Paweł Kowalski - Radny Rady Miasta i Maciej Zadumiński z Ruchu Obrony Granic
O tym się mówi Marcin Cezatka. Dzień dobry Państwu. Moimi gośćmi są dzisiaj Paweł Kowalski, Piotrkowski radny. Dzień dobry. Dzień dobry. I pan Maciej Zadumiński, członek Ruchu Obrony Granic, przedstawiający się jako Piotrkowski konserwatysta. Dzień dobry. Dzień dobry panu, dzień dobry radiosłuchaczom. Panowie, po co nam referendum w sprawie powstania Centrum Integracji Cudzoziemców, skoro wszyscy zapewniają, że takie centrum w Piotrkowie nie powstanie? Może pan Maciej na początek. Przede wszystkim, panie redaktorze, drodzy radiosłuchacze, po to, by zadbać o bezpieczeństwo Piotrkowian, po to, by zadbać też o bezpieczeństwo mieszkańców powiatu piotrkowskiego, ale nie tylko, dlatego, że to centrum będzie miało oddziaływanie na promieniu ponad 50 kilometrów, tak jak podawał radny Łukasz Janik, ale też po to, by jednak mieszkańcy Piotrkowa, płacący dosyć wysokie podatki, ciężko pracujący na naszą tutaj społeczność lokalną, mieli też poczucie takiej sprawiedliwości dziejowej.
W jakim sensie? Dlatego, że każde centrum integracji cudzoziemców będzie opłacane na początku przez środki pochodzące z funduszy europejskich, z funduszy pochodzących z Komisji Europejskiej, ale po tym czasie, po bodajże 7 latach, będziemy prawdopodobnie musieli to centrum u nas umiejscowione. utrzymywać sami z własnych pieniędzy. No tak, panie Macieju, ale czy nie trafia do pana argument od przedstawicieli wojewody łódzkiego, że po prostu to centrum nie powstanie w Piotrkowie? A został jakiś przygłosowany jakakolwiek uchwała? Nie, tego nie zauważyłem, natomiast takie są zapewnienia. No, co szkodzi obiecać. Tak, a poza tym samo centrum ma być biurem. Biurem, który będzie miał przede wszystkim, przepraszam, że przeglądam słowo,
Biurem, który przede wszystkim będzie miał za zadanie legalizację pobytu osób, które na przykład proszą o azyl, które nielegalnie przekonują... Ale władze zapewniają, że nie będzie czegoś takiego. No dobrze, pan władzom nie wierzy, jak rozumiem. Teraz pan Paweł Kowalski, po co nam to referendum? Od referendum wyszliśmy dziś w naszym programie, skoro władze zapewniają, że Centrum Integracji Cudzoziemców w Piotrkowie nie będzie. No właśnie. 18 czerwca zapewniają władze, że te, które są centra, one są jakby wystarczające. Też można powiedzieć, że piłka jest po stronie Urzędu Marszałkowskiego. Także tutaj radni województwa łódzkiego mogą przegłosować, jeżeli mówimy tutaj, że nie było głosowania, więc tutaj jaką uchwałę również mogą przyjąć.
My jako radni piotrkowscy przyjęliśmy 13 czerwca uchwałę. w której jasno opowiedzieliśmy się, że nie chcemy centrów, prawda? A więc tutaj wydaje mi się, że troszeczkę jest takie, no, przestrzelony ten pomysł z referendum. Oczywiście, no, referendum jest wartością demokratyczną. Martwię się o Bełchatów, martwię się o Tomaszu, bo pan mówi, że to będzie 50 kilometrów, a tam nic się nie dzieje i to chyba... Ale Radomsko się opowiedziało przeciw też. No to chociaż dobrze. To jeśli mogę ad vocem tutaj w stosunku do tego, co powiedział pan, szanowny pan radny. Przygłosowaliście, owszem, po ilu? Po sześciu godzinach obrad? I to była chyba bodajże siódma wersja tego, co było na początku?
Ale to wie pan, że to akurat zapewniał pełniący obowiązki dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Ja wiem, ja wiem. Ale dobrze, no to komu wierzyć? No to komu wierzyć w tym momencie? No ja wierzę sobie, żyję już tyle lat na ziemi, że wierzę sobie. Uważam, że do tych, tak jak mówię, do tych centrów nie dojdzie. Dobrze, że są osoby, które mówią nie chcemy i jasno, ja też tego nie chcę. No dobrze i są osoby, które chcą referendum i przez kilka tygodni trwało zbieranie głosów w sprawie sprzeciwu wobec powstania. Centrum Integracji Cudzoziemców w Piotrkowie. Pan należał do tej komisji, która liczyła te głosy. Ile tych głosów ostatecznie zakwalifikowano? Jest głosów ponad 5 tysięcy. Wymagana liczba głosów jest.
