Mentionsy Mentionsy
Sauna Viking
Sauna Viking

Poranna Rutyna Vikinga|SAUNA VIKING

16.04.2024 ·26 min 16 s · 3 rozdziały

W jaki sposób poranna rutyna może wpłynąć na zdrowie twojego mózgu? W tym odcinku eksplorujemy porady neurobiologa, dr. Andrew Hubermana z Uniwersytetu Stanforda, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat wpływu prostych działań na funkcjonowanie mózgu. Odkryj, dlaczego korzystanie ze światła słonecznego, poranny spacer, nawodnienie organizmu wodą z solą, poranny trening i pisanie dziennika mogą pomóc w regulowaniu autonomicznego układu nerwowego, zmniejszeniu lęku i poprawieniu koncentracji. Poznaj 5 kluczowych czynności z porannej rutyny, które mogą przynieść korzyści twojemu umysłowi i ciału. Nie przegap szansy na zdobycie wiedzy opartej na neuronauce i rozpocznij każdy dzień od zdrowszych nawyków!

0:10 · Zdanie neurobiologii i jej znaczenie 2

Funkcjonowanie naszego mózgu. Jednym z czołowych neurobiologów jest dr Andrew Huberman z Uniwersytetu Stanforda. To właśnie on podzielił się czymś co się nazywa poranna rutyna. Właściwie jego poranna rutyna, która uwaga ma swoje korzenie w neuronauce. A zatem sprawdźmy, co robić każdego ranka, aby regulować autonomiczny układ nerwowy, zmniejszać lęk i poprawiać koncentrację. Aż żal nie skorzystać z takiej wiedzy, bo przecież chyba każdy chce mieć dobry poranek. Przynajmniej ja na pewno. Mam nadzieję, że Wy też. A zatem zacznijmy od pięciu porannych czynności dla zdrowia mózgu.

Niektóre z nich są banalnie proste. Inne generalnie moim zdaniem też są proste. Jedyne co może w nich trudnego jest to to, że mogą być ciężkie w przyswojeniu jako Rutyna, czyli coś co wejdzie nam w krew i będziemy automatycznie to wykonywać. Bez względu na to jaki poziom uważamy za trudny dla nas, myślę, że i tak warto spróbować. Zacznijcie od małych kroczków i wybierajcie to co działa dla waszego ciała i zdrowia. A więc, zacznijmy sobie od punktu pierwszego. Korzystaj ze światła słonecznego w ciągu pierwszej godziny po przebudzeniu. Huberman jest wielkim zwolennikiem wychodzenia na zewnątrz i oglądania światła słonecznego tuż po przebudzeniu.

2:18 · Poranna rutyna neurobiologii - punkt 1 7

Huberman proponuje przynajmniej dwumintowy spacer. 10 minut jest świetne, natomiast pół godziny to już w ogóle rewelacja. A zatem w momencie, kiedy ja wstaję o godzinie 4, dla mnie troszkę mija się z celem to, żeby wychodzić w tej chwili na zewnątrz i przejść nawet te dwie minuty, bądź też wystawiać się na słońce, którego w zasadzie przeważnie o tej godzinie nie ma. Oczywiście korzystam z tych podpunktów i tego planu, który dr Huberman stworzył. Natomiast go zmodyfikowałem troszkę pod siebie, bo właśnie o to w tym chodzi, żeby go zmodyfikować troszkę pod siebie, bo to co działa dla jednej osoby niekoniecznie musi działać dla drugiej. Natomiast jakby pewne założenia wciąż zostają, bo jak najbardziej korzystam z tego wszystkiego, z tych pięciu podpunktów, tylko troszkę w innej kolejności albo troszkę w inny

