Selfloverka x Marcin Wróbel
Gość: Marcin Wróbel @yoga_marwrobelNauczyciel Yogi i rozwoju świadomości przez taniec intuicyjnyProwadząca: @selfloverkaPsycholog, Trenerka Mentalna, Hipnoterapeutka
I sami ucieleśniają właśnie to, czym jest zdrowa relacja ze sobą. Dajcie znać, czy mnie widać, czy mnie słychać, czy jesteście ze mną. Ja zapraszam mojego gościa i za chwilkę zaczynamy. O! Cześć, cześć, cześć! Widzę, że jesteście, że pojawiacie się. Moim gościem zaraz... To jest Marcin Wróbel, nauczyciel jogi, nauczyciel świadomości, który uczy osoby, które z nim współpracują. Cześć Marcin. Właśnie się przedstawiam, że jesteś nauczycielem jogi, że uczysz sam świadomości poprzez właśnie pracę z ciałem, poprzez taniec intuicyjny.
Uwalniacie razem emocje, robicie piękne rzeczy i mówisz o emocjach, więc jest mi bardzo miło cię powitać Powiedz parę słów o sobie. A mnie również. Dziękuję w ogóle za zaproszenie. Tak fajnie, że to wyszło na takim spontanie. Nazywam się Marcin. Jestem ze Śląska, Katowice okolice. Ogólnie z zawodu jakby tak patrząc wstecz, dalszą wstecz, też jestem kucharzem. Ale idąc na swoją drogę życiową to zostałem trenerem, trenerem personalnym, następnie trenerem jogi i teraz trenerem tańca, w sumie intuicyjnego. Trenerem, nie da się tego trenerem nazwać. Nauczyciel. Osoba prowadząca taniec intuicyjny, bo tego w sumie nie da się nauczyć tak naprawdę.
No właśnie, masz rację. Nie da się nikogo intuicji nauczyć, można wskazać komuś kierunek, ale jako tako nie da się tego nauczyć. Sam kiedyś szukałem, wiadomo, są różne, jakby już o tym mówić, to są różne nurty, jeśli chodzi o tego typu zajęcia, ale jako tako intuicja sama w sobie, no nikt nas nie nauczy, jak czuć. Ciało, w sensie gdzieś może powiedzieć, że poczuj gdzieś, nie wiem, że tu masz bark. Ok, tu mam bark, ale gdyby ktoś mi tego nie powiedział, to bym się na tym nie skupiał. No właśnie. Ale to, jak my czujemy, to jest inne. I dlatego Ciebie zaprosiłam, bo już w pierwszych kilku zdaniach mówisz o takich sprawach, o których bardzo rzadko słyszymy z ust mężczyzn, mianowicie intuicja. No i pójdźmy głębiej w tym kierunku, bo dzisiejszym tematem naszego spotkania jest miłość własna, jest selflove po męsku, więc Marcin, jestem bardzo ciekawa, ponieważ tutaj myślę, że też moje selfloverki, bo ja głównie pracuję z kobietami, one już się nie mogą doczekać też tej męskiej perspektywy.
Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Names mentioned in Polish. To też doświadczałem w sobie, ale tak naprawdę nikt w sumie tego nas nie nauczy.
A powiedz mi, czy Marcin od zawsze na osi swojego życia czuł się dobrze ze sobą, czuł się blisko ze sobą. To opowiedz jak to było kiedyś. Ja czuję się ze sobą dobrze od roku może, jakoś tak, bo teraz mam 31 lat rocznikowo. Ale jak to większość traum rodzi nam się kiedy? Za dzieciaka. Okres prenatalny, prenatalny tak, wszystko, jak jesteśmy nawet w brzuchu matki, wszystko gdzieś tam kładujemy i potem wiadomo wychodzą różnego rodzaju traumy, przyzwyczajenia i rzeczy, które w wieku trzydziestu, nawet niektórzy sześćdziesięciu lat, nawet nie każdemu się udaje do tego, dochodzą jak sobie z tym radzić. Ale u mnie było tak, że bardzo w dużym skrócie powiem, bo ta historia jest taka dość w sumie
Jakby ktoś mi powiedział, że miał ciężkie dzieciństwo, to ja mogę zawsze odbić piłeczkę, że każde dzieciństwo ma swoje wady, plusy i minusy. Nawet jeśli dziecko ma wszystko, jeśli chodzi o rzeczy, o jedzenie, o picie, to znaczy, że będzie szczęśliwsze od tego dziecka, które jakby ma tego mniej. Także ja z tego założenia wychodzę. I też zawsze uczulam, że nie ma kogoś takiego, kto miał gorsze, lepsze dzieciństwo. Po prostu gdzieś tam wszyscy się Zaczęliśmy w tym kierunku rozwijać, ale wracam do mnie. Nie można porównywać tych swoich historii. No, bo każdy jest inny. Jak duchowy jest ten kanał, w sensie czy mogę mówić czasem takie rzeczy, które gdzieś tam wybiegają. Jak najbardziej. Ja jestem nazywana psychologiem dusz, także Marcin śmiało.
