Nie prosiłem ich, żeby jechali ze mną. Nie potrzebowałem towarzystwa, ale się uparli. Boisz się, Sokół? W lusterku wstecznym łapie zaciekawione spojrzenie Piotrka. No tak, to w pewien sposób oczywiste, że zapytał o to, z czym sam walczy. Miesiąc temu, wspinając się w Tatrach, oberwał w głowę ukruszonym kawałkiem skały. Nie stracił od razu przytomności i przez moment był przekonany, że umiera. Od tamtej pory inaczej postrzega świat, a pod swoimi tatuażami starannie ukrywa cienką warstwę strachu. Czego miałbym się bać? Pytam. Nie wiem. Aresztu? Zamknięcia w psychiatryku? Wymieniać dalej? To tylko możliwości. To są te lepsze możliwości. Damian, co jeszcze grozi Sokołowi? Kodeks wykroczeń, artykuł 66, paragraf 1.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.