czyli odnosi nas do początku, czyli do zamysłu Bożego, jak Pan Bóg to widział, jak to stworzył, albo w jaki sposób powiedział i jak chciał, żeby było realizowane.
to będziemy inaczej patrzyli na tę Ewangelię, na realizację tych niełatwych słów Chrystusa i będziemy wiedzieli, że dobrze teraz robimy, że to już nie jest pokusa, kiedy możemy stracić wszystko, ale jest to Boże zaproszenie, gdzie możemy zyskać wszystko.
A cokolwiek mówicie lub czynicie, wszystko niech będzie w imię Pana Jezusa Chrystusa, czyli w imię Boże.
Występuje tutaj na ziemi w tej Bożej perspektywie, żeby człowiek w Boga mógł również uwierzyć, patrzy na ten wspaniały świat, może czytać z tej księgi, ale również może patrzeć na nasze życie, na nasze postępowanie uczniów Chrystusa.
Widząc kogoś, kto czyni zło, widzę, że to jest złe postępowanie i mówię sobie, nie ma Boga, skoro na świecie tyle zła, tyle cierpienia, tyle przemocy, to wszystko może mnie odciągać od tej Bożej perspektywy, bo gdzie On jest, jeśli ja tego dobra nie widzę, ale jeśli zobaczę dobro, mogę również i uwierzyć w Pana Boga.
Z jednej strony w imię Boże wszystko zaczynamy, zaczynamy dzień w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ale potem niejako w imieniu Bożym czynię dobre rzeczy, żeby ten człowiek mógł to odnosić do Boga, a potem chwalić tego Pana Boga.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Łakomczyk OFMCap (Kraków)