Sekielski o nałogach
Błogosławione dno
29.08.2023
"Siedząc na łóżku, zaczęły mi łzy lecieć bo polikach, bo czułam się tak pełna po obiedzie, a ręka mi chodziła sama. Ja prosiłam tę rękę, żeby się zatrzymała.To było tak surrealistyczne... ja nie miałam żadnej kontroli nad tym co wchodzi mi do ust". O uzależnieniu od jedzenia opowiada Tatiana Ślęzak.
O odcinku
"Siedząc na łóżku, zaczęły mi łzy lecieć bo polikach, bo czułam się tak pełna po obiedzie, a ręka mi chodziła sama. Ja prosiłam tę rękę, żeby się zatrzymała.To było tak surrealistyczne... ja nie miałam żadnej kontroli nad tym co wchodzi mi do ust". O uzależnieniu od jedzenia opowiada Tatiana Ślęzak.