Mentionsy Mentionsy
Siła Marki
Siła Marki

Jak być swoją własną szefową?

25.11.2025 ·59 min 59 s

Zapraszam Cię do wysłuchania odcinka, w którym rozmawiam z Anitą Michalską - konsultantką transformacji, pracującą w procesach coachingowych i terapeutycznych.Założenie własnej firmy i rozwój marki osobistej, to wiele wyzwań i to nie tylko tych związanych z działaniami marketingowymi czy sprzedażą. To również wiele momentów, w których spotykamy się z trudnościami wynikającymi z naszych obaw czy przekonań.✔︎Jak sobie radzić z sytuacjami, w których nam się nie chce podejmować działań i ocenić czy to odpuszczenie czy zadbanie o siebie.✔︎Jak planują Ci, którzy zarządzają sami sobą i nie mają nikogo, kto by im zadania i cele narzucał.✔︎Jakie rozwiązanie na każdy problem pokazuje nam opowieść o królu?✔︎I czy hasło Oprah Winfrey Można mieć wszystko. Po prostu nie można mieć wszystkiego jednocześnie. sprawdza się w sytuacji prowadzenia własnego biznesu.To tylko niektóre kwestie, które poruszam w tym odcinku, a całość myślę, że może sporo wnieść dla każdej kobiety, które rozwija aktualnie swój biznes.Więcej na temat mojej gościni Anity Michalskiej możesz dowiedzieć się na jej stronie: https://anitamichalska.pl/

Ale często się pojawiają tematy takie, które są związane z tym, jak zarządzać sobą samą w swojej własnej firmie. No i pomyślałam sobie, że po prostu nie znam lepszej osoby, z którą bym mogła na ten temat pogadać. I zaprosiłam tutaj dzisiaj Anitę Michalską, która jest, jak sama mi powiedziała, konsultantką ludzi i firm w procesach transformacji, co mi się w ogóle super spodobało. I pracuje z tymi ludźmi i firmami w procesach coachingowych i w procesach terapeutycznych. Ja zdradzę od razu na początek, że my się z Anitą znamy dość długo i że ja sama byłam takim ludziem w procesie transformacji lat temu 9, który pracował z Anitą w procesie coachingowym i bardzo dużo się wtedy poukładało w mojej głowie o wartościach i w ogóle we wszystkim, bo to jeszcze było w trochę innym moim wcieleniu zawodowym wtedy.

Więc z przyjemnością Anitę zaprosiłam, bo myślę, że ona też wam może pomóc trochę poukładać sobie w głowach. Cześć Anita. Cześć, dzień dobry i dziękuję bardzo Aniu za zaproszenie i cieszę się w ogóle na tą długość naszej znajomości, bo mnie zawsze cieszy to, jak można po latach, nawet przez jakiś czas nie mając kontaktu, wrócić sobie do rozmów, do jakiejś współpracy też, bo takie rzeczy też się dzieją. Także dziękuję bardzo za zaproszenie. Super, ja też się cieszę, że mam kilka takich osób, z którymi przez lata się przecinam na różnych etapach i że jak wracamy nawet właśnie po jakichś iluś latach nieobecności takiej wzajemnej u siebie,

To jakoś tak wchodzimy płynnie później w te działania. Anita, jakbyś powiedziała na początek kilka zdań na temat tego, jak wyglądają te procesy transformacji, to znaczy z kim pracujesz, jak pracujesz, żebyś trochę przybliżyła tutaj dziewczynom, jak to u ciebie wygląda. Właśnie myślę, że największą specyfiką mojej pracy jest to, że ja pracuję z bardzo różnymi ludźmi, organizacjami, firmami, ale w zasadzie zawsze na bardzo podobnych, bardzo zbliżonych tematach. Wiem, że powinien sobie każdy wybrać niszę, więc ja sobie wybrałam niszę tematyczną, można tak powiedzieć. Ja się specjalizuję faktycznie w tym, żeby pomagać ludziom przechodzić przez zmiany i w kontekście klientów indywidualnych albo pomagam ludziom w określaniu ścieżki kariery, czyli jeżeli ktoś pracował bardzo długo w jakimś miejscu, ma jakieś wypalenie zawodowe i nie wie, czy odejść z tej firmy, czy z tej branży, czy otworzyć swój biznes, czy pójść właśnie w pracę freelancerską.

Ale mam takie wrażenie, że jak robimy te rzeczy dla siebie, Nie mamy określonego grafiku, nie mamy określonych zadań, nikt nie stoi nad nami w postaci szefa, który nas na koniec rozliczy z jakichś KPI-ów, targetów wykonanych zadań. To mamy taką większą łatwość, że chce powiedzieć, nie, nie, dzisiaj to w ogóle, to jest przekroczenie mnie, żebym ja to zrobiła, co nie? I w ogóle, no nie, nie dam rady. I teraz pytanie moje, Anita, jest takie, czy my jesteśmy w stanie jakoś, nie wiem, po pierwsze wyczuć Gdzie jest ta granica, gdzie my faktycznie nie możemy i to by było naprawdę obciążenie dla nas za duże i wymagamy od siebie za dużo? A gdzie jest ten moment, kiedy po prostu, no nie wiem, szukamy wymówek?

