R. LEŚKIEWICZ: Prezydent uważa, że pakt PiS-Konfederacja to ciekawa koncepcja. SEDNO SPRAWY
Prezydent Karol Nawrocki chce zmusić rząd do pracy, mówi Rafał Leśkiewicz. Zdaniem rzecznika głowy państwa sytuacja w służbie zdrowia jest katastrofalna, stąd szczyt medyczny, który ma wypracować rekomendacje dla rządu. Cyz prezydent boi się zapowiedzi postawienia go przed Trybunałem Stanu, czy jest w kontakcie z Donaldem Trumpem? Polecamy dzisiejsze Sedno Sprawy.
Dziurze budżetowej na poziomie ponad 20 miliardów złotych. Jeżeli mówimy o tym, że polskie szpitale powiatowe są zadłużone na kwotę 27 miliardów złotych, panie redaktorze, to oznacza, że system polskiego lecznictwa jest w katastrofalnej kondycji, w takiej, w jakiej jeszcze nigdy nie był po transformacji ustrojowej. Zatem to spotkanie z panem prezydentem ma przede wszystkim pokazać jedną rzecz. Jest źle. Przygotowujemy rekomendacje dla rządzących. Te rekomendacje mają trafić do pana premiera Tuska. Zresztą po tym, jak pan prezydent spotkał się z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej, raptem okazało się, że pan premier znajduje czas na to, by się spotkać z przedstawicielami Środowiska Medycznego. Ale panie ministrze, jeżeli chodzi o tę katastroficzną, jak pan mówi, sytuację w służbie zdrowia i zapaść finansową, to może z tymi finansami nie jest tak źle, bo pieniądze rzędu 20 miliardów złotych to nie są jednak środki przesądzające o tym, że służba zdrowia, czy NFZ bardziej konkretnie, jest bankrutem, bo ono braca takimi pieniędzmi,
I tu jeszcze jeden element, panie redaktorze. Dotknę jeszcze jednego elementu. Rządzący od dwóch lat mówili o 58 konkretach dotyczących tematyki zdrowotnej. Załatwienia spraw zdrowotnych, które miały być ustawami załatwione. Z tych 58 Projektów, pomysłów, które padały w ramach stu konkretów Donalda Tuska, czy różnych projektów składanych i obietnic składanych przez PSL, Lewicę i Polskę 2050, mniej niż osiem zostało zrealizowanych. Pozostałe są albo w jakiejś fazie realizacji, o której my nie wiemy, albo w ogóle nie są realizowane. To pokazuje, że rządzący nie konsultują żadnego projektu z panem prezydentem. A wie pan dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że ich po prostu nie mają. Część mają, gdyby nie mieli żadnych projektów i ustaw, to nie byłoby też tylu wet Pana Prezydenta, więc... To jest jedynie 17 wet Pana Prezydenta i to naprawdę w przypadku ustaw, które zawierały złe rozwiązania dla Polski i Polaków i to też wyraźnie... Tylko albo aż jednak Panie Ministrze, bo jak spojrzymy na praktykę poprzednich prezydentów, niezależnie czy to w czasach koabitacji, czy w czasach jedności poglądów ośrodka prezydenckiego i rządowego, no to jednak takiego tempa nie było.
To za co na przykład? Za to, że zawetował złe rozwiązanie prawne? Za to, że zawetował jakąś ustawę, w której były złe rozwiązania dla Polaków, jak chociażby ustawę wiatrakową, która pozwalała na stawianie wiatraków w odległości? Próbuje straszyć, oczywiście robi to w sposób nieudolny, charakterystyczny dla pana ministra Żurka, ale mam wrażenie, że pan minister Żurek po prostu albo udaje, że nie zna prawa, albo faktycznie tego prawa nie zna, realizując polityczne założenia polityki Donalda Tuska. Ale ministra Ziólka można się przestraszyć, to wszedł do tego resortu i zrobił chyba sporo zamieszania, jeżeli chodzi o rozliczenia wobec rządów poprzedników. Oczywiście pan prezydent nie był elementem rządów Prawa i Sprawiedliwości, no ale te rozliczenia... Panie redaktorze, przerażające... Przerażające jest to, że na czele resortu sprawiedliwości stoi Waldemar Żurek, człowiek, który swoimi działaniami pokazuje, że realizuje wyłącznie polityczne decyzje Donalda Tuska, nie odwołując się do przepisów polskiego prawa.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.