Tuskowi się nie chce?
O tańcach premier Finlandii, wpadce Donalda Tuska, panoszących się chłopcach Sasina i umierającej Odrze w Sekielski Sunday Night Live rozmawiają Renata Grochal i Karolina Opolska. Zaprasza Tomasz Sekielski.
Nie będzie. Pytanie do Pań w studio. Po ewentualnie wygranych wyborach przez opozycję, jak dokonać rozdziału państwa od Kościoła, od czego zacząć? Aaa, tak, to są uroki programu interaktywnego. Tak, ale to jest bardzo ciekawe dla mnie nowe doświadczenie. Bardzo się cieszę, że mogę tutaj być gościem. To jest trudne pytanie, dlatego że władza w Polsce, nie wiem dlaczego, tak bardzo się boi tych hierarchów kościelnych i tych panów w sukienkach, ja ich tak nazywam. Nieładnie może trochę, ale i to każda władza właśnie, bo Platforma Obywatelska miała szansę zmienić finansowanie Kościoła, żeby znieść finansowanie z budżetu. Była przecież ustawa przygotowana przez Michała Boniego i ostatecznie padła.
Więc tutaj ja się nie spodziewam po Platformie Obywatelskiej, mimo że Donald Tusk robi takie co chwilę puszcza oko w kierunku lewicowego. Ale jak sobie przypomnę Tuska, z którym się kiedyś spierałam, bo ja uważałam, że liderzy polityczni są od tego, żeby prowadzić społeczeństwo, a Tusk mi powiedział, że lider polityczny powinien być pół kroku za społeczeństwem. Ja wtedy, to akurat chodziło o prawa kobiet, o jakieś prawa osób LGBT, kiedy ja od Platformy oczekiwałam, jak Platforma była przy władzy, właśnie ustawy o związkach partnerskich, pisałam komentarze w tej sprawie. To właśnie on powiedział, że to jest zbyt radykalne, że jeszcze polskie społeczeństwo do tego nie dojrzało. Ale po tych wszystkich aferach pedofilskich, po tym co ty Tomku ujawniłeś ze swoim bratem, po tych nieprawidłowościach i po tym jak Kościół sam sobie nie radzi z tym problemem, no to ja uważam, że
Powinny być jakieś radykalne kroki podjęte. A ja mam wrażenie, że to jest zmiana pokoleniowa, która nastąpi tak czy siak. I że ona wymusi na politykach. Ona wymusi, bo to, w jaki sposób młode pokolenie nastolatków, dzieci nastolatków, dwudziestokilkulatków postrzega w tej chwili Kościół, symbole Kościoła, To tak odbiega od tego, w jaki sposób klasa polityczna na to patrzy. Kościół stał się w ogóle odległą, nieobecną w życiu instytucją. Jan Paweł II stał się memem, a godzina jego śmierci jest liczbą, którą wszyscy sobie wyszukują w różnych miejscach, a scenarzyści w serialach robią zakłady, kto wciśnie więcej 2137 do tablic rejestracyjnych i numerów telefonów. To są zupełnie dwa inne światy.
Ale finansowanie kościoła przez ten odpis podatkowy, co by tak naprawdę bardzo sytuację oczyściło. Po prostu jeśli z jakimś kościołem się utożsamiasz, to płać na niego jakąś część swojego podatku i niech oni się z tego utrzymują. Ja wiem, że ja żyję w Bańce, ale słuchajcie, w klasie mojej córki w tym roku były komunie i moje dzieci nie idą do komunii, no i tyle, nie chodzą na religię. Ja miałam gdzieś taką obawę z tyłu głowy, że tam te wszystkie dziewczynki będą kupować te białe sukienki, że ta moja córka będzie taka pokrzywdzona i pomyślałam, że może jej jakąś zrobię wtedy imprezę albo zabiorę ją na weekend gdzieś. Okazało się, że w klasie, to jest szkoła publiczna, publiczna, nie prywatna, publiczna szkoła w centrum Warszawy, dwie dziewczynki szły
Tak mało dzieci chodzi na religię, że muszą być łączone klasy, bo po prostu jest za mała liczba dzieci. Ja wiem, że to jest Warszawa, że to jest duże miasto, jest zupełnie inaczej, ten kościół jest w zupełnie innym miejscu, jeśli chodzi o prowincje i małe miasteczka, ale to jest zmiana, która się dzieje na naszych oczach. Ja myślę, że tutaj Tu nie ma w ogóle problemu. Ale to jest za skandale pedofilskie. To się wydarza. Ale za skostniałość tego kościoła, za ten przepych, za oderwanie od rzeczywistości, za wszystkie okropne, obrzydliwe, krzywdzące słowa o społecznościach LGBT, o kobietach, o roli kobiet i tak dalej. No to oni sami kopią własny grób. No to jest ekspres do tego, co się działo w innych krajach europejskich. Zwłaszcza w Irlandii. A ja bym, jakbym mógł, to ja bym zaczął od wyprowadzenia religii ze szkół.
