#283 Buddyzm po polsku. Rozmowa z dr. Przemysławem Skrzyńskim
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Przemysław Skrzyński, religioznawca z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik naukowy Zakładu Interdyscyplinarnych Badań nad Religiami w Polsce. A rozmawiamy o historii i teraźniejszości polskiego buddyzmu. Rozmawiamy także o zmarłym 18 maja b.r. Ole Nydahlu, pionierze buddyzmu tybetańskiego w Polsce. O wątkach buddyjskich w pismach Piotra Skargi. O pierwszych polskich buddystach. O Ryōuchū Stanisławie Umedzie i grupie Oneiron. O sanghach japońskiego i koreańskiego zen. O Philipie Kapleau i Dennisie Genpo Merzelu – pierwszych zachodnich nauczycielach polskich buddystów. O tym, jak polski buddyzm rozwijał się i ewoluował przez ostatnie sześćdziesiąt lat. O tym, ilu jest w Polsce buddystów – oficjalnie i nieoficjalnie. O tym, czy istnieje jakaś charakterystyczna dla Polski specyfika praktykowanego tutaj buddyzmu. O mindfulness i innych około- oraz quasibuddyjskich praktykach i nurtach. A także o wielu jeszcze innych sprawach. Owocnego słuchania!
To prawda, to prawda. Właśnie dlatego nie będę tutaj rozgadywał się na jej temat. Jest taka postać, która rzeczywiście jest bardzo interesująca i wpływowa w tym wczesnym momencie zainteresowania Polaków darmą, czyli nauką buddyjską, a która nie jest tak znana i popularna jak właśnie Wanda Dynowska. Myślę tutaj o Władysławie Misiewiczu. To był też człowiek o bardzo interesującej i takiej bogatej biografii. Człowiek, który uczestniczył w kampanii wrześniowej i w tymże okresie dostał się do niewoli i ze względu na to, że miał niebywałe wręcz możliwości nauki języków obcych, opanował do czasu
Od dzieciństwa do czasu II wojny światowej przynajmniej dwa, trzy języki. Bardzo interesował się Esperanto. Zakładał tutaj w Polsce później po wojnie także różne grupy ruchu Esperanto. No ale jeszcze trzymajmy się tego okresu II wojny światowej. On podczas tego swojego pobytu w więzieniu zapoznał się z austriackim, można powiedzieć, strażnikiem, z którym rozmawiał właśnie na tematy buddyjskie. Tenże strażnik wprowadził go w tę tematykę. Była to rzecz, która szalenie zainteresowała Władysława Misiewicza i już po wojnie zaczął on taką rzeczywiście bardzo intensywną
Naukę związaną z buddyzmem jako takim. Doprowadziło to do szeregu wytworzenia takich kontaktów korespondencyjnych z naprawdę wyjątkowymi, pierwszoligowymi osobami powiązanymi kapłanami, ale także buddhologami, czyli osobami naukowo zajmującymi się buddyzmem. Na całym świecie korespondował z nimi, wymieniał listy. Oni zewsząd, z Japonii, z Wielkiej Brytanii, z Niemiec, ze Stanów Zjednoczonych przysyłali mu książki na temat buddyzmu. On im między innymi na przykład za to wysyłał znaczki pocztowe. Taka forma współpracy była. No i Misiewicz zbierał i kolekcjonował książki buddyjskie w PRL-u.
Właściwie był właścicielem największej tego typu kolekcji nie tylko w Polsce, ale myślę, że jednej z największych w Europie, a na pewno w naszej części Europy. Uczył się języków, nauczył się języka palijskiego, prawdopodobnie jako pierwszy w Polsce. Był autorem podręcznika do nauki języka Pali, który nigdy nie ukazał się oficjalnie, głównie z tego powodu, że polscy wydawcy, do których zgłaszał się Misiewicz, po prostu nie mieli nikogo, kto mógłby w sposób merytoryczny wewnętrznie, redakcyjnie zredagować tenże podręcznik. Misiewicz też był znany nie tylko właśnie z takiej intelektualnej działalności, pisania artykułów, tłumaczenia tekstów buddyjskich.
Jego artykuły były publikowane w naprawdę W wysokich pismach buddyjskich wydawanych na Sri Lance, czy w Wielkiej Brytanii, czy w Anglii, ale jakby Władysławowi Misiewiczowi także zawdzięczamy to, że jako pierwszy skonsolidował wiele osób zainteresowanych buddyzmem. Razem z takim swoim przyjacielem Piotrem Bonińskim założył, to było jeszcze Pod koniec lat 50., właściwie na przełomie lat 50., 60., Polskie Koło Przyjaciół Buddyzmu, w ramach którego organizowali we dwóch różnego rodzaju dyskusje, odczyty, wykłady na temat buddyzmu.
