Policja w Polsce jest niedofinansowana
Szymon J. Wróbel w rozmowie z Olgą Herring. O zaginionych i ich rodzinach. O poszukiwaniach. O bezsilności. O braku procedur i wsparcia. O próbie powrotu do normalnego życia. Kup książkę Szymona: https://www.empik.com/poszukiwani-i-zaginieni-wrobel-szymon-j,p1387277825,ksiazka-p Wpadnij do nas: https://www.facebook.com/kanal.slady https://instagram.com/kanal.slady https://www.tiktok.com/@kanal.slady
Dla osób niewierzących być może jest to trudniejsze, ale na jakimś etapie zostaje ta metafizyka, która pozwala nam lub nie wytłumaczyć pewne kwestie. Kiedy już rozum, kiedy dowody już nie wystarczają, to właśnie ta metafizyka pozostaje i jest jakąś formą. ukojenia dla tych rodzin. To chyba jedna z moich bohaterek, Barbara Bogdan chyba mówi, że poprosiła brata stojąc nad jego grobem, żeby dał jakiś znak, że u niego wszystko jest dobrze i nagle na jej ramieniu pojawiła się ważka. Więc czasami odczytywanie takich niewielkich sygnałów gdzieś być może z innego lepszego świata jest dla rodzin bardzo ważna i myślę też dla każdego z nas w takim momencie kryzysu, w momencie próby są to ważne gesty, chwile.
Bogdan Lach, który zresztą również pojawia się w Twojej książce, powiedział coś bardzo ciekawego w jednej z rozmów, kiedy robiliśmy reportaż o sprawie Anigarskiej, że on by sugerował i chciałby bardzo, żeby każde zgłaszanie zaginięcia było na przykład rejestrowane. że czasem nawet forma tego zgłoszenia potrafi wiele powiedzieć o sytuacji, o relacji, czy o tym, czy na przykład dana osoba może być na przykład uwikłana, czy nie. Co ty o tym myślisz? Podpisuje się pod tym dwoma rękami, zwłaszcza, że często akta spraw z niższego szczebla po jakimś czasie, jeżeli nie chodzi do jego rozstrzygnięcia, są analizowane przez policję szczebla wyższego.
Jeżeli tam mielibyśmy zapis takiej rozmowy osoby zgłaszającej, to myślę, że jeżeli nie jednym policjantom, to być może kolejnym udałoby się z tego coś więcej wyłuskać. tempo głosu, sposób w jaki ktoś mówi. Jeden rozczyta, drugi nie. Więc absolutnie zgadzam się tutaj z Bogdanem Lachem, który jest wybitnym specjalistą i jestem dumny z tego, że w tej książce się znalazł. Skarbnica tematów, skarbnica wiedzy i wielkiego doświadczenia. Kiedy z nim się rozmawia tak poza kamerą, To historie, które mi się właśnie wydają niemożliwe, to on opowiada, że przy nich pracował, więc naprawdę to jest, to też pokazuje spektrum tego, co siedzi w ludzkim umyśle, tego, co człowiek sam może w swojej głowie wytworzyć.
A myślisz, że to samo można przełożyć właśnie na zaginięcia? Że też nie znamy dnia, ani godziny, kiedy sami możemy podjąć taką decyzję, że chcemy zniknąć. To też mówił Bogdan Lach, że kiedy on zajmuje się tego typu sprawami, to analizuje nawet dzieciństwo tych osób, bo być może tam leży odpowiedź na to, co wydarzyło się wiele, wiele lat później, o czym my kompletnie zapomnieliśmy, że to mogło mieć jakiś wpływ na takie, a nie inne postępowanie. Więc tak, absolutnie się z tym zgadzam. A wydaje Ci się, że takie osoby właśnie jak Bogdan Lach, czy jak Ty, macie szansę na przykład wprowadzić jakąś formę profilaktyki, czyli właśnie tak jak to mówienie głośno, że może warto byłoby nagrywać zaginięcia, może warto byłoby jeszcze robić coś innego, żeby jednak ten problem zmniejszać, bo zdaje się, że liczby mówią co innego, że zaginięć jest coraz więcej.
Tak już zmierzając do końca, masz wrażenie, że zaginięcie ma płeć? Czy częściej giną kobiety, mężczyźni? Czy my jesteśmy w stanie w ogóle w jakieś statystyki liczby włożyć ten taki nieodkryty rejon? Jestem wrogiem statystyk, tak jak zresztą wspomniany przez ciebie Bogdan Lach. Myślę, że tutaj nie możemy się tym kierować, ponieważ może się to okazać zgubne przy tej czy innej sprawie. Więc nawet nie patrzyłem na statystyki, jeżeli chodzi o kwestie moich bohaterów, jak ich dobierać, czy więcej wziąć kobiet, czy więcej wziąć mężczyzn. Nie interesowało mnie to, ponieważ każdy tutaj na swój sposób odczuwa tą sprawę, tą stratę, to zaginięcie bliskiego.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Szymon J. Wróbel w rozmowie z Olgą Herring. O zaginionych i ich rodzinach. O poszukiwaniach. O bezsilności. O braku procedur i wsparcia. O próbie powrotu do normalnego życia. Kup książkę Szymona: https://www.empik.com/poszukiwani-i-zaginieni-wrobel-szymon-j,p1387277825,ksiazka-p Wpadnij do nas: https://www.facebook.com/kanal.slady https://instagram.com/kanal.slady https://www.tiktok.com/@kanal.slady