Ślady. Rekolekcje szkolne
Rekolekcje szkolne – obowiązek czy przestrzeń spotkania? W dzisiejszych Śladach - Rabanie rozmawiamy o potrzebie trzech dni dla ducha - w planie lekcyjnym i wracamy do zakończonych niedawno rekolekcji dla Szkół Miasta Katowice. Pytamy o odwagę: w wierze, w codzienności i w byciu sobą.Z Anetą Bolek katechetką z 2 LO im Marii Konopnickej w Katowicach, ks.prof. Romanem Buchtą dyrektorem wydziału katechetycznego kurii metropolitalnej w Katowicach oraz młodzieą - Marysią, Zosią i Brunem porozmawia ks. Łukasz Wieczorek.
Ślady. Audycja redakcji programów religijnych Polskiego Radia Katowice. Wzór umiłowania Eucharystii i mężnego znoszenia cierpienia. Tak o Rebece Pietra Chobok ar Rajes, zwanej też Świętą Rawką, mówił Jan Paweł II. Dziś Kościół wspomina tę żyjącą na przełomie XIX i XX wieku zakonnicę, mistyczkę z Libanu, która jest uznawana za patronkę osób cierpiących, Starszych oraz ludzi proszących o ulgę w chorobach. Witam serdecznie. Przed mikrofonem Dariusz Schmidt. Mówię szczęść Boże w imieniu swoim i realizującego audycję Rafała Drapka.
Rekolekcje szkolne. Obowiązek czy przestrzeń spotkania? W dzisiejszych Śladach, Rabanie, Kościele Młodych porozmawiamy o potrzebie trzech dni dla ducha w planie lekcyjnym i wrócimy do zakończonych niedawno rekolekcji dla szkół Miasta Katowice. Zapytamy o odwagę w wierze w codzienności i w byciu sobą. Z Anetą Bolek, katechetką z drugiego LO im. Marii Konopniczej w Katowicach, księdzem profesorem Romanem Buchtą, dyrektorem Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Katowicach oraz młodzieżą Marysią, Zością i Brunem porozmawia ksiądz Łukasz Wieczorek. Jednak przedtem posłuchamy o tym, czym żył Kościół w ubiegłym tygodniu i podążymy śladem tych najważniejszych wydarzeń.
Inspiracją dla tego przesłania stała się 40 rocznica wizyty papieża Jana Pawła II w synagodze rzymskiej. Wydarzenia, które w 1986 roku zgodnie uznano za symbol przełomu w dziejach kościoła katolickiego i judaizmu i które dało impuls do budowy nowych relacji między światem kultury chrześcijańskiej i żydowskiej. W sobotę odbyła się 46. Ogólnopolska Pielgrzymka Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę. Jest to jedno z największych corocznych spotkań środowiska pro-life w Polsce. Czas wspólnej modlitwy, świadectw. I refleksji nad ochroną ludzkiego życia, od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Wysłuchaliśmy garści wydarzeń bieżących spraw z życia Kościoła na świecie w Polsce i na Śląsku, a za chwilę w studiu Radia Katowice ksiądz Łukasz Wieczorek i jego goście porozmawiają o szkolnych rekolekcjach. Otarłeś moje łzy. W Tobie jestem wolny. W Tobie jestem wolny. Zabrałeś cały strach. Otarłeś moje łzy. W Tobie jestem wolny.
Bo Ty skradłeś moje serce Nie potrzebuję już niczego więcej Tylko Ciebie Jezu Bo Ty skradłeś moje serce Nie potrzebuję już niczego więcej Tylko Ciebie Jezu Raban, czyli Kościół Młodych. Dobry wieczór, to jest Raban, czyli Kościół Młodych. Dziś temat bardzo aktualny. Rekolekcje szkolne. Trzy dni, które dla jednych są oddechem od lekcji, a dla innych momentem refleksji.
Pani Aneto, pytanie z perspektywy katechety. Czy dzisiejsza młodzież wchodzi w rekolekcje z otwartością, czy raczej jest to taki dystans i rezerwa? To znaczy, są różni uczniowie i różne podejście jest. Jedni czekają i pytają się już wcześniej, kiedy będą rekolekcje, nawet pytają się, jaki będzie dokładnie plan rekolekcji i kto będzie, kto będzie to prowadził, a są uczniowie, którzy od razu patrzą w kalendarz i mówią, że tam mają sprawdziany, mają coś do zaliczenia i no trudno im podjąć też decyzję z racji tego tutaj nauka, tutaj kościół, tutaj rekolekcje, także no są różne podejścia uczniów. Ksiądz profesor, jak myśli rekolekcje? To co przychodzi na myśl? Jakie swoje pierwsze może rekolekcje w życiu ksiądz pamięta? Tak, tak, to szerokie spektrum.
Tak się składa, że właściwie rekolekcje szkolne zbiegają się z początkiem mojej posługi kapłańskiej, bo to był ten czas, kiedy rozpoczynałem posługę, kiedy religia wracała z powrotem do szkoły, więc wówczas spoglądałem jako nauczyciel religii na ten temat i to było duże wyzwanie, bo do dziś mam przed oczami ten Kościół 800 młodych ludzi, ja jako nauczyciel religii w tej szkole. Ale to był czas wielkiego wyzwania, dlatego że te szkolne rekolekcje, one nie trwały 3 dni, one trwały kilka tygodni. Bo tak się składało, że ja sam prowadziłem rekolekcje dla mojej szkoły, albo współprowadziłem, bo razem ze mną prowadzili je moi uczniowie. Tyle, że przez kilka tygodni przygotowywaliśmy się do tych rekolekcji, a potem podsumowaliśmy to, więc to jakiś temat był bardzo ważny.
