Michał Rżanek - Prezes Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego
Złota Wieża Trybunalska, działalność Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego i kondycja lokalnego samorządu. Michał Rżanek, prezes Towarzystwa, opowiada o tegorocznej laureatce Renacie Wojtczak, komentuje burzliwe sesje Rady Miasta i mówi o „aktorstwie” przed kamerami. W rozmowie także o renowacji zabytków na Starym Cmentarzu oraz bezpieczeństwie piotrkowskich wodociągów.
O tym się mówi Marcin Cacotka. Witam Państwa. Moim gościem jest Michał Rżanek, Prezes Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego. Dzień dobry, witam Pana. Dzień dobry. A wcześniej występował Pan na naszej antenie jako, ja pamiętam, jako Prezydent Piotrkowa, jako Przewodniczący Rady Miasta, jako Prezes PWiK, jako Dyrektor Techniczny MZGK, jako Radny, kto już właściwie to... No i teraz jako prezes Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego, którym jest pan od kilku miesięcy. O jakiejś funkcji zapomniałem? Przestańmy już tych funkcji wymieniać, proszę pana. Dlaczego? No, bo jeszcze by kilka się znalazło. Znalazłoby się jeszcze. Oczywiście, gospodarzem klasy byłem w szkole. No tak, ale nie znaliśmy się wtedy. Myślę o tych funkcjach, które pan pełnił, kiedyś się już pojawiał na naszej antenie.
Jeszcze w Związku Miast Polskich było wiele, wiele, wiele lat. Jeszcze tak. Jeszcze Związek Miast Polskich. Przewodniczący komisji. A teraz działa pan w Łódzkim Stowarzyszeniu Wodociągowców jeszcze, tak? No tak, jeszcze zostało... Członkowie pozwolą, to dokończę tą kadencję. Ale my dziś przede wszystkim będziemy rozmawiać o działalności Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego, którego jest pan prezesem od kilku miesięcy. Zastąpił pan w tej roli Waldemara Domarańczyka, podobno niespecjalnie chętnie. To prawda? No tak, bo myślę, że już tyle różnych obowiązków. Myślałem, że na emeryturze to będzie czas, a tu okazuje się, że czasu brakuje i... A jak to się dzieje? Moi rodzice mówią to samo. Też są na emeryturze i mówią, że na nic nie mają czasu.
Mnie to mówili przed emeryturą, że tak będzie, no ale ostatnio jeszcze gdzieś tam pisuję jakieś felietony do takiej ogólnopolskiej prasy branżowej. No więc nie bardzo wiedziałem, co napisać. Napisałem o emerycie prezesie i Napisałem, że tyle jeszcze zajęć i zaległych spraw, że powinienem żyć 138 lat. Tego panu życzę, ale... Nie wiem, czy to dobrze. Ale co dobrze, że panu tak życzę? Tyle lat? No dobrze. Po raz pierwszy jako prezes Towarzystwa oficjalnie pan ogłosi zwycięszczynię Złotej Wieży Trybunalskiej, a będzie nią? No, nie jest to tajemnica, ponieważ kapituła ogłosiła to już w czerwcu. Pani Renata Wojtczak, ale tak, taka tradycja, że prawda, udawane zaskoczenie, czyli w czasie tej uroczystości, po jakimś tam dłuższym wstępie, dopiero mówimy nazwisko.
A kiedy ta uroczystość? W najbliższy czwartek, 1.18. A dlaczego akurat pani Renata Wojtczak, która jest dyrektorką Mediatek i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Piotrkowie? Wie pan, to jest... Pewien problem, który od czasu do czasu występuje w momencie, kiedy obraduje kapituła i kiedy są zgłaszane kandydatury, ponieważ uczestniczę już parę ładnych lat w obradach kapituły, to po pierwsze Są takie zgłaszane osoby, które mają swoje dokonania w ramach obowiązków służbowych. I wtedy ktoś, kto nie jest zwolennikiem danej osoby mówi, no tak, ale ta osoba to właściwie w ramach obowiązków służbowych ma te dokonania, więc trudno mówić, że jest to jakieś wyróżniające szczególnie.
A ile osób liczy kapituła? W skład kapituły wchodzą dotychczasowi laureaci. Czyli także pan? Też wchodzi zarząd Towarzystwa, rektor muzeum. Pan otrzymał Złotą Wieżę Trybunalską 10 lat temu, a za co? Pamięta pan uzasadnienie? No trochę byłem zaskoczony, kiedy mnie zgłoszono, no za popularyzację. Tutaj wtedy ta działalność poza Piotrkowem, ale w ramach reprezentowania Piotrkowa, więc myślę, że to przesędziło. Ale popularyzację czego? Popularyzację miasta Piotrkowa w ramach struktur samorządowych ogólnopolskich. A przypomnijmy, kto w ogóle może otrzymać Złotą Wieżę Trybunalską?