Names mentioned x Marcin Wróbel. Names mentioned x Marcin Wróbel. Names mentioned x Marcin Wróbel. To co mówisz dzieje się, wiesz, do dzisiaj nawet jak pracuję z moimi podopiecznymi, to wciąż mimo tego, że kolektywnie zwiększa się świadomość ludzi, to bardzo dużo osób wciąż uzależnia swoje poczucie własnej wartości, swoją pewność siebie od wyglądu. Ja też uczę w moich przestrzeniach tego, że ty nie powinnaś, nie powinieneś uzależniać tego jak ty się czujesz ze sobą od tego jak ty wyglądasz.
I twoja historia też jest właśnie o tym, właśnie o tym opowiadasz. I cieszę się, że już to jest za to, bo jestem bardzo ciekawa tego też momentu zwrotnego, tego momentu kulminacyjnego, gdzie nagle Marcin się przebudził i powiedział stop. Ale to się do dzisiaj dzieje, prawda? To się wciąż dzieje wśród ludzi. To się nie zmieni za bardzo, bo... O, nie mów tak! Nie mów tak, nie bądź prędko. Nie mówię, że się nie zmieni, ale patrząc jak i sociali mają wpływ, chociaż można to obrócić w drugą stronę. Ale dzięki takim osobom jak my? My będziemy propagować inny styl, więc... Dobrze, ale pomijając fakt, ja zawsze byłem bardzo uśmiechnięty, odkąd pamiętam, byłem zawsze uśmiechnięty, ale to było tak, że to była dobra mina do złej gry, czyli zawsze wszystko... Mamy to.
A jeśli my zrobimy na tyle poważny skok, żeby one nie były w stanie dosięgnąć, to my już jesteśmy wygrani tak naprawdę. Names mentioned in Polish. O, widzisz? Ale szacun dla Ciebie, że dzielisz się taką historią, jakie to wspaniałe posłuchać mężczyzny, który potrafi się otworzyć przed kobietami. Gratuluję. Gratulujemy i bardzo się cieszę. Naprawdę, wiesz co Marcin, jak Ciebie słucham, to serce mi rośnie i dziękuję Tobie, że to mówisz i powiem też, że dziękuję sobie, że otworzyłam tę serię live'ów, bo naprawdę to jest taka wartość, to płynie taka wartość.
Ja mam nadzieję, kochani, że wyślecie tego live'a do swoich bliskich, do każdej osoby, Marcin Wróbel, selfloverka. A mężczyźni mają trochę inaczej, natomiast mężczyzna nie różni się za bardzo od kobiety. Wy nie jesteście robotami, wy nie jesteście rycerzami ze stali, po których wszystko spływa, którzy musicie zawsze być w tych stereotypach, mężczyzna nie płacze, mężczyzna zawsze jest silny, mężczyzna zawsze się poskłada i wielki śmiech, jak mężczyzna ma 37 stopni gorączki, bo o, o, i trzeba go wieźć do szpitala, wiesz, jakby to cały czas niby ha, ha, ha, hi, hi, hi, ale kurczę, do mnie przychodzą mężczyźni z ogromnymi problemami,
Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Tak, dokładnie. A dziewczynka lalkami. Jak chłopak chce się bawić lalką, niech się bawi lalką. Może się spodoba, może nie. Bo od rana gdzieś tam nas karcą, że nie bądź taki, nie mów tego, nie rób tego, że tego nie możesz, bo będzie tak jakby cały czas już gdzieś tam od małego, że nie wiem, powiem, że mi się chce płakać, no to nie płacz, bo faceci nie płaczą, nie bądź baba, nie bądź pi, wiadomo, i tak dalej, i tak dalej.