I Bartek nawet powiedział, że ja jestem świetna w sprzedawaniu w takim bezpośrednim kontakcie, ale totalna masakra, jeżeli chodzi o to sprzedawanie internetowe. W takim sensie niemalże totalna masakra, ale jakby mówiło się, że nie jest to sprzedaż najwyższych lotów. Cóż za wspierający feedback. Ale nie, to bardziej wiesz, chodzi o to, że potrafię się komunikować w jakiś sposób w pewnej rzeczywistości, a mogłabym się komunikować dokładnie w ten sam sposób w internecie i już jakoś to nie działa, nie? Więc jakby u mnie jest opór materii w tym zakresie. Ale mogę ci, Anita, powiedzieć, że to jest problem wielu osób. Oczywiście, no bo stajesz w witrynie sklepu i gadasz do ludzi, którzy nie wiesz, kim są, nie? No i dla mnie to jest po prostu na ten temat.

Te opory są różne. Ale mam wrażenie, że one są bardzo bagatelizowane. Że to jest tak, że specjaliści w internecie mówią, że przejście na swoją własną działalność i stworzenie swojej własnej marki to jest takie w ogóle, co to jest za problem, każdy to może i każdemu to wychodzi i ja tu mam gotowe rozwiązanie, jak masz ty zrobić tak, żeby tobie też wyszło. I tak się to utarło, że w ogóle, wiesz, Anita, mi się wydaje, że jak kilkanaście lat temu otwierało się swój biznes, bo i ja wtedy biznes otwierałam, i ty wtedy biznes otwierałaś, no jeszcze kilkanaście lat temu, jeszcze nie to. Czy nam w ogóle przychodziło do głowy wtedy, że to jest w ogóle coś takiego, no tak po prostu przyjdę sobie, otworzę i będzie, co nie?

To wie. To wiem, dokładnie. Świat jest mały, jak wiemy. Ale dlaczego opowiadam tą historię? Dlatego, że ja otwierając pośrednictwo kredytowe, ja wiedziałam bardzo dobrze, co mam zrobić. To znaczy, ja wiedziałam, z kim mam nawiązać relację akurat w stosunku do mojego największego partnera biznesowego, z którym współpracowałam. No, stałam się jego konkurencją, ale to też było niesamowite, że ja poszłam do Mariusza i mówię, Mariusz, odchodzę z banku, otwieram pośrednictwo kredytowe i przyszłam do Ciebie uczciwie powiedzieć, że wszyscy klienci, którzy są Twoi, to są Twoi, ja z nikim się nie będę kontaktować. No ale daje znać, że odchodzę. A Mariusz co na to powiedział? Anita, serdecznie gratuluję. To jest dla mnie niesamowite, słuchaj, że człowiek, który był już wtedy z kilkanaście lat co najmniej na rynku kredytów, w momencie kiedy dowiedział się, że jego bardzo dobra doradczyni tak naprawdę z jednego z banków otwiera

No i widzisz. Wbrew temu, co powiedziałeś, ja myślę, że my się tak naprawdę zgadzamy, bo to jest kwestia później... To wrzucę też tutaj, że tak powiem, trochę prywaty, bo ja poza tym, że byłam w procesie coachinga w Juanity, to właśnie wczoraj zakończył się kurs, który Juanity ostatnio robiłam. Kurs, na którym uczyliśmy się prowadzić rozmowy w takim nurcie coachingowym, tak? Sposób coachingowy. Zresztą wybieram się W przyszłym roku do Anity na zdecydowanie poszerzoną wersję tego kursu. Tak, zapraszam serdecznie. Co by mi było łatwiej z wami pracować i żebyście miały więcej wartości z pracy ze mną, ale dlaczego, dlatego się tak śmieję jak cały czas zahaczamy o te przekonania, bo wokół tego się kręciła bardzo duża część tego kursu, ale też uśmiechnęłam się w kontekście tego jak definiujemy pewne rzeczy, bo to też w tym kursie wyszło, że czasami

Ale chodzi mi właśnie o to, że musimy mieć jakiś rodzaj zewnętrznej pamięci, żeby nie oceniać efektywności pracy swojej, swojej firmy, ludzi, z którymi działamy, tylko na poziomie wyobrażeń. Tylko właśnie, żeby to miało Jakiekolwiek przełożenie właśnie, ile było spotkań. Ja na przykład jak pracowałam jako freelancer i pracowałam na rzecz innych firm i w którymś momencie doszłam do wniosku, że no właśnie chcę mieć swoją markę, swój biznes i chcę się wycofywać stopniowo z tamtych firm, to ja sobie zaczęłam zaznaczać innym kolorem moją pracę pod moją marką, a innym kolorem sobie zaczęłam zaznaczać pracę z tymi innymi firmami. I to mi pomagało dokonać selekcji, czy w tym tygodniu ja w związku z tym powinnam Jak być swoją własną szefową?. Names mentioned, Michalska, Winfrey, Oprah.

No dobrze. Bardzo ci, Anita, dziękuję. Dużo się super ważnych rzeczy dzisiaj pojawiło. Dlatego bardzo się cieszę, że skorzystałaś z mojego zaproszenia i przyszłaś sobie tu ze mną porozmawiać. Ja dziękuję. Dziękuję Wam dziewczyny bardzo za wysłuchanie. Jak zawsze, jeśli macie ochotę się czymkolwiek podzielić jakimkolwiek swoim wglądem, opinią, przemyśleniem w związku z tym odcinkiem, to możecie pisać na kontakt małpaannaganew.pl. Ja chętnie odpisuję z wielką przyjemnością na wszystkie maile, które od Was dostaję w odpowiedzi na podcast. Także dziękuję Wam bardzo i do usłyszenia. Dziękuję bardzo, do usłyszenia.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.