https://magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-audio/Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Ja dzisiaj przychodzę do Was z wierszem z Pogranicza, a konkretnie z wierszem z tomu autora z Pogranicza w wielu sensach i na wiele sposobów związanym i takim, który Pograniczem jest. Ma je w sobie bardzo mocno wyryte i też je twórczo przetwarza. Mam na myśli Krzysztofa Czyżewskiego, poetę, praktyka idei, eseistę i animatora działań międzykulturowych, którego tom wierszy niedawno wyszedł nakładem wydawnictwa A5. Krzysztofa Czyżewskiego miałam okazję poznać wiele lat temu w pograniczu, w Ośrodku Sztuk Kultur Narodów, w Sejnach i w Krasnogródzie, która jest niedaleko Sejn i która związana jest z rodziną Czesława Miłosza.

Ten dwór na... samym pograniczu, bo obok dworu jest przepiękne jezioro, a przez jezioro przechodzi polsko-litewska granica. To jest miejsce niesamowite. Jeżeli macie okazję, żeby w wakacje w tę północno-wschodnią część Polski się wybrać, to zawitajcie i tam czerwony ganek złapie waszą uwagę, a samo to miejsce pełne jest poezji i myślę sobie, że Krzysztof Czyżewski i cała ekipa pogranicza, która tam działa, no nie przypadkowo siebie wybrali, bo myślę, że to i miejsce ich, i oni miejsce, że wybrali się nawzajem, żeby tworzyć tam niesamowite rzeczy teatralnie, muzycznie i literacko, ażeby też przez te rzeczy, czego sama miałam okazję być częścią, nie tylko świadkinią, ale właśnie częścią, dialogować, bo pogranicze to jest...

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.