Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

O Indym i przyjęciu remaku Gothica

31.10.2024 ·2 godz 18 min

W dwudziestym piątym odcinku podcastu wracamy na moment do tematu rimejku Gothica, a także rozmawiamy o nowej grze z Indianą Jonesem w roli głównej. Rysław wyjaśnia też problem ze znikaniem Warhammerowych gier.

Bardzo dziękujemy, prosimy o jeszcze, ewidentnie nam to pomaga i dzięki temu, mając już za sobą ogłoszenia, możemy przejść do rzeczy. A pierwsza sprawa jest taka i moje pytanie do Ciebie Rysław, bo ja mimo dużych chęci nie dotarłem jednak do Poznania na PGA, czyli w sumie chyba największą imprezę grową w Polsce, jeżeli chodzi o liczbę odwiedzających i tak dalej. Więc powiedz mi, co tam ciekawego się działo, bo akurat byłeś Ty. Tak, ja byłem, ale tak naprawdę za dużo nie widziałem, bo większość czasu spędziłem jednak na stoisku Gothica i później byłem jeszcze na zaproszenie twórców obejrzeć pewną grę, którą pokazywano poza targami, poza tą imprezą i pierwotna informacja była taka, że to jest tuż obok, a okazało się, że to jest hen hen daleko.

Więc trochę z Mitrem żyłem na targach i później musiałem gnać, żeby obejrzeć tę nową grę. Później byłem umówiony z kolegą tapczanem, czyli Kubą Taperem w jego wspaniałej jadłodajni, wspaniałej restauracji, czyli Kim Chicken. Plus co chwilę ktoś znajomy się pojawiał, więc tak naprawdę widziałem głównie stoisko Gothica. Miałem spotkanie z kolegami, którzy robią jeszcze taką grę, która się nazywa Band of Crusaders, polska gra w stylu War Tales mniej więcej. Ciekawie się zapowiadająca, ale poza tym widziałem dużo ludzi, duże tłumy, na stoisku też retrosfery, bo stoisko retrosfery było i cieszyło się wielkim zainteresowaniem.

I tyle. Ponoć z tego, co mi Andrzej Muzyczuk mówił, przez weekend odwiedziło targi 60 tysięcy ludzi, czyli bardzo dużo. Rzeczywiście był w sobotę już później ścisk, z samego rana, bo ja byłem od rana, bo chciałem załapać się na prezentację właśnie Gothica, która tak naprawdę nie była żadną prezentacją Gothica, tylko była sesją pytań i odpowiedzi. od razu Reinhold Polis, czyli autor, główny dowodzący projektu przeszedł do pytań i odpowiedzi bez żadnych tam omówień projektu. Tam byli chyba sami fani na widowni i przez blisko godzinę, przez 50 minut były pytania dotyczące projektu.

No i później poszedłem też tam właśnie na stoisko, żeby posiedzieć, pogadać. Nawet kilku wywiadów udzieliłem. No i tak to wyglądało z mojej strony. Więc niestety nie mogę powiedzieć za dużo o grach, które widziałem na miejscu, no bo było to spotkanie bardziej towarzyskie. O, tak bym powiedział. No i tak, generalnie chcę ciągnąć ten temat Gothica, ale już mam ścieżki inne. Rozumiem Kingdom Come Deliverance 2, nie widziałeś. Nie widziałem, bo, znaczy chciałem zobaczyć, bo myślałem, że kolejka nie będzie taka duża, a była spora kolejka jednak. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o kolejki, no to tak, Gothic miał zdecydowanie największą, to była kolejka, która się zapętlała wokół tego stanowiska, gdzie była

Było bardzo dużo, zostawiali swoje opinie. Niektóre bardzo pozytywne, niektóre mniej pozytywne. Mateusz z Alchimii, zresztą wspólny, znajomy, współtwórca Chronic Myrtany, który pracuje teraz przy Gothicu Remake'u. Zresztą więcej osób z Chronic Myrtany pracuje przy Gothicu Remake'u. On zbierał komentarze od ludzi, sugestie, propozycje, żeby przekazać później dalej i żeby część z nich została zaimplementowana. No bo wiemy, że to nie jest gra obecnie idealna. Tam pewne problemy są. To demo ma już ile? Zostało zaprezentowane na Gamescomie najpierw, więc już 4 miesiące można powiedzieć, bo pewnie w lipcu je robili.

A może nawet wcześniej, bo wiesz, że takie rzeczy się też poleruje, to musi wyglądać. I wiadomo, że tak naprawdę jedyną różnicą jest zadanie naszej polskiej wersji, a tak to jest to samo, co było na Gamescomie. Tym bardziej trochę dziwi mnie nagłe natężenie opinii skrajnie negatywnych osób, które chyba już widziały to wcześniej, a teraz... Pojawiło się kilka, dosłownie kilka głosów, ale głośno brzmiących o tym, jak to jest beznadziejnie. Pojawiło się bardzo dużo też głosów pozytywnych od mniejszych twórców i najczęściej też związanych można powiedzieć z marką, znaczy lubiących Gothica, czy ogólnie gry wcześniej Piranii, że jest bardzo dobrze.