Bo to jest ciekawe, jak już mówimy o tych takich systemowych rzeczach, wiesz, takie, które się utarły, to jak zacząłeś prowadzić jogę, taniec intuicyjny, może jak zacząłeś swoją markę osobi samsożanin, gdzie pokazujesz właśnie to, jak uwalniasz emocje przez taniec, to jest taki piękny taniec flow, miękkie to jest, wrażliwe to jest, subtelne. Ja kocham na takie rzeczy patrzeć, kocham w takich rzeczach uczestniczyć, ale ciekawi mnie, czy ty miałeś w swoim gronie systemowo Jakiś mężczyzn, kolegów, kolegów z liceum, ze studiów, kogokolwiek, kto zaczął, kto krytykować, mówić Marcin, co ty w ogóle wyrabiasz albo czy ty może miałeś taki opór, że może kogoś stracisz, jakieś znajomości przez to, co teraz robisz?
Ja zawsze miałem taki problem, że nie byłem sobą nigdy i zawsze pasowałem się w grupę. Dlatego do wieku 29-30 lat ja zawsze chciałem pasować się w jakąś grupę ludzi i zawsze robiłem to, co wszyscy robili. Nie miałem swojego zdania, wstydziłem się mówić, robić, co chcę, co czuję. I po prostu nigdy nie byłem sobą. I moje wewnętrzne dziecko chciało wyjść, ale ja cały czas gdzieś tam pchałem, że nie, nie możesz, bo się nie da. I tak nie robią w ogóle faceci. No właśnie. I to się zaczęło... W sumie o co się zapytałaś? Czy bałeś się właśnie tego, co powiedzą? Chyba myśl odrzucenia. Ogólnie do zeszłego roku miałem opory przed tańcem, bo co to jest, jak ja, co powiedzą znajomi i też dużo osób mówi na przestrzeni ostatnich lat, że Marcin zmieniłeś się, czy wszystko jest okej, wiesz.
Ktoś mi zaczął się w ogóle martwić, czy mówili, jak to Marcinek odklejusek, takiego różnego, mówię, to dobra, ale... Co mnie to w ogóle odchodzi, nie? Jakby ludzie jakieś takie dziwne rzucali we mnie hasła i ja tak, wiesz, na początku było takie, kurde, czy ze mną, sam się zacząłem zastanawiać, czy ze mną jest wszystko okej, nie? Ale tak sobie myślę, no, robię to, co lubię, wiesz, mam jakby bardzo elastyczne ciało, które gdzieś pomaga mi się rozwijać, ruszać lepiej. Jakby od pewnego czasu, jak zacząłem to wrzucać w internet i bardziej chodzić na Names mentioned x Marcin Wróbel
I jeszcze chciałam Cię Marcin zapytać o toksyczną męskość. O tą męskość agresywną, o tą męskość narzucającą, o tą męskość przemocową, bo to też niektórym facetom odbija w tą drugą stronę. Ja znam takich mężczyzn, którzy chcą być wrażliwi, chcą być subtelni, chcą być delikatni, ale tak bardzo czują wewnętrzną niezgodę na to. I też społeczną presję, że odbija im na drugą stronę bieguna. I właśnie reprezentują tą taką agresję, że zobacz, będę teraz głośny, będę huczał, będę kopał, będę plum, a w środku jestem chłopcem, który potrzebuje przytulenia. Opowiedz trochę, czy ty spotykałeś takich mężczyzn, spotykasz, czy może sam miałeś takie zapędy kiedyś?
Zawsze będzie dużo tej złej energii, tak naprawdę jest często więcej, bo ją się łatwiej manifestuje czy tam wydziela. Też można coś spojrzeć na wiele osób, które gdzieś tam chodzą sobie po ulicy, że często one są takie smutne, jakby trzymają w sobie jakieś te emocje. I też sam miałem takie coś, że bardzo szybko się denerwowałem. Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka.
