czyli odnosi nas do początku, czyli do zamysłu Bożego, jak Pan Bóg to widział, jak to stworzył, albo w jaki sposób powiedział i jak chciał, żeby było realizowane.
I tamta pokusa nie tyle polegała na tym, żeby zerwać owoc, ale bardziej, żeby sprzeciwić się Bogu, a nawet więcej, być jak Bóg.
To jest ta pokusa, to wy będziecie jak Bóg, wy będziecie stanowić prawo, wy będziecie decydować, wy będziecie mówić, co jest dobre i złe.
A dzisiaj mamy tę perspektywę, że Bóg mówi, możecie być jak ja.
Czyli bądźcie jak ojciec, bądźcie jak Bóg, ale naśladując cechy boskie.
Kiedy tak spojrzymy na dzisiejszą Ewangelię i przez Boga już, a nie przez szatana, będziemy zaproszeni i zachęceni do tego, żeby być jak Bóg,
To może być jedna ta ścieżka, którą dzisiaj proponuje nam Pan Bóg.
Być jak Bóg, naśladować dobrego Boga w Jego miłosierdziu, w Jego postępowaniu, w relacji do drugiego człowieka.
Bo Bóg będzie też tym, który będzie dawał swoją łaskę, swoje błogosławieństwo, siły do tego, żeby tą Ewangelią żyć.
I znowu doświadczając tego, jaki Bóg jest względem mnie.
będzie dzisiaj tym Słowem, które daje Pan Bóg i jednocześnie daje możliwość i siłę do wypełnienia tego Słowa.
Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Łakomczyk OFMCap (Kraków)