Albo, że jest dobrze. Więc... Mamy taki dysonans, niestety te głosy bardzo, bardzo ekstremalnie wręcz negatywne się wyróżniają, no bo mam wrażenie też trochę, że to jest takie jechanie na nośnym temacie. Gothic w Polsce to jest taka gra, która jeśli zostanie wydana, gdy zostanie wydana w przyszłym roku... no to inne gry będą starały się nie wejść w jej cień, bo sprzedaż tych innych gier będzie gorsza. W zasadzie sądzę, że jedyną grą, której Gothic mógłby się bać tak naprawdę, to jest gra, której wszyscy się boją, czyli GTA.

I to wiadomo, każda gra się boi GTA, ale powiedz mi, to ja zadam Ci pytanie, jaka gra może w jakiś sposób pogorszyć sprzedaż Gothica, gdyby wyszła w podobnym okresie? Musimy sobie jedną rzecz powiedzieć. Ty cały czas myślisz o Polsce, nie? Tak, tak. Ja mówię tylko o Polsce. Zdaję sobie sprawę, że to jest gra, która istnieje w Europie Środkowej i Wschodniej. Główne rynki Gothica to jest Polska, Niemcy, Rosja. Ukraina pewnie też, ogólnie ta ściana wschodnia, pewnie też Białoruś. Oni bardzo chcieliby z grą przebić się też do świadomości graczy w Europie Zachodniej, gdzie jest mniej znana tak naprawdę nawet niż w Stanach.

Jak rozmawiałem z kolegą z Holandii, chyba już o tym wspominałem, to on w ogóle nie wiedział, co to za tytuł jest Gothic, a siedzi w grach od 20 lat. Okej. Myślę, że Niemcy to mimo wszystko dość mocny jednak temat. Niemcy tak. W Holandii kraj tuż obok Niemiec, prawda? A nie jest to marka szczególnie znana. Jest w miarę znana w Wielkiej Brytanii, w miarę we Francji, ale nigdzie tak naprawdę nie rezonuje tak jak w Polsce. I Polska jest... Mimo, że Gothic to nie jest polska gra, to jest uważana oczywiście za polską. Została adoptowana przez polskich graczy po prostu. No i dlatego mówię, że jeśli będzie, czy gdy zostanie w Polsce wydany w przyszłym roku, no to automatycznie dla naszych odbiorców będzie mieć to jedno A więcej.

Jeśli to będzie gra... 1A to u nas będzie 2A, jeśli będzie to gra 2A, na co się zanosi, prawda? Sądzę, że tak w stylu Banishers, coś takiego, nie? Myślę, że jednak dużo większą popularnością cieszy się Gothic niż Banishers. Tak, ale mi chodzi, że jeśli uznamy jakościowo ją za 2A, to w Polsce będzie 3A. A gdyby to była gra AAA, to w Polsce byłaby 4A. Jakkolwiek... Chodzi o to, że bardzo ta gra jest nośnym tematem. Zresztą widać to po liczbie informacji o Gothicu. Widać to też po reakcji chociażby aktorów. Ja już dostałem chyba 7 czy 8 zgłoszeń od aktorów, którzy chcieliby wziąć udział w tym projekcie.

A młodego pokolenia czy starszych? Młodego pokolenia. Sądzę, że to pokolenie aktorów, które się na Gothicu wychowywało. I to dla mnie niezwykłe, no bo ja zajmuję się lokalizacjami czy też przygotowywaniem polskich wersji gier od 27 lat, dubbingu od czasów Baldura II, czyli też 24 lata i nigdy nie miałem takiej sytuacji, że jakikolwiek aktor przed rozpoczęciem nagrań zgłasza się, że on chciałby wziąć udział w tym projekcie. Nigdy nie było takiej sytuacji. To jest fenomen dla mnie. Jestem zdziwiony też tak naprawdę, no bo... Widocznie ci aktorzy też grali po prostu w Gothika. Zresztą piszą, że graliśmy w Gothika, jesteśmy fanami.

Niektórzy z nich nawet uczestniczyli już w innych fanowskich projektach. Więc nagrywali pro publico bono się do modów gothicowych, które wychodzą cały czas w Polsce. Nie siedziałem i nie siedzę tak mocno w scenie moderskiej, ale cały czas pojawiają się nowe mody do Gothika I i Gothika II w Polsce. Dlatego zapytałem Cię o to młode pokolenie, no bo fakt faktem to są aktorzy, którzy generalnie mogli mieć już z tą grą kontakt wcześniej, zachowali się na niej na przykład. Troszkę zatrważające były Twoje słowa, tak sobie w pierwszej chwili pomyślałem, no bo gdzie Grzym, a gdzie Krym w kontekście popularności Gothica, ale pewnie jeśli chodzi o samą Polskę, to masz trochę racji, bo