Głęboko w internecie. Znaczy ja moim zdaniem ona w ogóle doszła już do końca internetu. Znaczy czasami odnoszę się do tego, że tam już nic nie ma. Ale tę historię jako wyjadacze polityczni na pewno znacie, natomiast ona mnie strasznie zawsze cieszy i ostatnio odkryłam, że wiele osób, w tym Andrzej Stankiewicz, z którym prowadziłaś ostatni stan po burzy, a co do którego byłam przekonana, że zna wszystkie historie dotyczące polityki, nie znał jej. I to jest historia o Świętym Łoju i Andrzeju Dudzie. No tak. Nie znam tego, przecież takie zdjęcie krąży. Ale tak, był smarowany przez szamankę, tak? Tak, i to jest też myślę, że się wpisuje jakoś w naszą dzisiejszą rozmowę na temat rozdziału Kościoła od Państwa i tego, jakie podejście nasza władza ma do Kościoła. Otóż w 2014 roku Dominik Tarczyński przywiózł do Polski syryjską mistyczkę słynącą z tego, że poci się, jej dłonie się pocą świętym łojem.
Był też w Warszawie. Był i Stadion Narodowy zapełnił. A później się kościół katolicki w Polsce dziwi, że ludzie uciekają im do tam zielonoświątkowców. On nawet skrzesza zmarłych Waszobora. Tak, tylko że nie udało mu się nigdy w Polsce jeszcze. Ale wszystko przed nim. Tylko w Afryce są jakieś tam podobno przypadki. Tak. W Polsce mu się nie udało jeszcze. Nie wiem czy próbował, ale... Przepraszam, w ojca Waszobora aż tak nie wnikałam głęboko. Słuchajcie, bardzo Wam dziękuję za wizytę, ale zanim się pożegnamy, chciałem odpowiedzieć, bo pojawiło się kilka pytań tradycyjnie odnośnie mnie i filmu o skokach, o aferze Spółdzielczyka oszczędnościowo-kredytowych. Wiem, że filmu wciąż nie ma, że wszyscy czekają na premierę.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Sekielski przedstawia gościa Renatę Grochalską z Newsweeka i podzieli się planem programu, skupiając się na aferze z imprezami premier Finlandii Sanna Marin.
Renata Grochalska i Tomasz Sekielski analizują nagrania imprez premier Finlandii, skupiając się na kwestii ochrony prywatności i politycznych konsekwencji.
Renata Grochalska porównuje polskie i finijskie systemy władzy, podkreślając różnice w zachowaniach polityków i mediów.
Renata Grochalska skupia się na kwestii testu na narkotyki, podkreślając hipokryzję w polskich mediach i polityce.
Renata Grochalska omawia wywiad z Donaldem Tuskiem, który nie chciał kandydować do Sejmu, co spowodowało kontrowersje.
Renata Grochalska i Tomasz Sekielski analizują sytuację polityczną w Polsce, skupiając się na kryzysie ekologicznym i wpływie na wyborcze.
Renata Grochalska omawia kwestię Odrzy i jej wpływ na politykę i wyborcze, podkreślając frustrację z polityką i jej konsekwencjami.
zachęca do kupna Newsweeka, bo już jest w wersji cyfrowej, a od jutra w sprzedaży papierowej
Analiza sytuacji politycznej w Polsce, w tym kwestia Odrzy i wpływu na wyborcze, oraz kwestia przyszłych polityków po przegranych wyborach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zachęca do kupna Newsweeka, bo już jest w wersji cyfrowej, a od jutra w sprzedaży papierowej"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O tańcach premier Finlandii, wpadce Donalda Tuska, panoszących się chłopcach Sasina i umierającej Odrze w Sekielski Sunday Night Live rozmawiają Renata Grochal i Karolina Opolska. Zaprasza Tomasz Sekielski.