Pomoże to wchłonąć między innymi sód, magnez, potas. Sięgnięcie w pierwszej kolejności powodem zamiast po kawę jest też lepszym rozwiązaniem z innego powodu. Jednym z czynników zwiększających senność jest nagromadzenie związku chemicznego zwanego adenozyną. Co to ma wspólnego z kofeiną? Cóż, blokuje ona działanie adenozyny, dzięki czemu czujemy się mniej zmęczeni. Co prawda prowadzi to do chwilowego podniesienia energii, ale też do ogromnego załamania w południu. Huberman zaleca opóźnienie spożycia kofeiny do 60-90 minut po przebudzeniu, aby umożliwić naturalne usunięcie adenozyny. A zatem moi drodzy, pierwszą rzeczą, którą ja robię, gdy wstaję o godzinie 4,

Niekoniecznie tak jak zaleca Huberman, czyli około 60 do 90 minut, bo ja nawet spożywałem ją dopiero po dwóch godzinach od momentu, kiedy się przebudziłem, czyli wstając o 4 tak naprawdę kawę dopiero piję około 6. Names mentioned in English. No już mniej więcej w okolicach południa większość z nas po... po tym jak pierwszy raz... po tym jak w pierwszej kolejności wypijemy kawę po przebudzeniu to mniej więcej około południa właśnie mamy taki okres senny.

W momencie kiedy ja piję kawę dopiero w późniejszym czasie po właściwym nawodnieniu i rozpoczęciu właściwie poranka To nie odnotowałem w zasadzie tych spadków energii. Dobrze moi drodzy, a teraz przejdźmy do podpunktu czwartego. Znajdź czas na poranny trening. Aktywność fizyczna to jeden z najlepszych sposobów na utrzymanie mózgu w zdrowiu. Huberman zaleca ćwiczenia przez godzinę 5 razy w tygodniu, jeśli może zrobić to rano świetnie. Jeśli jednak nie, to też w porządku. Lepszy rydz niż nic. Ćwiczenia są kluczową częścią porannej rutyny dla zdrowia mózgu, ale neurobiolog podkreśla także wagę weekendowego dryfu.

Miałem zupełnie co innego, na przykład był tunel pracy, a teraz mi to skolidowało i się wszystko przesunęło. To jest właśnie pewna elastyczność i umiejętność wchodzenia i wychodzenia do tunelu. I tego się trzeba nauczyć, dlatego Mimo, że Huberman zaleca stosowanie się do pewnej rutyny, jest ok, ale uważam, że powinniśmy też zachować w tym umiar, ponieważ życie weryfikuje i nie do końca realnie jest zapanowanie co do minut, co do sekundy nad naszym harmonogramem dnia. Bardzo często może się coś wydarzyć niespodziewanego i nie mamy często na to wpływu, dlatego musimy zachować zwyczajnie elastyczność. Ale wracając do samego treningu.

Dostosujcie nawet swój własny jakiś program treningowy, może szybki z rana. I myślę, że jak najbardziej będzie to działało głównie po to, żeby zachować jakąkolwiek Aby zachować jakikolwiek ruch fizyczny i mieć nawyk po prostu wykonywania jakichkolwiek ćwiczeń. No dobrze, a teraz dotrwaliśmy do punktu piątego i teraz sobie troszkę o nim opowiedzmy. Zapisuj swoje myśli. Pisanie dziennika to kolejna praktyka z porannej rutyny Andrew Hubermana. Każdego ranka poświęć parę chwil na zapisanie myśli, celów, intencji Na rozpoczynający się dzień. Pomaga to w rozwijaniu samoświadomości i jasności umysłu. Może służyć także jako sposób śledzenia postępów w realizacji osobistych celów.

Zdarza mi się tam zapisywać po prostu jakieś myśli, pomysły od czasu do czasu i nie korzystam z niego po prostu w formie jakiegoś wielkiego pamiętnika czy też po prostu miejsca, gdzie zapisuję nie wiadomo jakie głębokie myśli. Natomiast służy mi generalnie do tego, żeby zapanować nad milionem spraw w ciągu dnia i żeby Po prostu nie zapominać o wielu rzeczach, co i tak jest generalnie ciężkie. A zatem reasumując, taka poranna rutyna doktora Hubermana jest oczywiście świetna i wierzę, że ona świetnie działa dla niego, ponieważ jest ona w pewien sposób określona i jest stworzona przez niego, dla niego i on się podzielił swoją rutyną.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.