S06E15: Turbo gaz Camille Rast
W słoweńskiej Kranjskiej Gorze w obu konkurencjach królowała jedna zawodniczka - Camille Rast. Wyższość szwajcarki uznać musiały liderujące w klasyfikacjach Julia Scheib (w gigancie) oraz Mikaela Shiffrin (w slalomie). Podium zamknęły Paula Moltzan z Wendy Holdener. W zeszłym sezonie takie wydarzenie może nie budziłoby takich emocji, natomiast na półmetku sezonu z całym dorobkiem jaki uzbierały liderki, taki sygnał od Rast przypomina wdzięk z jakim Jack Nicholson w "Lśnieniu" w ręku z siekierą mówił "Here's Johnny".Pociąg jeszcze nie odjechał, co pokazała Szwajcarka. Pokazuje to na kolejnych zawodach również Maryna, która z siódmym miejscem w gigancie ma w połowie sezonu uzbierane więcej punktów niż w całych dwóch poprzednich sezonach, a u nas cały czas rośnie w oczach i usta same składają sie do dmuchania balonika.O tych wszystkich rzeczach na pewno chcieliśmy opowiedzieć, nie do końca pamiętamy czy o wszystkim powiedzieliśmy, ale było już późno. Teraz czekamy na Madonnę :)Zapraszamy do słuchania, a no i jak Wam się to podoba to możecie nas wesprzeć na https://buycoffee.to/stalkantfm
Totalnie. Ciekawy jestem jaka jest tego przyczyna, czy to jest przekombinowane coś z setupem, czy... Może za bardzo dotyrała. Bo to też czasami no... Może naprawdę dotyrała. No właśnie. I o, Henio jak się, wiesz, Henio jak się troszeczkę bardziej zbyczył, no to też trochę mu zajęło przyzwyczajenie się do, powiedzmy, nowej zbroi, tak? Może tutaj gdzieś jakieś takie aspekty. To wie, no. Musimy się jej zapytać, jakbyśmy pojechali do Szpindla. Macio, ojejciu. Jakbyśmy tylko mogli tam pojechać. Dokładnie. Dokładnie, no właśnie, coś nie działa u Żrynki Liutycz, no i to jest przykre, bo w zasadzie rok temu to ona była tą, która walczyła z Mikaelą, no ale Bogu dzięki mamy tą Kamilkę, która jest nasz pomazaniec, można powiedzieć.
Boże, w ogóle sobie to wyobraziłem, że Shiffrin kończy karierę. Co to będzie w ogóle? Jakie to będą przetasowania? Co tam się będzie działo? Trudna rzecz jest. To w ogóle wolna amerykanka, dziki zachód. Dokładnie, szeryfa nie ma w mieście, można powiedzieć. Tak to będzie wyglądało troszkę. Antoni, jakieś jeszcze tutaj pochwały? Pochwały Jennifer'a Germano już tutaj wymieniono na siódmym miejscu. Wendy oczywiście. Wendy oczywiście też. To, że ostatnie podium rok temu. Zwycięstwo to 2022, także to w ogóle czasy zamierzchłe. Lara del Lamea, o której mówiłeś, no to samo przejście. Najlepszy sezon i super się ją ogląda. Lubię, lubię takie... Podobnie dynamiczna jest jak Kamilka, także...
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W słoweńskiej Kranjskiej Gorze w obu konkurencjach królowała jedna zawodniczka - Camille Rast. Wyższość szwajcarki uznać musiały liderujące w klasyfikacjach Julia Scheib (w gigancie) oraz Mikaela Shiffrin (w slalomie). Podium zamknęły Paula Moltzan z Wendy Holdener.
W zeszłym sezonie takie wydarzenie może nie budziłoby takich emocji, natomiast na półmetku sezonu z całym dorobkiem jaki uzbierały liderki, taki sygnał od Rast przypomina wdzięk z jakim Jack Nicholson w "Lśnieniu" w ręku z siekierą mówił "Here's Johnny".
Pociąg jeszcze nie odjechał, co pokazała Szwajcarka. Pokazuje to na kolejnych zawodach również Maryna, która z siódmym miejscem w gigancie ma w połowie sezonu uzbierane więcej punktów niż w całych dwóch poprzednich sezonach, a u nas cały czas rośnie w oczach i usta same składają sie do dmuchania balonika.
O tych wszystkich rzeczach na pewno chcieliśmy opowiedzieć, nie do końca pamiętamy czy o wszystkim powiedzieliśmy, ale było już późno. Teraz czekamy na Madonnę :)
Zapraszamy do słuchania, a no i jak Wam się to podoba to możecie nas wesprzeć na
https://buycoffee.to/stalkantfm