Mentionsy Mentionsy
Polityka bez Tajemnic
Polityka bez Tajemnic

Efekt Miszalskiego - Gdzie kolejne referendum? - Rytm Polityki

29.05.2026 ·53 min 4 s · 15 rozdziałów

Po odwołaniu prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego w referendum ruszyły spekulacje o kolejnych miastach, w których miałoby dojść do głosowania nad odwołaniem włodarzy miast.Na stronie policzreferendum.pl przygotowanej przez Fundację Polskiego Rozwoju i Stowarzyszenie Tak dla CPK mieszkańcy 100 największych miast mogą sprawdzić jakie progi obowiązują w ich mieście. W niektórych z tych miast wymagane jest mniej niż 20% frekwencji, żeby referendum odwoławcze było ważne. Pierwsze inicjatywy ogłoszono tuż po wynikach z Krakowa. Wnioski referendalne zapowiedziano już m.in. w Rzeszowie czy Radomiu. Wsparcie inicjatyw referendalnych zapowiedziały już PiS i Konfederacja. Spodziewamy się fali referendalnej, jednak w większości będą one nieskuteczne. W tym referendum niezwykle ważna była specyfika Krakowa z silną opozycją, silnymi niezależnymi mediami i prezydentem, który zmobilizował przeciwko sobie ludzi od prawa do lewej, a partia Razem prawie nigdzie nie jest równie silna co w Krakowie. Nie będzie również efektu spadku poparcia dla KO w skali ogólnokrajowej. Nikt ze względu na porażkę Miszalskiego w Krakowie nie porzuci popierania Tuska. KO ma jednak problem, bo liczne referenda mogą skupić dyskusję na tematach, które nie są dla nich wygodne, zabierając czas na promowanie swojej agendy.

0:00 · Odwołanie prezydenta Miszalskiego w Krakowie 2

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany, a dziś zastanowimy się nad tym, czy czeka to kolejnych włodarzy dużych polskich miast. Polityczna gra trwa. Jaki jest jej rytm? W podcaście Rytm Polityki witają Was Maksymilian Truś i Tomasz Synowiec. Mamy dość plemiennych sporów i życzeniowych analiz. Sceptyczni, ale bez uprzedzeń opowiadamy o wydarzeniach w polskiej polityce i ich znaczeniu. Referendum w Krakowie zakończyło się częściowym sukcesem. Frekwencja w wysokości 29,9% oznacza, że odwołany został prezydent Aleksander Miszalski. Na swoich stanowiskach pozostali jednak radni miejscy.

Bo o ile zwolennicy obniżenia progów i ich likwidacji postulują o tym od dawna, no to po odwołaniu prezydenta Miszalskiego objawiły nam się postacie, które stwierdziły, że referenda w Polsce są zbyt łatwe, zbyt łatwo odwołać polskich Włodarzy polskich prezydentów pojawiły się teksty, że jest to uderzanie w demokrację, że referendum wykorzystywane przez obywateli, w którym obywatele głosują, to uderzanie w demokrację i że nie może tak być. Pojawiły się też głosy licznych samorządowców. No i to wszystko będzie dzisiaj przez nas omawiane. Na początek, Max, jak wrażenia? Nasze przewidywania się właściwie sprawdziły, bo my mówiliśmy, że prezydent Miszalski poleci, a Rada to tak fifty-fifty. Czyli można powiedzieć, że w punkt trafiliśmy z tymi przewidywaniami. Natomiast jak teraz przewidujesz jaka nas czeka fala i czy w ogóle nas czeka jakaś fala referendów odwoławczych?

2:29 · Efekt domina i przewidywania 1

Trafiliśmy, choć szczerze przyznam, że wydawało mi się, że ta frekwencja będzie jednak trochę wyższa. Była jaka była. Też ciekawe są dane już teraz po referendum, które pokazują, ile procent wyborców danych partii politycznych poszło na wybory, która też pokazuje pewien obraz, że najbardziej zmobilizowana do odwołania Miszalskiego była Konfederacja i to środowisko. To też będą pewne tak naprawdę rzeczy do analizowania dla sztabowców różnych partii, bo przez wiele lat mówiło się, że ten elektorat Konfederacji nie jest zbyt zmobilizowany. Tutaj mobilizację pokazał, ale miał okazję w końcu, bo

