Jak ZondaCrypto zaszkodzi PiS - Rytm Polityki
W ostatnie dni wakacji afera ZondaCrypto stała się jednym z głównym tematów politycznych w Polsce. Przemysław Kral zmienił prawników z Bartosza Lewandowskiego (broniącego często polityków prawicy) na Romana Giertycha i ma składać zeznania jako mały świadek koronny. Do tego pojawiły się nowe doniesienia medialne o spotkaniu posła PiS Michała Moskala z Kralem na Ibizie oraz o kontaktach z Kralem, który miał pomagać w uzyskaniu azylu dla Romanowskiego w Dubaju. Jak mocno afera uderzy w PiS i czy zaszkodzi prezydentowi Nawrockiemu oraz Konfederacji?
Teraz tak jak właśnie mówimy, no potrzebujemy kilku minut, żeby to wyjaśnić i żeby powiedzieć, no nie zrobili wszystkiego tak jak należy, ale to nie jest tak, że mają tu jakieś twarde brudy zrobione Że po prostu wiedzieli, że coś jest nie tak, a pomimo tego korzystali, mimo że wiedzieli, że ludzie będą na tym tracić. No bo gdyby było tak, no to wtedy byłoby jasne. No ale mamy sprawę Romanowskiego, mamy sprawę pana Piesiewicza, który sprawił, że ZondaCrypto była sponsorem polskiej kadry olimpijskiej i tam w ogóle nie wszystkie pieniądze ponad zostały wypłacone. No tak, tam kwestia jest tego, że Piesiewicz w ramach współpracy z ZondaCrypto Zagwarantował też to, że nasi medaliści olimpijscy otrzymali tokeny do realizacji ZondaCrypto, które okazało się, że kiedy ZondaCrypto już nie istnieje, to trochę ciężko będzie je zrealizować.
Nie wiem, jak to się ostatecznie skończyło, bo wiem, że PiS szukał sponsorów, którzy mieliby ewentualnie dać wkład o wartości tych tokenów. Wiem, że się pojawiły jakieś firmy, które mówiły, że one poza PKO-lem chciałyby wesprzeć tych sportowców, bo generalnie z PKO-lem za Piesiewicza nie chcą współpracować. Jak to się rozwiązało w końcu nie wiem, ale na pewno 100% tych tokenów nie zostało zrealizowanych. No tak, ale tutaj mamy jakby jasny element, który trochę obciąża PiS, bo jest to osoba kojarzona z Prawem i Sprawiedliwością, jest to osoba, która brała drogi prezenty od pana. Krala i to jest osoba, która tam była zaangażowana w uwiarygodnienie ZondyCrypto, no bo jednak sponsor kadry olimpijskiej. I to nie był jakiś drugoczernny sponsor, tylko to był taki jakby strategiczny sponsor.
Afera raczej w większym stopniu całości prawej strony politycznej nie da szkodzić, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, że nagle wyborca szeroko rozumianej prawicy stwierdza, o kurcze, ale afera, będę głosował na Tuska. Takich afer w ogóle nie ma. Takich afer właśnie w Polsce nie ma. Też ruchy między frakcjami mogą lekko ten PiS osłabić, ale wydaje mi się, że stricte jakiegoś takiego znaczącego osłabienia, które realnie wpłynie na wynik wyborczy, w tej sytuacji nie będziemy mieli. Będziemy mieli co najwyżej większe lub mniejsze ciosy w pojedyncze osoby, bo na razie wiemy o Piesiewiczu, że jest jedyną osobą, Szeroko znaną, która ma w tej sprawie postawione jakiekolwiek zarzuty.
