Odc. 91 W hołdzie Katalonii
Hiszpania, faszyzm, faszyści, Zmierzch Bogów, prawda zwycięża bo, Levi, Visconti, Orwell, Hemingway, Walter, nasi partyzanci, malowanie pomników, ideowość, chat GPT3,4,22, Samsung, regulacje, AI, Lex Fridman, Eliezer Yudkovsky, zboże, Ukraina, Polska, Unia, winni, schrony, ukrycia, spis, 4 procent. Książka sensacyjna "Czarna mgła" DARMOWA ! Wattpad: https://www.wattpad.com/1327568329-czarna-mgła-1-1-chłopiec blog Ryzykonomia www.ryzykonomia.pl kanał YT: https://www.youtube.com/@Ryzykonomia Linkedin Jerzy Podlewski: https://www.linkedin.com/in/ryzykonomia/ Facebook Ryzyonomia: https://www.facebook.com/RyzykonomiaFB Twitter: https://twitter.com/Ryzykonomia
Ostatnio przeczytałem taką książkę Orwella, George'a Orwella w hołdzie Katalonii z 1938 roku. Polecam Wam. A ta melodia z kolei to śpiewałem ją, uczono mnie kiedyś w szkole podstawowej imienia generała Karola Świerczewskiego. Tak mi się to jakoś skojarzyło. No a to też a propos uczenia historii, bo wtedy wiele szkół nazywało się za komuny właśnie imieniem tego Karola Świerczewskiego, który był tam komunistą, pijakiem i alkoholikiem. No ale nam w młodzieży opowiadano różne bajki, między innymi, że on się kulą nie kłaniał, a potem wyszło, że po prostu był narąbany i wpadł gdzieś tam do Wisły. I to było to jego sławne, no kto wie, może chodził do takiej szkoły, witanie się z Wisłą, a potem go podobno zabili nasi partyzanci, czyli w ramach jakichś tam porachunków NKWD, SB, UB został gdzieś tam zastrzelony pod Baligrodem przez przebranych właśnie naszych partyzantów.
A propos ci nasi partyzanci, to też nam się ostatnio jakoś Przypomnieli, jak zaczęły tutaj ostatnio być malowane pomniki i różne takie dziwne historie się dziać. Hahaha, prawda? No właśnie. No i ten Świerczewski, ten Karol, on miał tam swój taki epizod. Był w Hiszpanii. Nie wiem, co on tam tak naprawdę robił, bo to nie czytałem dokładnej, już odbrązowionej jego biografii, ale podobno gdzieś tam walczył. Także zostawmy już tego Karola, ale pamiętam jeszcze. No właśnie, Orwell. Ja czytałem, tak jak pewnie większość z Was, bo to są też pewnie teraz lektury, za moich czasów to nie były lektury i rok 1984 to wielokrotnie i trochę to chore, prawda, że można wielokrotnie czytać taką książkę, bo ona jest straszna.
Czytałem też oczywiście folwar zwierzęcy i chociażby ta lektura w hołdzie Katalonii, ona tak daje człowiekowi zrozumienie właściwie skąd te książki tak ważne. Jedne z najważniejszych książek podobno ubiegłego stulecia i wciąż, a może jeszcze nie wiadomo jak bardzo aktualne, no właśnie nie wiadomo, prawda? Skąd się to w ogóle wzięło i szkoda, że młodzieży się też nie wyjaśnia, bo sam Orwell walczył rzeczywiście na froncie w Katalonii w roku bodajże 1937. Ta książka powstała w 1938, jak sprawdziłem. Na froncie w górach Aragonii był nawet ciężko ranny, przestrzelono mu szyję i tam miał nawet problemy bardzo poważne.
Myślał, że będzie miał sparaliżowaną rękę, Był tam bardzo blisko. To też a propos, tak sobie pomyślałem, mojego ulubionego kiedyś, może teraz dawno nie czytałem autora. A nie, nie, czytałem, czytałem. Wróciłem do Pożegnania z Weronią. Ernesta Hemingwaya, który jak wiecie też tam był w Hiszpanii, różne rzeczy wypisywał. A on nie walczył. Orwell walczył, był rzeczywiście taką ideową osobą, poszedł na front. Musiał uciekać zresztą z Hiszpanii, bo jak ktoś może... Teraz się już ukazują takie książki, które mniej więcej opisują, co się w tej Hiszpanii działo w czasie walki z Franco. Musiał uciekać, bo tam rzeczywiście nastąpiła ta zamiana miejsc, rząd republikański.
Zaczął się tam kumać z komunistami, zjawiło się OGPU, NKWD i zacznie mordować po prostu przeciwników, bo generalnie ideologia Stalina była wtedy taka, że nie może być żadnej rewolucji na świecie, bo to odwraca jakby uwagę od Rosji, no i oni to zgasili, można powiedzieć. A nie wchodząc w szczegóły, to jest dużo uproszczenia, ale widzicie, jak ta historia jest pisana, prawda? Jak to ładnie powiedział ktoś kiedyś, że prawda zawsze zwycięża, bo to, co zwycięża, zawsze jest prawdą. Polecam książkę Orwella. Polecam też dlatego, bo to taką refleksję budzi, jak to kiedyś byli ideowi ludzie. Tam rzeczywiście ludzie się zjeżdżali z całej Europy bez mała walczyć z faszystami i rozumieli to zagrożenie faszystowskie.
Tak, lubią, bo muszą. Więc różnie to może być. Generalnie biorąc, wydaje się, że kolejne dowody się pojawiają, że jednak jakieś zastanowienie się, refleksja, a nie uleganie pomysłom tylko jajogłowych z IT, którzy niestety... No ale przecież ten pan Eliezer, Akurati, Ilex Friedman i różni ludzie się wypowiadają, no to są mądrzy ludzie. Natomiast potrzebujemy tutaj regulacji, potrzebujemy Państwa, potrzebujemy jakichś zastanowienia się, żeby nie obudzić się bardzo szybko z ręką w głębokim nocniku. No widzicie, tak przewędrowaliśmy od generała Świerczewskiego przez Orwella sztuczną inteligencję.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Hiszpania, faszyzm, faszyści, Zmierzch Bogów, prawda zwycięża bo, Levi, Visconti, Orwell, Hemingway, Walter, nasi partyzanci, malowanie pomników, ideowość, chat GPT3,4,22, Samsung, regulacje, AI, Lex Fridman, Eliezer Yudkovsky, zboże, Ukraina, Polska, Unia, winni, schrony, ukrycia, spis, 4 procent.
Książka sensacyjna "Czarna mgła" DARMOWA !
Wattpad: https://www.wattpad.com/1327568329-czarna-mgła-1-1-chłopiec
blog Ryzykonomia www.ryzykonomia.pl
kanał YT: https://www.youtube.com/@Ryzykonomia
Linkedin Jerzy Podlewski: https://www.linkedin.com/in/ryzykonomia/
Facebook Ryzyonomia: https://www.facebook.com/RyzykonomiaFB
Twitter: https://twitter.com/Ryzykonomia