5:12 · Kryzys finansów samorządowych i inwestycje 3

Bardzo duże inwestycje, gdzie jasne, jest duży wkład środków zewnętrznych, unijnych i rządowych, ale jest wkład własny, który dla wielu samorządowców jest dylematem Dokładać swoje pieniądze, czyli zaciągać kredyt, żeby móc te pieniądze mieć, czy po prostu nie realizować inwestycji. Wiadomo, że większość gospodarzy, wiedząc, że to prosperity kiedyś się skończy, woli się zadłużyć, wiedząc, że to się kiedyś spłaci, a inwestycja będzie zrealizowana. Tylko to prowadzi do tego, że samorządy mają bardzo duże zadłużenie. Jednym przecież z argumentów przeciwko Miszalskiemu było to, że Kraków ma potężne zadłużenie. Wiadomo, on to zadłużenie akurat odziedziczył. Ale mamy samorządowców rządzących od wielu lat, którzy zadłużają swoje miasta, ten dług rośnie i jest to często podnoszony argument, który w momencie, kiedy teraz na przykład mamy okres tak zwany absolutoryjny, czyli burmistrzowie, prezydenci otrzymują absolutorium z wykonania budżetu.

Jeśli będziemy mieli gdzieś miejscowość, miasto, Gdzie absolutorium będzie ledwo przyznane i będzie gorąca dyskusja wokół niego lub będzie nieprzyznane, co jest w ogóle swoją drogą jeśli chodzi o ścieżkę referendarną. Przy nieudzieleniu absolutorium Rada Miasta może również referendum odwoławczego doprowadzić. Niemniej to może sprzyjać tym działaniom. Też rola ogólnopolskich mediów, która nagłośniła całą sprawę, nagłaśnia cały czas, teraz jest to temat nośny. Wiadomo, że media będą chciały, zwłaszcza te nie sprzyjające władzy, Nagłaśniać tematy referendum zarówno w dużych jak i w mniejszych miejscowościach, byle tylko pokazać, że jest tzw. efekt miszalskiego, władza Tuska się sypie, dzisiaj odwołujemy samorządowców, za rok odwołamy Tuska w wyborach itd.

Jeszcze zaraz przejdziemy oczywiście dalej do dyskusji nad tym, ale chciałbym jeszcze szybko poruszyć dlaczego uważam, że to będą w większości nieskuteczne referenda. Bo Kraków miał swoją specyfikę. W Krakowie prezydentowi Miszalskiemu nieszczęśliwie nałożyło się wiele Problemów w okresie rozmawialiśmy ostatnio. Czy to problemów? No jak to sam nasi sprowadził, wiadomo. Najgłośniejszym tematem była strefa czystego transportu, była tak zwana epidemia kolesiostwa, czyli sposób obsadzania ludzi w spółkach i instytucjach miejskich. Wiadomo, że był temat komunikacji miejskiej, sam sposób zachowania Miszalskiego, te słynne tańczenie na dachu czy mycie podłogi w klubie, w pubie.

15:08 · Specyfika Krakowa i przewidywania 2

Ja w większości się z tym zgadzam. Ja zacznę jeszcze od innej sprawy. To znaczy nie będzie efektu Miszalskiego w postaci spadków poparcia Koalicji Obywatelskiej. Niektórzy bardzo na to liczą. Sondaże, które dostaliśmy na razie to są takie sondaże zbyt wczesne, żeby to wykazać, bo musi minąć chwila, żeby sondaże po prostu Uchwyciły tą sytuację, ale ja nie wierzę, że nawet jeżeli będą jakieś spadki koalicji obywatelskiej, a wcześniejsze sondaże pokazują nam te, które były dzisiaj, wczoraj publikowane, że być może jest taka tendencja, tutaj OGB się tylko wybiło, ale OGB generalnie ostatnio pokazało KO niżej niż zwykle pokazuje OGB, zwykle KO bardzo Zawyża względem reszty, zresztą zawyża też Prawo i Sprawiedliwość. OGB generalnie ma tendencję, mimo że to jest moim zdaniem obecnie najlepsza polska sondażownia, do tego, żeby PO i PiS pokazywać mocniejsze niż one w rzeczywistości są.

