Radni RM w Piotrkowie Dariusz Cecotka i Przemysław Winiarski
Radni RM w Piotrkowie Dariusz Cecotka i Przemysław Winiarski
O tym się teraz mówi. O tym się mówi Marcin Cecotka. Witam Państwa. Moimi gośćmi są dziś Piotrkowscy radni Dariusz Cecotka z klubu Piotrkowskie Porozumienie Samorządowe. Dzień dobry. W skrócie PPS. Dzień dobry. Witam. Lubi Pan ten skrót PPS? Dobrze się kojarzy? Chwyta. Chwyta. I Przemysław Winiarski, radny obecnie niezrzeszony. Dzień dobry. Dzień dobry, ale cały czas w służbie Piotrkowian. Tak, słyszałem, że mówi się o panu największy fajter Piotrkowskiej Rady Miasta. Przesadzałbym. Ja na razie pokazuję tę łagodną stronę. To ciekawie wróży na przyszłość. Wczoraj i na dzisiaj też. Wczoraj odbyła się, jak twierdzą niektórzy, najważniejsza sesja Piotrkowskiej Rady Miasta, tak zwana sesja budżetowa.
Musi się niestety bardzo starać, żeby tego poparcia nie stracić. A dlaczego byłem przeciw? No, zgodzę się w jednej rzeczy z panem radnym Cecotką, że rzeczywiście, żeby miasto i wszelkie jednostki tego miasta funkcjonowały, no to musi być budżet. Natomiast to jest część bezsporna budżetu. Środki na funkcjonowanie jednostek miejskich. To nie podlega kwestii. Tak jest we wszystkich miastach i we wszystkich państwach. Natomiast absolutnie nie zgodzę się z tym, że jest to budżet prorozwojowy. Ja nie widzę w tym budżecie, ja nie widzę również w wieloletniej prognozie finansowej
koncepcji na prawdziwy rozwój Piotrkowa. Nie widzę koncepcji na pozyskiwanie inwestorów, nie widzę koncepcji na rozwój komunikacyjny miasta, dlatego, że miasto coraz częściej jest sparaliżowane, wystarczy remont jednej ulicy, żeby cały system komunikacyjny się walił. Nie widzę koncepcji na połączenie dwóch części miasta, bo nadal Piotrków to są dwie części miasta, z jednej strony torów i z drugiej strony torów. Nie korzysta Piotrków w ogóle z funduszy oferowanych przez Urząd Marszałkowski, jeżeli chodzi o tereny przykolejowe. Nie budujemy wiaduktów, nie budujemy tuneli. Jest jeden projekt budżetu, a spojrzenia są diametralnie różne.
Jest spojrzenie bardzo optymistyczne radnego Dariusza Cezotki. Tak zwykle. Nie wiem czy jak zwykle. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jeżeli się jest u władzy, jeżeli korzysta się z przywilejów władzy. Nieprawda. Koalicjantem też potrafiłem powiedzieć nie w pewnych kwestiach. Pan powiedział, że siedmioro radnych głosowało przeciw, ja sobie sprawdzam trzy. Tak, ale na przykład od głosu wstrzymał się były prezydent Krzysztof Chojniak. Nie wie pan dlaczego? Były prezydent wstrzymuje się obecnie zawsze. Ja tego nie rozumiem, nie potrafię tego wytłumaczyć. Nie zgadzam się z tym, ale to jest jego autonomiczna decyzja i ma do tego pełne prawo. Może boi się, żebyście go nie wyrzucili z klubu? Panie radny, już nie ma. Jeżeli pan uczestniczy w sesjach, to powinien pan to zarejestrować. Tak, ale powiedzmy z grupy.
A tam na nas wczorajszej sesji padło wiele ciekawych pytań. Pomijam takie pytanie jak, czy pan prezydent Kulbad ma klona, ale były też pytania dotyczące na przykład tego, ile miasto wydaje na reklamę w mediach społecznościowych. Czy to rzeczywiście jest taka kwota, 400 tysięcy? Pan radny Cysotka może więcej na ten temat. Zostało to powiedziane na sesji, tak jak też powiedziałem przed wejściem do audycji tutaj. Reklama w Facebooku to też pokazuje, że wy też teraz transmitujecie to w Facebooku. bo to jest taka globalna sieć, która... Jeśli mamy promować ten Piotrków, nie wiem, ja wcześniej tego nie doczytałem, to, że ktoś wyłapał, to też trzeba by było sprawdzić, czy faktycznie to są takie pieniądze.