Tylko one dotyczą to tego, że to się nazywa faworyzowaniem wierzycieli oraz płatnej protekcji. Bo tam są dwa artykuły kodeksu kardynału. Tak, tak, tak. Czyli że Piesiewicz miał info o tym, że prawdopodobnie miał info o tym, że są problemy giełdy, więc wypłacaj szybko pieniądze. Ja wszem ludzi nie miałem takiej informacji, nie wypłaciłem w pewnym momencie tych pieniędzy i już po prostu nie było. Co ciekawe, druga osoba, o której chcę powiedzieć, czyli Bartosz Lewandowski, Też była klientem ZondaCrypto, też może ucierpieć na tej sprawie, ponieważ no jednak mecenas zamieszany w taką sprawę, na pewno reputacja może mu gdzieś tutaj zostać podcięta, choć wiadomo, że no raczej tak politycznie zaangażowany mecenas, znaczy zaangażowany w tak polityczne sprawy no raczej może tylko zyskać po stronie swoich potencjalnych klientów na prawicy.
No dlatego w Lewandowskiego może to uderzyć tylko jeśli faktycznie usłyszy zarzuty i pewne rzeczy mu się udowodni, bo raczej jeśli nie usłyszy zarzutów to wzmacnia to jego pozycję jako naczelnego obrońcę polskiej prawicy. No Piesiewicza z kolei prawdopodobnie jest to koniec jakiejś większej kariery, bo no nawet patrząc na badania opinii Komentarzy w mediach społecznościowych na temat zatrzymania Piesiewicza. Piesiewicz nie ma zbyt dużego grona swoich obrońców już. Raczej jest osobą od dłuższego czasu skompromitowaną i nawet duża część środowisk, które gdzieś czasem jeszcze go broniły, w coraz większym stopniu raczej przestaje go bronić, woli nawet zachować się neutralnie, bo wiadomo, że atakowanie Piesiewicza może dla nich być zbyt, w cudzysłowie, tuskowe.
Więc czy wyjdą jeszcze jakieś wątki? Nie wiemy ponoć. Łącznie zarzuty mają być postawione chyba 10 albo 11 osobom na chwilę obecną. Wiemy tylko o Piesiewiczu. Czy pojawią się tam kolejne głośne nazwiska z polskiej polityki? Może z polskiego sportu? Może jakieś zarzuty padną wobec Sakiewicza czy osób z nim związanych? No tego nie wiemy, to będzie już ustalać prokuratora dalej. Myślę, że gdyby były choćby jakieś poszlaki, które by pozwalały konkretne zarzuty już postawić, to w obecnej sytuacji politycznej czy Lewandowski, czy Sakiewicz zaznawaliby już w innym charakterze. Na razie co najwyżej odżegnują się od stawianych im przez media zarzutów.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy omawiają aferę ZondaCrypto, jej początki i znaczenie w polskiej polityce.
Analiza finansowania klubów piłkarskich przez ZondaCrypto i jej wpływ na politykę.
Opis zebrania Krala z mecenasami i potencjalne motywacje obu stron.
Analiza, jak afera ZondaCrypto może wpłynąć na politykę i polityków.
Analiza konsekwencji afery dla różnych stron politycznych, w tym PiSu i Konfederacji.
Analiza regulacji kryptowalut i ich wpływu na aferę ZondaCrypto.
Analiza, jak afera ZondaCrypto wpływa na rządzących i opozycji, w tym na Prawo i Sprawiedliwość.
Analiza konsekwencji afer ZondyCrypto dla polityków i ich wpływ na wyniki wyborcze.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W ostatnie dni wakacji afera ZondaCrypto stała się jednym z głównym tematów politycznych w Polsce. Przemysław Kral zmienił prawników z Bartosza Lewandowskiego (broniącego często polityków prawicy) na Romana Giertycha i ma składać zeznania jako mały świadek koronny. Do tego pojawiły się nowe doniesienia medialne o spotkaniu posła PiS Michała Moskala z Kralem na Ibizie oraz o kontaktach z Kralem, który miał pomagać w uzyskaniu azylu dla Romanowskiego w Dubaju. Jak mocno afera uderzy w PiS i czy zaszkodzi prezydentowi Nawrockiemu oraz Konfederacji?