Jordan Lees - Świecogłosy. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie
Nie wiem jak na Was, ale na mnie takie zaproszenie działa. Dodam tylko, że na kartach książki poznamy 11-letniego Benjamina Cricka, wierzącego w siłę rozumu, w naukę, w logikę, a magia to dla niego bzdura. No i słusznie się domyślacie, że tylko do czasu. Rozdział pierwszy, w którym w ścianie pojawia się szczelina. Wszystko zaczęło się od szczeliny. Pewnego ranka Edwit Cotton dostrzegł ją w ścianie sypialni. Szczelina miała około 30 cm długości i wyglądała jak kreska czarnego uśmiechu wycięta w jasnym kamieniu. Musiała powstać poprzedniej nocy, chociaż chłopiec nie miał pojęcia, jak to możliwe. Już na pierwszy rzut oka wyglądała złowieszczo. Gdy Edwit zaglądał w jej głąb, widział tylko ciemność, tak jakby ściana była wydrążona.
Ziało z niej chłodne powietrze pachnące kurzem, a co jeszcze dziwniejsze, był pewien, że słyszy dobiegające z niej słabe szepty. Zadrżał i odrzucił tę myśl, uznając ją za wytwór własnej wyobraźni. Edwit był przekonany, że Hansel oskarży go o zdemolowanie pokoju, toteż zdecydował się zakryć szparę. Podpadł ojcu już wystarczająco i nie chciał pogarszać sytuacji. Na ścianach wisiały pergaminy z portretami słynnych kartografów, więc dość oczywistym rozwiązaniem było przewieszenie jednego ze szkiców tak, by zasłaniał szczelinę. Kiedy tylko ją zakrył, w pokoju zrobiło się jakby cieplej, a Edwit poczuł się raźniej. Wszystkie myśli o szeptach dochodzących ze ściany wydały mu się dziecinnymi fantazjami.
Ani tamtego dnia, ani następnej nocy nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Edwid spał spokojnie, ściąc o przygodach, które miał nadzieję przeżyć w przyszłości. Kiedy obudził się następnego ranka, szpara w ścianie znów była widoczna. Zasłaniający ją szkic został przedarty na pół, a spod niego ponownie wyłaniała się szczelina. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie. Z kim rozmawiasz? Chłopiec się otrząsnął.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.