Mentora, szuka przewodnika, szuka jakiejś persony, która mogłaby mu dać ten substytut, tego pierwiastka męskiego, ten wzorzec. O, to jest to słowo, którego szukamy. Szukają wzorca i często go nie znajdują, więc uciekają się właśnie w tą toksyczną męskość. A to, co mówisz, jest bardzo ważne, żeby chociażby nawet ten wzorzec można znaleźć gdzieś u terapeuty, bo można zbudować bardzo fajną relację z terapeutą. I to jest super, co powiedziałeś, że Chodzę sobie raz w miesiącu na terapię, bo to jest fajne. A wiesz, większość osób jeszcze mówi, terapia, to wstyd, wstyd się przyznać. Tu Marcin mówi, bo to jest fajne. Bądźmy jak Marcin. Robimy na siebie, no i to jest prawda. Zapraszam kochani, jeżeli byście chcieli skorzystać z sesji terapeutycznej, to zapraszam do mnie, ponieważ pracuję głównie z kobietami, ale jak najbardziej czasami mężczyźni do mnie piszą tak ukradkiem, nieśmiało, czy jeszcze są jakieś miejsca.
Jeśli jesteśmy na kogoś źle, to to mówmy, bo życie jest też jak w relacji jak hiperbola. Jeśli my coś tłumimy, cokolwiek, to to potem się tak w nas odbije, że wszystko może być stracone. Ale też co Panie mogą zauważyć bardziej, to naciskać Panów, żeby bardziej mówili jak się czują, jasne są. I też jakby starać się Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Nie rozumiejąc się w ogóle, bo podoba mi się jej, nie wiem, pośladek, inna rzecz ciała i tylko dlatego jesteśmy, że jakby prawdziwa miłość też tego wymaga, że tego uczucia się nie da wytłumaczyć słowami, to uczucie jest w środku.
Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Czy da się tworzyć związek, gdy ja siebie kocham? Czyż to jest egoizm? No to wtedy jak ja mam kochać jeszcze kogoś, skoro tyle ja czasu potrzebuję dla siebie? Ale to są wiesz takie pytania na tym początku drogi. Potem jak już się wchodzi w to ucieleśnia, tą miłość własną, to nagle wszystko klika i można budować przepiękne, karmiące relacje. To jest temat ciekawy, bardzo. Ale no u panów jest jeszcze dużo do pracy i też są męskie kręgi też zaczynają powstawać, co jest spoko, że jak ktoś też ma problemy z tym, to żeby udał się na taki krok, bo tam też jest przedział wiekowy od, nie wiem, nawet są takie łebki.
Names mentioned x Marcin Wróbel Bo to trzeba rozpromować jakoś, tym bardziej, że pamiętajmy, że ja mieszkam na Śląsku, a tutejsza jeszcze... Społeczność mężczyźni jest bardzo, bardzo ciężka.
Rozumiem. I trzymam do siebie kciuki, bo też jestem osobą z małego miasta i wiem o czym mówisz i tym bardziej podziwiam twoją drogę, że Robisz to, co robisz, właśnie dalej będąc w tym swoim mieście, mimo tego, że pewnie dla wielu wydajesz się inny i to tylko wymaga od ciebie jeszcze większej odwagi w swoim działaniu. Więc to była przyjemność ta rozmowa z tobą. Bardzo ci dziękuję. Zbliżamy się już do końca. Kochani, obserwujcie Marcina, możecie sobie kliknąć tutaj tą strzałeczkę do dołu i kliknąć obserwuj Marcina, obserwuj selfloverka i obserwujcie, ponieważ my tutaj czekamy na jakieś warsztaty online, które będziesz robił dla mężczyzn i jeżeli Wy potrzebujecie jakiegoś wsparcia mentalnego, psychologicznego, to oczywiście zapraszam do siebie.
Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. Names mentioned x Marcin Wróbel, selfloverka. To to światło i ta ciemność, one muszą być, żeby był balans w życiu. I tego Wam życzę i chcę, żebyśmy po prostu tak sobie szli przez życie wszyscy razem fajnie, uśmiechnięci. Chociaż nie trzeba być uśmiechniętym, bo wiadomo, smutek też jest okej. Oczywiście, tutaj nie jesteśmy zwolennikami tej sztucznej, pozytywnej psychologii. Bo to o tym nie jest selflove. Bardzo Ci dziękuję. Naprawdę bardzo Ci dziękuję. To była przyjemność.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gość: Marcin Wróbel @yoga_marwrobel
Nauczyciel Yogi i rozwoju świadomości przez taniec intuicyjny
Prowadząca: @selfloverka
Psycholog, Trenerka Mentalna, Hipnoterapeutka