Tak samo... Ale w jakiejś konkretnej sprawie, czy w ogóle? Powiem szczerze, ja dowiedziałem się o tym, że Centrum Integracji Cudzoziemców powstanie u nas w mieście od znajomej z Warszawy. Wysłała mi infografikę, na której było rozmieszczone na mapie Polski te słynne 49 kropeczek. Tak, dawne województwo. Dokładnie i byłem lekko zdziwiony i kiedy zacząłem sięgać informacji, wielu innych działaczy tutaj w Piotrkowie też nawet nie wiedziało o co chodzi. Później pan prezydent zapewniał nas, że jeżeli się nie zgodzimy, bo i podczas tej słynnej sesji dwudniowej z udziałem chociażby Roberta Bąkiewicza on mówił, szantażował, że jeżeli się nie zgodzimy zostaną nam odebrane dotacje,
Nie wiem, czy to była forma szantażu, panie Macieju. Ja to traktowałem jako szantaż. Odczytał wtedy list wicemarszałek z Krzydlewskiej. Wszyscy, podobnie jak ja, odczytali to jako formę szantażu. Teraz jeszcze słowo ad vocem pana Pawła Kowalskiego, proszę bardzo. Ja myślę, że tutaj prezydent Wiernicki jest młodym prezydentem. Pierwsza jego kadencja. A sam pan popierał pana. Tak, tak, oczywiście nadal popieram. Także udzieliłem mu absolutorium. Natomiast wydaje mi się, że tutaj raczej wszyscy by chcieli, żeby prezydent i Rada wykonywała no pewnej grupy politycznej cele. Otóż jest to, Piotrków i Rada Miasta jest złożonym organizmem. Nie jest to taki jednoznaczny, bo ludzi w Piotrkowie o poglądach różnych jest bardzo, bardzo dużo, prawda?
Została ona po prostu z komisji, szczątkowe te protokoły zostały przedstawione radcom prawnym, którzy określą, czy to referendum jest zgodne z prawem, czy też nie. A więc tutaj czekamy. Bez względu na to, jaki będzie kierunek, to też nie tylko my jako radni, bo grupa, tutaj Piotrkowskie Porozumienie Samorządowe może głosować za, ale inni radni mogą być dokładnie przeciw. Także tutaj przewidzenie, żeby przewidzieć, jakie będzie głosowanie, jest dosyć trudne. Ale jakie to będzie miało znaczenie? Może pan Maciej jako prawnik tutaj więcej nam powie. Jakie będzie miało znaczenie to, jak zagłosuje Radę Miasta? Teraz ja jako prawnik pozwoli szanowny pan redaktor, że zadam pytanie do pana radnego.
przeprowadzone. Dodatkowo mamy takie obawy, że władze miasta chcąc rozbić frekwencję, co będzie miało później wpływ na końcowy, powiem tak, rozrachunek całej tej inicjatywy naszej, chcąc rozbić frekwencję, najpierw właśnie ustanowi pierwsze głosowanie celem sprzeciwu organizacji Centrum Integracji Cudzoziemców, a na koniec bardziej niebezpieczne, ryzykowne dla nich samych, ustanowić na samym... Czyli wrzesień zapowiada się jako miesiąc wyjątkowo polityczny, gorący w Piotrkowie. Natomiast powiem szczerze, to nie jest tak, że referendum decyduje o naszym losie, że tak powiem.
Ja przyszedłem do Rady po to, żeby pracować, a nie robić kariery politycznej, więc myślę, że tutaj tych obaw takich wielkich nie ma. Jeśli faktycznie Rada i Prezydent jakby nie odpowiada społeczeństwu, no to właśnie referendum jest tym demokratycznym sposobem. Dziękuję panom bardzo za przybycie do studia. Ja chciałbym na koniec tylko podziękować wszystkim ruchom prawicowym, konserwatywnym za to, że... pomogali nam w zbieraniu podpisów. Dziękuję bardzo. Maciej Zadumiński dziękował. Maciej Zadumiński, członek Grupy Obrony Grań. Ja podziękuję też panu Maciejowi. Panie radny, pracować z panem podczas praskomisji to była czysta przyjemność. Podobnie jak i z panem. I Paweł Kowalski, radny Piotrkowski, rady miasta, to nasi dzisiejsi goście. Bardzo panom dziękuję.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.