Dariusz Turek - Dyrektor Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim
Ja niestety to słyszałem odpowieści od osób, które tam były na dyżurze, coś sprawdzały, prawda, w nocy i coś im tam skrzypiało. No w końcu ma prawo ktoś chodzić w końcu w tym zamku. Kiedyś coś się działo. To jest nasza historia. My tego ducha musimy tylko zidentyfikować, ale już jak go znajdziemy, to myślę, że wszyscy ci państwo o tym dowiecie. Dobrze, to wróćmy jeszcze do tego, co się wydarzyło oprócz likwidowania przerwy technicznej. Co jeszcze pan zmienił w muzeum? Godzinę już wiemy, przerwy technicznej nie ma. Przede wszystkim chcemy trochę zmienić od strony wizualnej nasze muzeum. Chodzi o to, żeby bardziej było widać. Takie drobne zmiany to jest... Ale co już się zmieniło? Na przykład mamy proporzec jagielloński, który został powieszony na naszej, na naszym zamku.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.