To, co powiedział tutaj pan... Dlatego zapytałem, bo myślałem, że panowie wiedzą. Jeśli mamy promować tę markę Piotrków, tutaj wspomniałem o radnym Gajdzie... Może też i na to są te środki, jeśli są przeznaczane w takiej kwocie, może na to idzie. Reklama dźwignią handlu. Tak samo, jeśli mamy mieć tutaj powiedzmy turystów, a ja wspominam, wielokrotnie też mówiłem i na komisjach, żebyśmy ruszyli z turystyką, zacznijmy od turystyki lokalnej, bo musimy na początek nauczyć mieszkańców Piotrkowa tej historii tego, jak to było w Piotrkowie, a później pomalutku wychodzić z tym... Prezydent Wiernicki też mówił wczoraj, że ten budżet to jest przede wszystkim budżet mieszkańców. Każdy aspekt budżetu był konsultowany na spotkaniach z mieszkańcami, a podobno pan radny Winiarski powiedział, że od prezydenta nie oczekuje niczego.
Dlaczego? Prezydent niektórych radnych wprost lekceważy, więc pewnie się będzie spotykał z tym samym. Ale lekceważy w jakim sensie? Na przykład nie odpowiada na sesji na zadawane pytania. ani nie deleguje nikogo do odpowiedzi. Pytania, nawet te konkretne, rzeczowe, pytania o liczby, pomijane są po prostu milczeniem. Akceptuje to również przewodniczący Rady Miasta, pan Mariusz Staszek. A dlaczego w ogóle radni czepiają się przewodniczącego Mariusza Staszka? I to jest styl niespotykany dotąd w przeszłości. To jest po prostu nowy styl przewodniczącego. Staszka i nowy styl prezydenta Wierniczkiego. Ale przewodniczący Staszek wczoraj zdaje się zapowiedział, że z radną Kingą Mazur spotka się w sądzie. No bo chciałby zarabiać te 17,5 tysiąca. Jeżeli taka będzie jego wola, jeżeli chce, żeby społeczeństwo poznało całe kulisy jego zatrudnienia w Piotrkowskich Wodociągach, to niech tak robi.
My się z tego tak naprawdę chyba cieszymy. Ale z czego się cieszycie? Z tego, że będziemy mogli się dowiedzieć, jakie były kulisy zatrudnienia radnego Staszka na funkcji cyberstaszka. Nie ma takiej funkcji. Odpowiadał na pytania i tak naprawdę wyszło, że zabiegał. Ja zauważyłem, że przewodniczący już sam tak do tego dość dowcipnie podchodzi, bo pisze o sobie, że jest cyberstaszkiem w mediach społecznościowych, więc z dystansem. Piotrkowcy radni Dariusz Cecotka i Przemysław Winiarski to nasi dzisiejsi goście. Teraz jesteśmy już w internecie, o którym już dzisiaj wspomnieliśmy. Mówiliśmy o tym, że pan radny Cecotka był za budżetem, pan radny Winiarski przeciw.
A co z wieloletnią prognozą finansową? Jak tutaj panowie głosowali? Podobnie. Było dokładnie tak samo. Dlaczego nie, dlaczego tak, pan radny Winiarski? Dlatego, że prosto i jasno z tej wieloletniej prognozy finansowej wynika, że popadamy w spirale długów. Ja to powiedziałem na sesji, że rozumiem, niestety rozumiem, że miasto się zadłuża tak, jak wszystkie miasta W Polsce pytanie tylko, jak się zadłuża i na co się zadłuża? Czy zadłuża się na wydatki konieczne i przemyślane? Czy zadłuża się na wydatki albo bezsensowne, albo nieprzemyślane, albo takie, które z góry skazane są na porażkę chociażby finansową. Ja tutaj cały czas boleję nad tym, że Piotrków nie rewitalizuje, nie modernizuje hali Relax, a idzie w nierealny projekt budowy hali widowiskowej sportowej na 3 tysiące widzów.