I to inaczej spoglądało się jako nauczyciel religii, inaczej spoglądam teraz jako dyrektor, inaczej spoglądałem jako głoszący gość, który przyjeżdża na te rekolekcje, więc przebogate, przebogate skojarzenia, ale zawsze wywołujące dreszczyk emocji i jakieś napięcie, bo to jest wielka rzecz, ale to jest niełatwa rzecz. To już nie są te same rekolekcje co wtedy, choćby dlatego, że ta liczba uczniów na katechezie jest nieco mniejsza i pewnie już nie ma takich tłumów w kościołach. Jakie są dzisiejsze wyzwania w organizacji rekolekcji dla szkół średnich? Wydaje mi się, że to przede wszystkim nie może być teatr jednego aktora. To musi zostać przygotowane. Nie wierzę w to, że jakiś spadochroniarz nagle wpada w środowisko szkolne i jest w stanie przeprowadzić owocne rekolekcje.
Co było takie nieoczywiste, że przyszliście i tego się nie spodziewaliśmy? To myślę, że na pewno było bardzo dużo raperów, którzy pokazywali swoją i historię, i twórczość. To mnie naprawdę zaskoczyło ze strony organizatorów i Kościoła, no bo to jest takie innowacyjne. Myślę, że tak pozytywnie właśnie mnie zaskoczyło, że Kościół próbuje się tak do nas odezwać, bardziej posunąć się w naszą stronę i myślę, że to było takie bardzo przyjemne. Kościół się nachyla i słucha. Jeszcze coś chcemy dodać? Ja bardziej może, jeśli chodzi o to, co było mówione, to co mnie zaskoczyło, to kiedy właśnie Anatom powiedział, że kiedy mamy wiedzieć, czy postępujemy właściwie tak, jakby Bóg tego chciał,
Wasza szkoła weszła w ten projekt. Co wydawało się takim największym wezwaniem? Może, nie wiem, zebranie uczniów, kontrola ich zachowania? Co takiego? Nie było dużo trudności, a właśnie tak myślę, co za trudności, bo uczniowie byli, że tak powiem, grzeczni. Zapisywali się, nawet dopisywali się, nawet zapisali się uczniowie, którzy nie chodzą na lekcje religii. Nie było problemu właśnie z wyjściem, z organizacją. Mogę powiedzieć, że nie miałam problemów, nie wiem, czy to dobrze. Nie miałam. Miejmy nadzieję, że tak. Księże profesorze, jak sprawić, żeby rekolekcje nie kończyły się w momencie ich zakończenia, w momencie wyjścia z kościoła, z katedry czy z sali widowiskowej, ale miały dalszy ciąg w życiu? A jakieś prostsze pytania? Rozumiem, że tutaj... To jest pytanie, które jest fundamentalne. Jak to sprawić, żeby to dalej trwało?
Ale dobrze wyszło, bo jednak nie było. Nie, i wszystko dobrze się skończyło. Ryzyko się opłacało. Tak jest. Jak mogą wyglądać rekolekcje przyszłości? Czy ten styl, który doświadczyliśmy te trzy ostatnie dni, to jest dobra droga? Czy jest jeszcze jakaś przestrzeń, którą można by było wykorzystać? Otwieram dyskusję wokół naszego stołu. Mi się osobiście ta forma, która była w tym roku, podobała bardzo. Zwłaszcza właśnie ten pierwszy dzień. No i też ten ostatni. Wiadomo, uważam, że też msza święta jest bardzo potrzebna i też da się ją przeżyć w wspaniały sposób. Też dla młodzieży fajne jest, jak właśnie jest to przeplatane jakimś rapem, artystami, czymś, co wychodzi poza taki schemat, jak młodzież może właśnie widzi Kościół, jako tylko modlenie się na kolanach i właśnie to bardzo uważam, jest fajne, że pokazujemy też przez te rekolekcje, że Bóg jest wszędzie.
Rekolekcje szkolne dla jednych to obowiązek, dla innych szansa. Dzisiejsza rozmowa pokazuje, że wiele zależy od otwartości pomysłu i odwagi, by wejść głębiej. Dziękuję naszym gościom. Dziękuję Wam, drodzy słuchacze. Niech to, co wydarzyło się w tych dniach, nie kończy się razem z nimi, ale zostawi ślad na długo. To był Raban, czyli Kościół Młodych. Do usłyszenia. Ślady. Audycja redakcji programów religijnych Polskiego Radia Katowice. Trwa Wielki Post, warto więc zatrzymać się i zagłębić w siebie, by pomyśleć co w sobie poprawić.
I każde z nich przeżywa wewnętrzne rozterki, które jakoś trzeba rozwiązać. Odchodźby ojciec, zachowując sekret przed żoną, zwierza się synowi i chce wymusić na nim przysięgę, by wszystkim się zajął, zwłaszcza matką. Notarialne przekazanie majątku to próba kontrolowania sytuacji, której do końca kontrolować się nie da. Wczoraj w piątą niedzielę postu w kościołach katolickich czytano fragment Ewangelii Jana o wskrzeszeniu Łazarza. Dwie siostry, Maria i Marta, walczą o swego brata Łazarza, który jest ciężko chory. Przekazują Jezusowi wiadomość o tym, licząc zapewne, że ich przyjaciel uczyni cud i przywróci zdrowie.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.