Mentionsy Mentionsy
Ślady Zbrodni
Ślady Zbrodni

Zero litości nawet dla własnej żony

02.02.2025 ·1 godz 7 min

Eliza i Gabriel to szczęśliwe małżeństwo z Konstantynowa Łódzkiego. Kiedy Eliza jedzie spotkać się z mężem dochodzi do tragicznego wypadku samochodowego. Gdy policjanci i strażacy zaczynają badać miejsce zbrodni, okazuje się, że prawda jest znacznie bardziej okrutna. ---------- Współpraca i kontakt: [email protected] lub [email protected] ---------- Prowadząca: Olga Herring Research i opracowanie: Olga Herring i Michał Muzyczuk Scenariusz: Michał Muzyczuk Producent: Tomasz Dziedzic Zdjęcia: Filip Malinowski i Łukasz Śledź Zdjęcia lotnicze: Tomasz Dziedzic i Łukasz Śledź Dźwięk: Łukasz Śledź Montaż i koloryzacja: Monika Maruszczak Produkcja: Keep Rollin' https://keeprollin.pl/ ---------- Wpadnij do nas: https://www.facebook.com/kanal.slady https://instagram.com/kanal.slady https://www.tiktok.com/@kanal.slady ---------- #olgaherring #truecrime #eliza #lopacinska

A gdzie jechali w ogóle wtedy tamtego dnia? Tego dnia, ja się jeszcze widziałam z nią i z młodszą córką o godzinie 13, córka pracowała koło banku. Marta przepisała na Elizę książeczkę mieszkaniową, ja z nią pojechałam i jechała z powrotem do Krakowa. A Eliza mówi tak, jedziemy dzisiaj obejrzeć, bo Gabrys znalazł ogłoszenie w internecie, siedlisko. Wspomniane siedlisko, potencjalne miejsce na wymarzony dom Elizy i Gabriela miało znajdować się w Wodzieradach. To właśnie pomiędzy Wodzieradami a Leśnicą, na drodze otoczonej lasem, doszło do zderzenia Seata Toledo z Polonezem Trakiem. Wypadek sprzed ponad 20 lat dobrze pamiętał ówczesny szef miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, który zgodził się o nim opowiedzieć, ale postanowił nie pokazywać swojej twarzy.

I on powoduje stłuczkę, uderza w Elizę. Uderza z prawej strony. Eliza nieprzytomna leży na kierownicy. On, ponieważ się nic nie zapaliło, nic się nie dzieje, więc płomienie z Toledo nie przejdą na Poloneza, butle nie wybuchną, nie będzie pożaru. W związku z tym ma przygotowany pojemnik z paliwem. przez otwartą szybę w drzwiach od strony pasażera u Elizy. Oblewa Elizę i wnętrze tego samochodu paliwem. Tam jeszcze z tyłu na tylnym siedzeniu były reklamówki z jego firmy zapalniczek gazowych.

Eliza cały czas do pracy jeździła Mazdą. Taką fajną, małą Mazdeczką, jak to ona mówiła. On natomiast jeździł Seatem Toledo, starszym. Ale na dzień wypadku on Elizie dał Toledo, bo mu szkoda było tej Mazdy. Nie przewidział, że w dniu wypadku Eliza spotkała się z matką i powiedziała jej o wspólnym oglądaniu działki, na której chcieliby postawić dom. Gdyby małżeństwo razem ułożyło plan wyłudzenia ubezpieczenia, a poznańskie alibi było jego elementem, Eliza by przecież tego nie zrobiła. Okazało się, że on sam dał to ogłoszenie i ją zwabił po prostu na tą leśną drogę, żeby ona pojechała obejrzeć niby z nim siedlisko.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.