Panie redaktorze. Pan radny tutaj powiedział, że nie jest rozwojowy co do WPF-u. Też zaznaczyłem na wczorajszej sesji to, że lepiej niekiedy i to się nauczyłem od mojego wykładowcy Krzysztofa Chojniaka, że lepiej też jest wykorzystywać kredyty czy też pożyczki na inwestycje długoterminowe, bo to się nam po prostu opłaci. A czy panowie wiedzą ile wynosi zadłużenie miasta w tej chwili? Około 200 milionów. Planowane jest 220 milionów. 187 miało być w tym roku zrealizowane. Nasze zadłużenie zmniejszyło się jak gdyby chyba tam do 160 czy 170 milionów. Tak więc pieniądze, które zaczynamy też pozyskiwać, a na coś ostatnio zaczęliśmy pozyskiwać.
Wczoraj był tutaj marszałek, wicemarszałek Piotr Wojtysiak, który powiedział, że Całkiem dobrze zaczyna się rozmawiać tutaj też z Piotrkowem. Mniejsze miejscowości do tej pory, powiedzmy, wiodły tutaj prym, ale mam nadzieję, że to się w przyszłym roku zmieni, bo też jestem, jak niektórzy mówią, człowiekiem marszałka i będę chciał zachować ten, powiedzmy, tutaj... To jeszcze radni Winiarski, proszę bardzo. Proszę zauważyć, jak mówi pan radny Cecotka. Być może zaczyna się dobrze rozmawiać. Ja chciałem zwrócić uwagę, że to są prawie dwa lata rządów, a tu zaczyna się... No to konkrety powiem. A tu zaczyna się... Nie, nie, momencik. Pan miał swój czas. Dobrze, pan radny mówił, że nic nie robi, a nie... A pan mówi, że być może budynek sądu... Na trasie WZ.
A pan mówi, że być może budynek archiwum. Tymczasem mieliśmy już pozwolenie na budowę. Mieliśmy już przyznane środki na modernizację i gruntowny remont hali relaks. Ja tylko pragnę zwrócić uwagę panom, ale panie radny, no proszę mi nie przerywać. Na sesjach jestem spokojny. Okej, ale tutaj w studiu nie jest pan spokojny. Natomiast chciałem zwrócić uwagę na stan, jaki mamy teraz i jaki będziemy mieli przez kilka najbliższych lat. Czyli nie będziemy mieli nowej hali, no bo nie będziemy mieli na razie, przynajmniej za przez pięć czy siedem lat nie będziemy mieli nowej hali na pewno. Nawet jeżeli wszystko będzie szło po myśli prezydenta i radnego Cecotki, ale nie będziemy również mieli wyremontowanej hali relaks.
Ona będzie remontowana. Ale będzie docieplona i to będzie, przepraszam, powiem nieładnie, reanimowanie trupa. Natomiast nie ma to nic wspólnego z gruntownym remontem i z zagospodarowaniem tego terenu po ludzku. I efekt będzie taki, że społeczeństwo tego miasta przez najbliższe 5 czy 7 lat... tak czy tak nie będzie miało miejsca, w którym godnie będzie mogło obejrzeć zmaganie ligowe. Ostatnie spotkanie nasze przed świętami, może jakimś miłym, świątecznym, wigilijnym, bożonarodzeniowym akcentem zakończymy naszą rozmowę. Jakieś życzenia wzajemne, no nie wiem, tak bym sugerował. Życzmy sobie spokoju, nie tylko na sesjach, ale też w rodzinie, wśród najbliższych, żeby te święta upłynęły
W radości, spokojnie. A nowy rok przyniósł, niech się nam darzy. I radny Winiarski, proszę bardzo. Oczywiście życzę wszystkim państwu i również przeciwnikom politycznym zdrowych, radosnych, wesołych świąt, bo to jest powód do radości. Natomiast życzę, żeby w nowym roku w tych decyzjach, które są podejmowane i będą podejmowane, było zdecydowanie więcej mądrości. Dlatego, że ja nie wykluczam Opierania prezydenta i koalicji w mądrych rozwiązaniach. Ja wcale nie jestem żadną totalną opozycją. Tylko oczekuję nielekceważenia radnych opozycyjnych, wsłuchiwania się w głos opozycji i trochę mniej pychy ze strony władzy.
Bo kupienie limuzyny z napędem 4x4 to jest pycha. To jest pycha. A pycha kroczy przed upadkiem, panie radny. Musimy kończyć. Pycha kończy przed upadkiem. Będziemy tworzyć nową jakość tego Piotrkowa, tego miasta. Bardzo panom dziękuję za wizytę w studiu. Dziękujemy bardzo. Dariusz Cesotka. I najlepszego na nowy rok. To byli goście. Bardzo dziękuję. Ja również dziękuję za zaproszenie.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.