Radni RM w Piotrkowie Jan Dziemdziora i Przemysław Winiarski
Radni RM w Piotrkowie Jan Dziemdziora i Przemysław Winiarski
Natomiast z krytykanstwa to mogę tylko się uprzedzić i nic poza tym. A jak panu się wydaje, pytanie do pana Winiarskiego, kogo ma na myśli radny Dziemdziela? Nie mam zupełnie pojęcia. Diagnozywaniem zajmuję się gdzie indziej. Tutaj zajmuję się działalnością polityczną i szukam sojuszników tam, gdzie oni są. Wracając do powodów zwołania sesji nadzwyczajnej. Proszę Państwa, jeżeli dobrze, czy nawet bardzo dobrze oceniany prezes TBS-u nagle odchodzi... Pan Piotr Gruszczyński. Nie znamy tak naprawdę powodów, wbrew insynuacjom radnego Gajdy, że takowe znamy. Chciałbym się od niego dowiedzieć, ale nie udało mi się na sesji. Jeżeli nowo, to było w ubiegłym roku, nowo wybrany prezes MZK.
Po kilku tygodniach rezygnuje. Tak naprawdę też do końca nie znamy powodów. No to jest to wielce niepokojące, tym bardziej, że na przykład jeżeli chodzi o TBS, mamy ogromne inwestycje przed sobą, ogromne pieniądze. Natomiast pytanie tak naprawdę, co stało powodu i co jest powodem w ogóle tej karuzeli na stanowiskach prezesów, no niestety pozostało bez odpowiedzi, bo tu pan redaktor zaczął już pytać, co nam się udało uzyskać. No nie, no bo to jest podstawowe moje pytanie. Czego się chcieliście dowiedzieć, to wiemy, a czego się naprawdę dowiedzieliście potem? Naprawdę dowiedzieliśmy się, że mamy do czynienia z lekceważeniem radnych, mamy do czynienia z lekceważeniem mieszkańców, którzy też pewnie z zaciekawieniem tej sesji słuchali.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.