Mentionsy Mentionsy
Ścieżki miłości | Radio Katowice
Ścieżki miłości | Radio Katowice

Ścieżki miłości. August Rodin

15.03.2025 ·16 min 2 s · 2 rozdziały

August Rodin to wspaniały rzeźbiarz, którego dzieła takie jak "Myśliciel", "Bramy piekieł" czy "Wenus i Adonis" możemy podziwiać do dziś.W swoich pracach łączył elementy symbolizmu i impresjonizmu. Był niewątpliwie prekursorem nowoczesnego rzeźbiarstwa.Oprócz jednak ciężkiej pracy, gdy wykuwał kolejne postaci w kamieniu bardzo chętnie zamykał się w swej pracowni z modelkami aby zakosztować uciech miłosnych..  Mimo tych uniesień mistrz był on dwukrotnie zakochany. I o tych jego zawirowaniach serca opowiada w audycji Beaty Kasztelaniec i Marka Mierzwiaka - krytyk sztuki Zygmunt Korus.Audycje zrealizował Jacek Kurkowski.

0:37 · Rodin i Róża 11

Miejsce akcji. Paryż. Osoby dramatu. August Rodin. Rzeźbiarz. Żył lat 77. Róża Beret. Praczka. Towarzyszka życia Rodina. Żyła lat 74. Camille Claudel. Ta trzecia. Dożyła wieku 79 lat, z czego 30 ostatnich spędziła w zakładach dla obłąkanych. Rodin urodził się w 1840 roku w dzielnicy łacińskiej, w sercu Paryża. W wieku 17 lat kończy liceum sztuk zdobniczych, gdzie uczy się technik rzemieślniczo-snycerskich. Rodin jako dzieciak cierpi na krótkowzroczność i ma rodzaj dyslektyzmu.

Mając 24 lata, spotyka Różę Emberę. Jest to praczka, kobieta z dołów, ładna, młoda, z którą się związuje. Rodin uważał się za człowieka z ludu, do końca. W tej fascynacji młodą modelką, bo była mu modelką, młodym ciałem, Zrobił jej piękny portret. Portret w takim stylu neorokokowym, w kapeluszu, z rozpuszczonymi włosami, z delikatnymi rysami. Wszystko jest bardzo subtelne, oczy, nos, usteczka. Ach różyczko, chciałbym, aby dobroczynna wróżka przeniosła cię w przestworzach wprost do mnie. Miałbym ochotę na... Och, omal nie powiedziałem głupstwa.

W każdym razie całuję cię z całego serca. Ta róża do końca życia do niego mówiła, panie Rodin, I nawet jak przyjeżdżali wielcy mężowie stanu i odwiedzali Rodina w różnych później jego sławnych pracowniach i sławnych miejscach, przyjeżdżali cesarzowie, cesarzowe mężowie stanu, dyplomaci, to często zastawali róże z rękami w bali, w mydlinach. Ona się nie wdawała w te wielkie, uczone rozmowy, ona była ciągle przy nim, opiekowała się nim, była jak opoka. I rok po poznaniu Róży Berę rodzi się syn, Eugeniusz, który jest jakby oczkiem w głowie Rodina, cieszy się tym dzieckiem i potem się orientuje, że to dziecko jest upośledzone i wycofuje się z dalszego kształcenia tego swojego syna.

Finał jest bardzo dziwny, dlatego że pod koniec życia pije ten Eugeniusz i zapętlenie między ojcem a synem jest takie, że syn mówi, że pije, bo go nie docenia ojciec, a ojciec mówi, nie mogę usynowić kogoś takiego, który jest nałogowym alkoholikiem. I z tego klinczu nie umieją się wyrwać. Rodin zdobywa z czasem sławę i uznanie. Wiernie towarzysząca mu róża toleruje obecność w jego życiu licznych kochanek. Żadna jednak nie zagraża ich związkowi. Do czasu.

Trafia do różnych profesorów, którzy znają Rodina. Jeden z tych profesorów Dostając stypendium do Włoch, przekazuje swoją klasę szkolną Rodinowi i mówi mu, żeby zwrócił uwagę na jedną z uczennic. I Rodin przygląda się tej dziewczynie, Nie zauważa, że ona się w nim zakochuje, ale później ją dopuszcza do swojej pracowni jako taką praktykantkę, która na początku ma tam robić roboty pomocnicze, fizyczne. Jest w bardzo trudnej sytuacji, dlatego że w pracowni pojawiają się tylko modelki, które pozują Rodinowi, natomiast kobieta nigdy tam nie była rzeźbiarką. Zresztą Rodin mówi, że jeszcze nie było w dziejach utalentowanej kobiety rzeźbiarki, będziesz pierwsza, ale to jest raczej niemożliwe. W pewnym, przewrotnym sensie

Te słowa Rodina sprawdziły się, bowiem wiele lat później, w przypływie szaleństwa, Kamil zniszczyła większość swoich prac. Tylko nieliczne, pozostałe, mogą do dziś świadczyć o jej niepospolitym talencie. Talencie, który, jak mówią niektórzy, wzbudzał u mistrza zazdrość. Wiemy, że Rodin w tym okresie bardzo dużo ma modelek, z którymi żyje. Często było tak, że w tych pracowniach, których było kilka, Rodin wywieszał taką wywieszkę – mistrza nie ma. Wtedy było wiadomo, że mistrz tam ma sesję z modelką i wtedy wszyscy wiedzieli, że mistrza nie ma, to znaczy, że tam mistrz jest. Kiedyś dopuszczona do możliwości rzeźbienia na swoje konto Kamil Klodel, zafascynowana mistrzem, weszła do jednej z tych pracowni, bo miała klucz i mogła sobie rzeźbić po godzinach.