Więc Koalicja Obywatelska w żaden sposób na Aleksandrze Miszalskim nie straci, bo oczywiście niektórzy mówią o tym, że była to żółta kartka. Też jak popatrzymy na sondaż OGB, no to tam blisko 25% osób powiedziało, Głównym przyczyną dla którego poszli odwołać to była żółta kartka dla rządu Donalda Tuska, mając do wyboru to albo sprawy lokalne i prezydenta Miszalskiego, Tylko ja mam umiarkowaną wiarę w taką deklarację, no bo jednak ci wyborcy mieli tam do zaznaczenia dwie opcje, mogli wybrać tylko jedną albo drugą. I ja jestem przekonany, że większość tych wyborców, która tam zaznaczyła niechęć wobec rządu Donalda Tuska, ona i tak by na tych wyborach była. Na tym referendum odwoławczym. Nawet gdyby rządu Donalda Tuska nie było. Więc to jest trochę takie deklaratoryjne.

20:18 · Kampanie i mobilizacje 1

Nie jestem pewien, czy teraz tutaj chyba nie wyciągnę, mógłbym zacząć grzebać, ale nie mam jej tutaj na wierzchu, czapeczkę referendalną. No i to są rzeczy, które kosztują. W większości miast w Polsce nie ma ludzi, którzy opłacą taką kampanię. Łukasz Gibała może sobie na to pozwolić, stać go na to, ale jest to jednak bardzo nietypowe. No oprócz tego, to co wspominałem już w poprzednich odcinkach, to znaczy mamy też bardzo rozwinięty segment medialny takich mediów niezależnych, krytycznych wobec władzy. Niezależnych od finansowania miejskiego. No i też Aleksander Miszalski zrobił bardzo dużo, żeby być niepopularnym prezydentem tutaj.

23:20 · Statystyka referendów 3

I być może część takich referendów by się udała. To znaczy być może obroniliby się, ale myślę, że w niektórych mogliby przegrać. Natomiast to wciąż moim zdaniem byłyby ewentualne wyjątki. I też przywołałbym statystyki i jak to wygląda w tej kadencji. Bo oczywiście mamy znany przykład Kraków, wszyscy bardzo na niego zwrócili uwagę, że mamy udane referendum, no ale ono było udane tylko częściowo. Bo udało się odwołać prezydenta Miszalskiego, nie udało się odwołać Rady Miasta. I w ten sam dzień była jeszcze w Ciechocinku. Było referendum odwoławcze, gdzie zabrakło do ważności referendum 28 głosów. Przypominam, Ciechocinek nie jest na Podkarpaciu. Bo Telewizja Republika wrzuciła wygenerowaną w AI mapę z miejscami, gdzie są referenda i Ciechocinek pojawił się na Podkarpaciu.

No i to pokazuje, że taktyka bojkotu, wbrew temu, co niektórzy teraz zaczęli mówić, przynosi skutek i jest często najlepszą strategią. Też niektórzy mówią, że Miszalski popełnił błąd, że był głupi, że zachęcał do bojkotu. Moim zdaniem nie był głupi, bo w referendum za jego odwołaniem zagłosowało więcej ludzi, niż głosowało na niego w drugiej turze wyborów, a myślę, że poparcia większego niż w drugiej turze wyborów nie udałoby mu się zmobilizować. Niemniej, To pokazuje, że to dalej jest skuteczna strategia. Jest kilka wyjątków, kilka wyjątkowych miast, w których ta strategia może nie zadziałać, bo mamy bardzo wyjątkowe okoliczności, ale wciąż w większości miejsc przyniesie ona skutek. I myślę, że przyniesie ona skutek nawet w tych dużych miastach, bo w sytuacji, kiedy będzie ciężko o nagłośnienie takiego referendum, no to tam, gdzie wymagana frekwencja jest w okolicach 23-24%,

No to to jest wynik do osiągnięcia. Ale wszędzie tam, gdzie te wyniki są wymagane większe, a druga strona będzie bojkotować, No to, to są wyniki bardzo nieosiągalne. Też ludzie często nie mają takiej wyobraźni procentowej. I na przykład jak widzą, że było 30% w Krakowie frekwencji, to myślą, no 30%, no to jest mało. 30% to jest takie na wejściu do drugiej tury. Tylko 30% głosujących, to jest 50% przy frekwencji 60%. To są tej wielkości liczby. 50% przy 60% frekwencji. Absolutnie wynik nieosiągalny. To jest przy frekwencji 50%, jeżeli na jednego kandydata ci ludzie, którzy głosowali za odwołaniem prezydenta Miszalskiego by zagłosowali, to w cuglach wygrywają pierwszą turę.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.