Od szkoły Jacobsona do słynnego TPS-u. 120 lat historii
Piotrkowski TPS obchodzi 120-lecie, choć jego historia zaczęła się zupełnie inaczej, niż sugeruje popularna nazwa. Od prywatnej szkoły powstałej pod zaborem rosyjskim, przez przedwojenną inwestycję kolejarzy, aż po Technikum Przemysłu Szklarskiego, które wykształciło pokolenia absolwentów. W programie „Ale to już było” przypominamy dzieje jednej z najbardziej rozpoznawalnych piotrkowskich szkół i zaglądamy do jej archiwów.
Hortensia i Kara, te największe, Sławetna, ale była również huta Feniks. Też było zapotrzebowanie na ludzi hutników w tym zawodzie, więc przyjeżdżała tu młodzież z całej Polski i mieliśmy dwie bursy, gdzie młodzież spała, tak? Uczyła się z całej Polski i też Piotrkowianie czy tutaj z okolicznych terenów młodzież dostawała niestety przymus pracy. TPS to jednak nie tylko nauka zawodowa. Były szkolne akademie, przedstawienia teatralne, koła zainteresowań i wydarzenia, które po latach często wspomina się lepiej niż sprawdziany czy egzaminy. Ślady tamtych czasów można dziś odnaleźć w szkolnych kronikach. Przygotowując jubileusz do archiwów zajrzał Sebastian Wojtaś, który sam jest historykiem. Tym bardziej dla mnie z profesji bycia historykiem, przeprowadzenie kwerendy i odnalezienie materiałów. Co prawda im dalej w las tych materiałów jest coraz mniej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.