Mentionsy Mentionsy
Sekielski Sunday Night Live
Sekielski Sunday Night Live

Atomowe groźby Putina

09.10.2022 ·36 min 28 s · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Rosja odnosi spektakularne porażki na wojnie w Ukrainie. Symbolem klęski stało się wysadzenie mostu na Krym. Co zrobi Putin? Czy groźby użycia broni jądrowej to jedynie blef? Gośćmi SSNL są Marcin Wyrwał, korespondent wojenny Onetu oraz zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej Roman Imielski.

20:47 · Zakłócenia w ekonomii Rosji 2

Ja tutaj liczę paradoksalnie na coś innego. Na naciski Chiń przede wszystkim, bo Chiny są w bardzo specyficznym momencie. One miały być gwarantem tego, że Rosja nie zbankrutuje, bo przejęła część surowców, które miałyby być eksportowane na Zachód. Ale oczywiście Chiny dyktują swoje warunki, bo tu są silniejsi. Relacje chińsko-rodzieckie czy sowieckie były skomplikowane przez ten i małe wojny się toczyły w Azji granicznej. Xi Jinping za chwilę ma być koronowany w wielkim zjazdzie z partii komunistycznej. On nie może mieć turbulencji gospodarczych ani ekonomicznych. Nawet użycie taktycznej broni, takiej malutkiej bomby, to jest zmiana kompletnie wszystkiego na tym. Amerykanie muszą odpowiedzieć. No nie wiem, generał Ben Hodges był dowódca sił amerykańskich w Europie i też się na to mówił, że no on sobie nie wyobraża, że gdyby Rosjanie użyli na przykład nawet takiej małej bomby atomowej, to że Amerykanie w odwetcie nie zatopią od razu na przykład floty czarnomorskie, prawda, konwencjonalnie.

Ale co to oznacza później? Wiadomo. Więc Xi Jinping mówi jasno. Dość eskalacji tej wojny. Oni zresztą Chińczycy i tak przystopowali w ogóle z jakąkolwiek pomocą. Rosjanie bardzo liczyli na przykład właśnie na różne mikrochipy i tak dalej. Nie ma tego. A Naranda Modri, czyli długi, no ważny dzisiaj jakiś stronnik Putina, czyli premier Indii, no przecież upokorzył Putina na tym zjeździe Samarkandzie, gdzie wyszedł i przy kamerach mu powiedział, panie Putin, pan musi skończyć tą wojnę, to nie jest czas na wojnę teraz, no. Jeszcze kilka, dwa, trzy lata temu to byłoby kompletnie niemożliwe, a po klęsce w Ukrainie, bo tak trzeba to nazwać, stało się możliwe. Czyli Putin był tak upokarzany na tym zjeździe w Samarkandzie przez wszystkich de facto, jak nigdy dotychczas. Był petentem nawet dla Kazachów. I ta linia upokorzeń tak naprawdę, ona trwa i spójrzcie, jeszcze jedna rzecz, bo w ciągu ostatnich 24 godzin bardzo dużo się wydarzyło.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.