Filip Zieliński zapraszam na program, ale to już było. Stare kombinaty, XIX-wieczne ceglane fabryki i hale, rury, stal, kominy i beton przyciągają oko swoją postindustrialną monumentalnością. Jeszcze w latach 90. i na początku XXI wieku takie obiekty, gdy fabryczne życie zostało w nich zgaszone przez zmiany ustrojowe i twardą rękę wolnego rynku, były raczej powodem do wstydu, z czasem jednak zauważono w nich ogromny potencjał. Jednym z najlepszych przykładów jak tchnąć życie w zmurszałe, ceglane mury była zapewne rewitalizacja manufaktury w Łodzi. Cztery lata pracy, niemal 2,5 tysiąca pracowników i oszałamiające 200 milionów euro sprawiły, że ruiny fabryki Izraela Poznańskiego z miejsca schronienia dla osób w kryzysie bezdomności, drobnych złodziei złomu i wszelkiego rodzaju patologii, stało się symbolem i perełką dawnej ziemi obiecanej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.