Mentionsy Mentionsy
Rzecz o polityce
Rzecz o polityce

Karol Nawrocki i Trybunał Konstytucyjny. Ryszard Kalisz: To bunt prezydenta przeciwko państwu i obywatelom

01.04.2026 ·29 min 3 s

Jeżeli Karol Nawrocki nie odbierze ślubowania od wszystkich wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to popełni delikt konstytucyjny – stwierdził członek PKW Ryszard Kalisz. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem adwokat ocenił, że w przyszłości prezydentowi mógłby grozić Trybunał Stanu.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Dlaczego zaprosił tylko dwóch spośród sześciu sędziów wybranych przez Sejm? Nie wiem, co robi Karol Nawrocki. Na pewno postępuje w sposób zupełnie dla mnie dziwny. Nie w oparciu o konstytucję i o stawę, pisowską ustawę zresztą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2016 roku. Prezydent Rzeczypospolitej nie tyle powinien, co ma obowiązek, obowiązek ma bezwzględny, bez żadnego sprawdzania. Obowiązek ma, jeżeli marszałek Sejmu poinformował go o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to ma obowiązek odebrania ślubowania od tych wszystkich wybranych sędziów.

Pełnego składu, ale dla wydania orzeczenia, jak się mówi, że Trybunał orzeka w pełnym składzie, to ustawa przewiduje, że taki pełny skład, no wiadomo, bo twórcy ustawy uważali, że ktoś może zachorować, to jest jedenastu sędziów, czyli z tymi dwoma ma jedenaście, no i Trybunał może pracować, chociaż nie do końca. Dostojny pani redaktorze i drodzy państwo, bo mamy dwóch dublerów, którzy nie są sędziami. Już powiedziałem, że sędzią staje się z chwilą wyboru przez Sejm. To są ci sędziowie tam w 2015 roku wybrani.

Donald Tusk powiedział, że znajdziemy sposób na to, żeby wszyscy sędziowie zaczęli pracę w Trybunale. Jaki to może być sposób? No trudno mi powiedzieć za pana premiera. Natomiast ja już powiedziałem. Ja namawiam, chociaż namawiam jako mój autorski pomysł, ale nie będę rościł z tytułu praw autorskich. Ten, który tutaj przedstawiłem, tam są w Sejmie takie pomysły i w Sejmie i w rządzie właśnie, żeby to marszałek zaprzysiął. I ja uważam, jeszcze raz to powiem, że musi być to pismo upominawcze. Dlatego, że to jest obowiązek działania prezydenta.

Niezbędne jest to ślubowanie. Czy oni są sędziami? Ale krótko mówiąc nie mają stosunku służbowego, czyli nie mają wypłacanej pensji, nie mają określonych spraw itd. Dlatego też ten czyn ceremonialny, który ma takie znaczenie, że jest warunkiem, bo podstawą jest wybór przez Sejm, jest warunkiem do nawiązania stosunku służbowego, musi być dokonany. A prezydent ma obowiązek przyjąć to ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm? Powtórzę to jeszcze raz. Ma obowiązek konstytucyjny wobec narodu, wobec państwa i jeżeli się od tego obowiązku uchyla, popełnia delikt konstytucyjny.

A nie będzie tak, że jeżeli nie uda się zaprzysiąc, też nie uda się złożyć ślubowania tym czterem sędziom wybranym przez Sejm, to wtedy Trybunał Konstytucyjny, mówiąc politycznie, będzie jednak bardziej PiS-owski. No i wtedy koalicja rządowa będzie miała jednak problem, ponieważ większość będą mieli przedstawiciele związani z Prawem i Sprawiedliwością w Trybunale. Prezydent również jest przeciwko koalicji rządowej. Co wtedy będzie z funkcjonowaniem państwa? Czy to nie będzie taki klicz? My mamy z tym do czynienia. Dzisiaj mamy do czynienia ze świadomym burzeniem racjonalnego funkcjonowania państwa na rzecz obywateli.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.