Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Od szkoły Jacobsona do słynnego TPS-u. 120 lat historii

22.10.2026 ·5 min 4 s

Piotrkowski TPS obchodzi 120-lecie, choć jego historia zaczęła się zupełnie inaczej, niż sugeruje popularna nazwa. Od prywatnej szkoły powstałej pod zaborem rosyjskim, przez przedwojenną inwestycję kolejarzy, aż po Technikum Przemysłu Szklarskiego, które wykształciło pokolenia absolwentów. W programie „Ale to już było” przypominamy dzieje jednej z najbardziej rozpoznawalnych piotrkowskich szkół i zaglądamy do jej archiwów.

Filip Zieliński zapraszam na program, ale to już było. W Piotrkowie Trybunalskim są miejsca, których oficjalne nazwy zmieniały się wielokrotnie, ale mieszkańcy i tak nazywają je po swojemu. Jednym z nich jest popularny TPS. Dzisiaj to zespół szkół ponadpodstawowych nr 1 imienia rotmistrza Witolda Pileckiego, ale dla wielu pokoleń Piotrkowian pozostanie po prostu TPS-em, czyli dawnym technikum przemysłu szklarskiego. W tym roku szkoła obchodzi 120-lecie. Jej historia zaczyna się jednak nie od przemysłu szklarskiego, lecz od wydarzeń z 1905 roku, kiedy to Piotrków znajdował się jeszcze pod zaborem rosyjskim. Przez ziemie polskie przetaczała się wówczas fala protestów, a uczniowie domagali się możliwości nauki w języku polskim. Władze carskie dopuściły tworzenie prywatnych szkół z polskim językiem wykładowym.

A rok później placówkę upaństwowiono. Najbardziej rozpoznawalny rozdział historii rozpoczął się jednak w połowie lat 50. W roku szkolnym 1955-1956 szkołę przekształcono w Technikum Przemysłu Szklarskiego. Tak narodził się słynny TPS. Piotrków był wówczas ważnym ośrodkiem przemysłu szklarskiego. Działały tutaj huty Hortensja, Kara i Feniks, które potrzebowały wykwalifikowanych pracowników. Do TPS-u przyjeżdżali uczniowie z różnych części Polski. Mieszkali w bursach, a po ukończeniu nauki trafiali do zakładów przemysłowych, niekiedy daleko od rodzinnych miejscowości. O tamtych czasach opowiada dyrektor szkoły Sebastian Wojtaś. Pięćdziesiąty szósty jest bardzo tutaj istotną datą, bo powstaje właśnie technikum przemysłu szklarskiego. Trzy huty mieliśmy, tak? Bo ogólnie Piotrkowianie uważają, że były dwie huty, tak?

Hortensia i Kara, te największe, Sławetna, ale była również huta Feniks. Też było zapotrzebowanie na ludzi hutników w tym zawodzie, więc przyjeżdżała tu młodzież z całej Polski i mieliśmy dwie bursy, gdzie młodzież spała, tak? Uczyła się z całej Polski i też Piotrkowianie czy tutaj z okolicznych terenów młodzież dostawała niestety przymus pracy. TPS to jednak nie tylko nauka zawodowa. Były szkolne akademie, przedstawienia teatralne, koła zainteresowań i wydarzenia, które po latach często wspomina się lepiej niż sprawdziany czy egzaminy. Ślady tamtych czasów można dziś odnaleźć w szkolnych kronikach. Przygotowując jubileusz do archiwów zajrzał Sebastian Wojtaś, który sam jest historykiem. Tym bardziej dla mnie z profesji bycia historykiem, przeprowadzenie kwerendy i odnalezienie materiałów. Co prawda im dalej w las tych materiałów jest coraz mniej.

Dla dawnych uczniów będzie to okazja, aby ponownie przejść szkolnymi korytarzami i zajrzeć do klas, w których spędzili młodość. Bo choć na szkolnej tablicy widnieje dziś inna nazwa niż kilkadziesiąt lat temu, dla wielu Piotrkowian to miejsce na zawsze pozostanie TPS-em.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.