Regulamin tej Złotej Wieży Trybunalskiej mówi dokładnie, że nagrodzona osoba, która szczególnie wyróżnia się w dokonaniach rozwoju lokalnej kultury promującej Piotrków. Jest w kim wybierać? O tak, o tak i zawsze jest taki problem, że na przykład po dyskusji, bo głosowanie jest najpierw dyskusja wśród kapituły, że no jeżeli byśmy się przychylali do jakiejś konkretnej, to nie możemy zapomnieć o już jakiejś zgłoszonej, że może na przyszły rok Przychodzi następny rok i okazuje się, że ta osoba, która miała być brana pod uwagę ma znowuż konkurencję, więc to naprawdę są trudne takie obrady, a zgłaszać mogą im laureaci, zarząd Towarzystwa, ale również mieszkańcy.
Wystarczy, żeby tak zgłosić. Ale Złotą Wieżę Trybunalską można otrzymać raz. Raz w roku i raz w życiu. Raz w życiu, nie ma możliwości. Tak, nawet było tak, że na pewnej, nawet no chyba przed ostatnim takim posiedzeniem kapitułu, to już nawet dochodziło do tego, że a może by dwie wieże przyznać, no bo to równorzędne prawie i tak dalej. Nie, jest taka tradycja, w tej chwili jest to już 51. wieża, także ma to już swoją tradycję. A pan na emeryturze, ale jednak zajęty, mimo wszystko pewnie śledzi to, co dzieje się w lokalnej polityce w Piotrkowie, prawda? Interesuje to pana nadal? No tak, no to staram się, może nie na bieżąco.
Panie prezesie, a czym na co dzień zajmuje się Towarzystwo Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego? Bo z reguły mówi się o was w kontekście kwesty listopadowej i w kontekście Złotej Wieży Trybunalskiej, a co poza tym? No oczywiście rezultat kwesty to jest taki, że później trzeba całe... Rozliczyć. No nie tylko rozliczyć, ale wykorzystać te środki, a więc wciąż trwają prace na naszym starym cmentarzu i tym się też zajmujemy. No ostatnio powiem tak, wydajemy różne, większe, mniejsze wydawnictwa, prowadzimy różnego rodzaju konkursy, ale w tej chwili wydajemy taką dosyć dużą monografię, bo to już Towarzystwo ponad 60 lat minęło, 51 wieży, spora wydawnictwo, dawniej było dużo, dużo więcej, była Biblioteka Piotrkowska.
Mamy wnioski, które no może niekoniecznie tak często je realizujemy, ale jednak. To są upamiętniani mieszkańcy Piotrkowa w postaci różnych tablic na budynkach, czy wydarzeń. No tego typu rzeczy. W najbliższym czasie odbędzie się taka specjalna konferencja Łódzkiego Stowarzyszenia Wodociągowców, do którego pan należy. A czego ona ma dotyczyć? No, staramy się przełożyć to, co niosą, czy tam już zapowiadają dyrektywy europejskie dotyczące całych zagadnień wodno-kanalizacyjnych, a niestety
To jest oczywiście cały obszar związany z ryzykiem i zabezpieczeniem wody. No to jest też w kontekście teraz sytuacji jaką mamy. Bo to jest infrastruktura krytyczna, więc trzeba szczególnie pilnować, że tak powiem. A my pilnujemy w Piotrkowie? Możemy czuć się bezpiecznie? Myślę, że tak, tak, tak. Tutaj już od wielu lat jest monitoring i właściwie każdy ruch przy studni to jest sygnalizowany. To nie tylko to, że tam gdzieś na kamerze widać, ale to jest również sygnalizowane. No, odpukać na razie nie mieliśmy żadnych jakichś takich sytuacji. Tym bardziej, że w tej chwili przy tej cyfryzacji, automatyzacji i hakerstwie, to jest możliwość na rozrabiania w sterowaniu takimi urządzeniami.
Dziękuję bardzo Michał Rżanek, Prezes Towarzystwa Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego był naszym gościem. Raz jeszcze zaprośmy na wręczenie Złotej Wieży Trybunalskiej. Tak, odbędzie się to 1 października w Mediatece o godzinie 18. Zapraszamy, dziękuję Panu bardzo. Dziękuję.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.