Granicy gościnności, egoizmu, macierzyństwa czy traumy. Zajrzyjmy na chwilę na karty tej powieści. Rozdział pierwszy. Kalafior i Pakczoj. To był moment jasny i czysty. Ciepło i siła, krystaliczny. Świeciło słońce, liście szykowały się, żeby wystrzelić w rzeczywistość. Biegłam na kolejkę. Z chodnika rzeźbionego w połamane pasy wskoczyłam na murek. Mój strzępek wolności, trybut dla dzieciństwa. W Warszawie byłam przelotnie. Dawna promotorka, profesor Sanika, napisała maila, że pilnie mam zwrócić jej książkę. Pożyczyłam ją od profesorki przed obroną doktoratu jakieś pięć lat wcześniej. Rzepińska Maria. Historia kolorów w dziejach malarstwa europejskiego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.