No i także wydawali pierwsze pismo buddyjskie w języku polskim. Nazywało się ono Echi Passico, biuletyn listowy Polskiego Koła Przyjaciół Buddyzmu. Chyba w 1962 roku pierwszy numer się ukazał i rzeczywiście było to pismo wydawane w kilkunastu egzemplarzach, które było wysyłane do członków tego polskiego koła przyjaciół buddyzmu. Także Misiewicz jest taką postacią faktycznie dla popularyzacji buddyzmu znaczącą, chociaż mało znaną. On był bardzo skromnym człowiekiem. Po wojnie osiadł w Radomiu.
On także pochodził z Radomia Spotykał się z Władysławem Misiewiczem właśnie w jego takim małym, skromnym mieszkanku na jednym z radomskich osiedli albo właśnie w bibliotece. Też zresztą przecież związany z tą grupą Olego Nydala. Absolutnie tak. A później właśnie w związku Karma Kamtsang, który się trochę inaczej nazywa, żeby się odróżnić od związku Karma Kadziu. Tak, uznał innego karmapę niż ta grupa Olego Nydala. Tak, dokładnie, zgadza się. Także takich postaci, które w jakiś sposób
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcastowiec przedstawia swoje ogłoszenia i zaprasza do innych wydarzeń.
Podcastowiec przedstawia gościa, dr. Przemysława Skrzyńskiego, i opisuje znaczenie Ole Nydala dla polskiego buddyzmu.
Podczas rozmowy opisano charakterystyczne cechy Ole Nydala i jego rolę jako pierwszego nauczyciela buddyzmu tybetańskiego w Polsce.
Rozmowa skupiła się na kontrowersjach i konflikcie w karmakagdziu, związanych z inkarnacją siedemnastego karmapy.
Podcastowiec przedstawił historię polskiego buddyzmu przed przybyciem Ole Nydala, wskazując na wcześniejsze wątki buddystyczne w polskiej kulturze.
Rozmowa skupiła się na wątkach buddystycznych w polskiej kulturze, w tym na przykładach z literatury staropolskiej i misjonarzy jezuitów.
Rozmowa kontynuuje omówienie osób związanej z buddyzmem w Polsce, w tym Władysława Misiewicza, grupy Oneiron i ich praktyki zen, a także innych nauczycieli i wspólnot, takich jak Waldemar Czapnik, lama Olego Nydala i ojciec Jan Bereza.
Rozmowa koncentruje się na różnych szkołach buddyzmu, które weszły na polskie terytorium, takich jak tybetański, koreański i zen. Autor opisuje kontrowersje związane z sukcesją nauczycielską i legalizację wspólnot buddyjskich.
Dr. Przemysław Skrzyński omawia bieżące stanowisko buddyzmu w Polsce, podkreślając rolę Polskiej Unii Buddyjskiej w promocji i edukacji buddyjskiej.
Rozmowa skupia się na nowych formach praktyki buddyzmu, takich jak mindfulness, oraz na ich popularności i krytykach.
Analiza trendów przyszłościowego rozwoju buddyzmu w Polsce, uwzględniając globalne i lokalne konteksty.
Rozmówca opisuje wpływ internetu i kampanii społecznościowych na zainteresowanie buddyzmem młodymi Polakami.
Rozmówca wyjaśnia, jak jego zainteresowania w liceum wpłynęły na jego ścieżkę naukową i zainteresowania w zakresie buddyzmu.
Rozmówca opowiada o swoich wczesnych zainteresowaniach muzycznych i jak one wpłynęły na jego zainteresowanie buddyzmem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Przemysław Skrzyński, religioznawca z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik naukowy Zakładu Interdyscyplinarnych Badań nad Religiami w Polsce.
A rozmawiamy o historii i teraźniejszości polskiego buddyzmu.
Rozmawiamy także o zmarłym 18 maja b.r. Ole Nydahlu, pionierze buddyzmu tybetańskiego w Polsce. O wątkach buddyjskich w pismach Piotra Skargi. O pierwszych polskich buddystach. O Ryōuchū Stanisławie Umedzie i grupie Oneiron. O sanghach japońskiego i koreańskiego zen. O Philipie Kapleau i Dennisie Genpo Merzelu – pierwszych zachodnich nauczycielach polskich buddystów. O tym, jak polski buddyzm rozwijał się i ewoluował przez ostatnie sześćdziesiąt lat. O tym, ilu jest w Polsce buddystów – oficjalnie i nieoficjalnie. O tym, czy istnieje jakaś charakterystyczna dla Polski specyfika praktykowanego tutaj buddyzmu. O mindfulness i innych około- oraz quasibuddyjskich praktykach i nurtach.
A także o wielu jeszcze innych sprawach.
Owocnego słuchania!