Marcin Witan - "Polowanie"
Przypominamy drugie słuchowisko z kryminalnego cyklu Marcina Witana, którego akcja osadzona jest XX-leciu międzywojennym. Autor słuchowiska jest historykiem, który w sposób szczególny interesuje się czasami II Rzeczypospolitej. Akcja pierwszej części cyklu pod tytułem "Kurort", toczy się w Zaleszczykach - uzdrowisku położonym w zakolu Dniestru. W "Polowaniu" komisarz Przygodzki, bohater pojawiający się w całym cyklu, prowadzi śledztwo na Polesiu w dobrach księcia Karola Radziwiłła... Reżyseria: Janusz Kukuła. Realizacja: Andrzej Brzoska. Muzyka: Piotr Skotnicki. Obsada: Robert Czebotar (Komendant), Adam Bauman (Komisarz), Andrzej Ferenc (Kapitan), Krzysztof Wakuliński (Książe), Jarosław Gajewski (Komandor), Andrzej Mastalerz (Wojewoda), Szymon Kuśmider (Wiceminister), Zbigniew Suszyński (Generał).
Poważnie rzecz biorąc, podejrzany jest każdy uczestnik polowania. To czterech dobrze znanych mi ludzi, komisarzu. Proszę mi o nich coś opowiedzieć. O wiceministrze już mówiłem. Pozostali to wojskowi. Wojewoda Poleski, pułkownik Wacław Kostek-Biernacki, dowódca floty pińskiej, komandor Witold Zajączkowski. Oraz generał Adrien Carton de Viard, szef brytyjskiej misji wojskowej podczas wojny z bolszewikami. Mój lokator. Mieszka w pałacu? Nie, mieszka w leśniczówce Prostyń, na wysepce w zakolu rzeki Lwy. Podarowałem buju. I wszyscy zgodzili się zostać.
Ktoś przyniósł piłę, wykonał robotę, a piły pozbył się w lesie. Może zakopał? Myśli pan, że w tamtej chwili miałem głowę do oglądania słupów, zwalonej konstrukcji? Pobiegłem powiadomić pozostałych myśliwych. Kogo najpierw? Pułkownika Kostęch-Biernackiego. To pamiętam. Wychodził z lasu z przerzuconą przez plecy sarną. Stanął jak w ryty. Wiedział, kim był Niemiec? O tym, że to dyplomata i negocjator mówiłem tylko księciu i kapitanowi Lepeckiemu. Zresztą Lepeckiego przysłał tu ponoć marszałek. On nie strzelał, to znaczy nie poluje. Nie zdziwiło to pana? Ani trochę. Von Schwabach negocjował żywotny dla nas dokument.
No chyba coś z żoną. A chora? No dziwne. Czy gdyby pańska małżonka poważnie chorowała, wyjechałby książę na polowanie? Gdybym bardziej kochał dziki i jeleni. Oczywiście, że nie, komisarzu. Czyli to lipa. Poszedł zadzwonić. Ale nie do żony. A nie przyszło panu do głowy, że chcę zawiadomić ministra Becka? Przyszło tylko, że wtedy powinien był po prostu mi to powiedzieć. Zostawmy to na razie. Może książę poprosić wojewodę Kostek-Biernackiego?
Małą figurkę. Niewyraźnie. Wie panowie, miałem lornetka, ale nie wiedziałem powodu, żeby ją użyć. No jasne, jasne. Podchodził pan Kaczek. Tak, tak, tak. A po jakimś czasie od strony lasu usłyszałem dwa padające po sobie strzały z jednej broni. Podrwała się hamara ptaków. Ustrzeliłem z punktu zima. Później wróciłem do lasu... I natknąłem się na ministra, tego co przyjechał z von Schwabach i stał przy powalonym dziku. No właśnie, pułkownik Kostek-Biernacki powiedział mi, że słyszał jak go pan objechał. Za co? Objechał? Krzyczał na niego. Tak, tak, tak. Widzi pan, ja nie lubię polować na dziki.
Odszedłem od ministra. A on, zamiast czekać na naganiaczy i omówić z nimi transporty obitego zwierza, poszedł w kierunku polany, na końcu której stała ambona. I ponownie się zdumiałem, ale poszedłem polować dalej, to wtedy trafiłem jelenia i sarna. O wypadku dowiedziałem się, kiedy wróciłem do pałacu. No chyba od Kostki Biernackiego. Powiedział, że minister znalazł połamane ciało von Schwabacha i jego powiadomie jako pierwszy. Tak, tak, tak. A czy przed polowaniem pan albo inni myśliwi chodziliście do lasu? Oczywiście. Las to nie tylko miejsce polowania.
Ordynacja leży na granicy. Wie, czyja jest i jaką pozycję ma jej właściciel. Obserwuję księcia. No niewątpliwie. W pałacu jednak nie mogą działać bezpośrednio. Kogoś pozyskali. Pieniędzmi? W to jakoś nie wierzę. Może to ideowiec? Bolszewik? Panowie, pułkownik Kostek Biernacki, wierny żołnierz władzy. Albo komandor Zajączkowski z floty pińskiej, zwany księciem Polesia, twórca jej siły i wartości bojowej, mieliby być komunistami? Litości. Znam ich od lat. A wiceministra Bukowskiego też książę zna tak dobrze?
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.