Izabella Nems, dyrektor Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim
Co dalej z Muzeum w Piotrkowie i dlaczego placówka zrezygnowała z Funduszy Norweskich? Izabella Nems, pełniąca obowiązki dyrektora muzeum, mówiła o problemach z dokumentacją, planach dotyczących starego budynku administracyjnego oraz dalszym funkcjonowaniu biura przy ul. Dmowskiego. W rozmowie także o pomyśle windy w Zamku Królewskim, trwającym postępowaniu dotyczącym znalezionych w muzeum niebezpiecznych przedmiotów oraz najbliższych planach placówki.
Zgadza się, tak. Cały czas staramy się tą naszą działalność promować i przede wszystkim wychodzić poza progi naszego Muzeum. Cały problem to jest w tych schodach. Ja, kiedy ten weekend gościłam u was, to słyszałam, jak ludzie narzekają na schody. Był taki pomysł, żeby jednak, mimo że to jest poważny zabytek, obiekt zabytkowy, No zorganizować windę, bo jednak czy ludzie niepełnosprawni, czy starsi mają problem, żeby do was dotrzeć? Czy jest taka szansa, czy raczej ten pomysł upadł? Bo wiem, że nawet pan Piotr Gajda był przeciwny tej windzie, on tak nie bardzo chyba sobie wyobraża tę windę przy zamku.
No właśnie, co będzie? Z tego na ten moment według umowy, która jeszcze została podpisana za mojego poprzednika, nasze biuro tymczasowe przy ulicy Dmowskiego 47 będzie mieściło się do końca roku. Podjęte zostały działania skierowane oczywiście do TBS-u, aby ten najem jeszcze na przyszły rok przedłużyć. Na ten moment czekamy na ostateczną decyzję. Czyli najbliższy rok, który zacznie się w styczniu, też chcielibyście spędzić na Gmowskiego. Zgadza się. Tym bardziej, że mamy tam ogromną przestrzeń. Bo warto podkreślić również, szanowni państwo, to, że nie jest to tylko przestrzeń administracyjna.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.