Jordan Lees - Świecogłosy. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie
Nie wiem jak na Was, ale na mnie takie zaproszenie działa. Dodam tylko, że na kartach książki poznamy 11-letniego Benjamina Cricka, wierzącego w siłę rozumu, w naukę, w logikę, a magia to dla niego bzdura. No i słusznie się domyślacie, że tylko do czasu. Rozdział pierwszy, w którym w ścianie pojawia się szczelina. Wszystko zaczęło się od szczeliny. Pewnego ranka Edwit Cotton dostrzegł ją w ścianie sypialni. Szczelina miała około 30 cm długości i wyglądała jak kreska czarnego uśmiechu wycięta w jasnym kamieniu. Musiała powstać poprzedniej nocy, chociaż chłopiec nie miał pojęcia, jak to możliwe. Już na pierwszy rzut oka wyglądała złowieszczo. Gdy Edwit zaglądał w jej głąb, widział tylko ciemność, tak jakby ściana była wydrążona.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.