Kafelki i terakota odpadają, dachy przeciekają, sypie się tynk, stwierdził pracownik Biura Inżyniera Miasta. Szelety miejskie były też miejscem spraw, no można powiedzieć kryminalnych. Pani L. zarządzająca jedną z toalet stwierdziła, kradną kostki z muszli, kwiaty z parapetów i przede wszystkim papier toaletowy. Ten był później wydzielany pod klienta. Zdarzały się też sprawy obyczajowe. W 2001 roku pewien osobnik znany dobrze policji napadał homoseksualistów odwiedzających szelety miejskie. Dziś stan miejskich szeltów w Piotrkowie jest zgoła inny, ale kiedyś właśnie tak było.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.