No skoro zobaczyła kartkę, że mistrza nie ma, ujrzała mistrza w niedwuznacznej pozycji. Bardzo to przeżyła. Było to dla niej szokiem. Dochodziła długo do wewnętrznego przebaczenia, żeby związać się już potem z Rodinem na trwa. Zdjęcia i montaż Wydaje mi się, że to była ogromna fascynacja dojrzałego mężczyzny, 43-letniego, w stosunku do młodziutkiej dziewczyny, dziewicy. I wszystkie te fascynacje widać w tych jego rzeźbach. I jedynym mankamentem tej fascynującej urody Kamil Klodel to było to, że ona powłoczyła nogą. W tym czasie nie interesuje go kompletność dzieła sztuki. W tej niekompletności podchodzenia do przedmiotu przedstawianego wybiera sobie elementy z jej ciała.

To wszystko konsultuje z Kamil, więc dopuszcza ją już do swojego dzieła bardzo głęboko. Rodin był skryty, nie wypowiadał się na temat swoich uczuć, natomiast zaczął podróże z Kamil Klodel. Pomaga jej również wyrażać się jako rzeźbiarce. Wykonała piękne prace. Odpierał jakieś uwagi ona też, że ona jest pod wpływem jego. Inni twierdzili, że ona jest tak genialna, że on zaczyna jej się bać, bo ma za duży wpływ na niego. Jakieś takie historie, które mąciły ten idylliczny związek i po dziewięciu latach, w 1892 roku, następuje połowiczne zerwanie. Mówi się połowiczne zerwanie, ponieważ oficjalnie na różnych przyjęciach, na wystawach, na wernisażach pojawia się Rodin z Camille Claudel, ponieważ wszyscy wiedzą, chociaż na początku z racji tej ogromnej różnicy wieku ukrywają tą swoją miłość.

Wynajmują taki domek miłości i tam ze sobą przebywają, podróżują i w pewnym momencie zaczyna też wyjeżdżać poza Paryż sama Camille Claudel. Mówi się, że zachodzi w ciąży. August Rodin nie chce tego dziecka. Kamil po usunięciu ciąży długo choruje i kto wie, czy wszystko to razem nie budzi powoli drzemiących w niej dotąd pokładów szaleństwa. Nie jest do końca pewna, jak się zachowa Rodin, czy wróci do tej swojej ROS, bo cały czas jest niby sklodel, wynajmują mieszkanie, ale ta ROS cały czas opiekuje się pracownią Rodina i cały czas jest w tle i czuwa nad dziełem Rodina, nad dotychczasowymi jego osiągnięciami. Wszystko to ma zmagazynowane, układa tymi wilgotnymi płótnami itd.

W 1995 roku następuje zerwanie ostateczne i ona próbuje to wyrazić w swojej rzeźbie wiek dojrzały. Camille Claudel zrywa z pewnymi stereotypami. Mówi się na ogół tak, że dojrzały mężczyzna zostawia swoją rówieśnicę żonę i odchodzi do młodszej. To jest ten stereotyp. Tutaj ona w tym wieku dojrzałym pokazuje, że są mężczyźni, którzy są zabierani z powrotem z tego prawdziwego wielkiego uczucia, które daje młoda dziewczyna dojrzałemu mężczyźnie. I wracają do tych swoich żon. To była taka jakby próba rozwiązania swojej sytuacji poprzez sztukę. Ale równocześnie uświadomiła sobie, że ma 30 lat i Rodin nie chce mieć z nią związku małżeńskiego.

Rodin wraca do tej swojej konkubiny, osiąga wielkie sukcesy, przewija się w tym czasie bardzo dużo kobiet przez jego życie. Te kobiety znane i bogate podsuwają mu młode córki, ponieważ ciągle ma te skłonności do młodych kobiet. Przechodzi pierwszy wylew. Po drugim wylewie, już zniedolężniał jako starzec, w 1917 r. żeni się ze swoją różą. Ślub wygląda przedziwnie, ponieważ wszyscy urzędnicy przyjeżdżają i uświęcają w sposób mieszczański ten związek, ten konkubinat. Jest koniec stycznia, po trzech tygodniach w lutym Róża umiera i w listopadzie umiera Rodin. Kamil Klodel tymczasem żyje jeszcze 26 lat.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.