Będzie dość dużym wydarzeniem ta premiera i pewnie będzie to obliczone tak, żeby z jednej strony Gothic nie musiał konkurować z dużymi tytułami na zachodzie, ale żeby miał to wolne pole w Polsce, no bo wiadomo, Polska to jest dość istotny rynek. I chciałbym poruszyć ten temat, bo rozmawiałeś zapewne z Reinhardem. Jak wygląda kwestia polskiego rynku dla Alchemy, dla THQ właśnie w kontekście wydania tej gry? Na ile on jest ważny? Sądzę, że jest najważniejszy. Sądzę, że jest najważniejszy. Tak wynikało z rozmów. Był absolutnie zszokowany popularnością. On pracował jeszcze kiedyś, współpracował z Farmą 51, bywał w Polsce, wiedział o popularności Gothika, ale teraz tak naprawdę po raz pierwszy zobaczył, jak to się przekłada na...

reakcje ludzi na to, jak długo stoją w kolejkach, jak przychodzą przebrani za postacie z Gothica. Były cosplaye? Były cosplaye gothicowe, oczywiście. I to całkiem sporo. Byli ludzie, którzy od razu przychodzili z sugestiami, z propozycjami, co by tu zmienić. Ale ja nie rozmawiałem z każdym. Każdy mógł wypełnić ankietę. Dosłownie z kilkoma osobami rozmawiałem. I te osoby, z którymi rozmawiałem, mówiły, że jest dobrze, że jest nadal drewno w animacjach, ale to jest szlachetne drewno, że jest ładne wizualnie, bo moim zdaniem to otoczenie jest dobrze zrobione. Tam nie ma w ogóle żadnych powtórzeń, nie wiem, modeli, tekstur.

Jak sobie odpaliłem teraz znowu Gothica pierwszego, na Steamie jest mod do Gothica pierwszego. Cała gra przeniesiona na silnik Unreal. Tak jak kiedyś był zrobiony Half-Life 1, cały przeniesiony na silnik Source, tak tutaj jest cały Gothic przeniesiony na silnik Unreal, czyli nie jest zmieniona grafika jako taka, te same modele, te same tekstury, ale działa na silniku Unreal. No to jak popatrzy się na tego Gothica Unrealowego i tego nowego na Unreal 5 remake, no to jest różnica tak gigantyczna, że trzeba mieć dużo złej woli, by tak strasznie jechać i nazywać katastrofą. Tutaj już piję do materiału.

Ja bardzo Borysa lubię, naprawdę. Znamy się od lat. Zresztą jest mi miło też, bo bardzo pochwalił polską wersję. Natomiast wydaje mi się, że nazywanie katastrofą gry... czy też wycinka malutkiego gry, który jest już oczywiście od dawna nieaktualny, po 20 minutach grania, jest delikatną przesadą. Zwłaszcza, że przy jego opinii to się bardzo niesie. No ale tak czy inaczej, reklama jest. Reklama dla gry jest. No słuchaj, każdy ma prawo wyrazić swoją prawo. Absolutnie. Sądzę, że ona była delikatnie przesadzona i trochę obliczona na to, że Gothic w Polsce wzbudza wielkie emocje, więc jeśli nazwiemy Gothica katastrofą, no to w tytule to będzie ten materiał wywoływał większe emocje i większe zaangażowanie i to zdecydowanie udało się osiągnąć.

I pewnie my tam będziemy uczestniczyć jako tacy asystenci reżysera, powiedzmy. Tak jak ja robiłem przy Diablo 3, żeby mieć pewność, że to będzie naprawdę znakomicie oddawać ducha. I nie boję się o polski dubbing. To było strasznie miłe, że... Nie słyszałem w zasadzie ani jednego negatywnego głosu. Wszystkim dubbing się podoba. Niektórzy delikatnie zwracają uwagę, że może te przekleństwa niekoniecznie, bo już są tak przyzwyczajeni do tego, że przekleństw żadnych w Gothicu nie ma, że tutaj ich jest pięć w całym demie. Pięć razy.

Gdyby było demo takie, które pokazuje już postać rozwiniętą, to sądzę, że ten odbiór animacji z walki byłby lepszy. Powiedz mi, czy czegoś ciekawego się tam dowiedziałeś w kontekście newsów, jeśli chodzi o Gothica? Czy data premiery jest zagrożona? Nie jest zagrożona. Z tego, co słyszałem, jest ustalona, że będzie na pewno w 2025. Nie ma żadnych powodów do zmartwień. Wszystko jest ponoć w idealnym... Idzie zgodnie z planem 2025. Ale nie chcieli mi powiedzieć kiedy. Mateusz, który pracuje przy grze, mówi, że on też nie wie. Natomiast powiem Ci tak, jak ja bym się spodziewał.

No tak, tylko właśnie pytanie na przykład, kiedy ten build powstał. To prawda. Też równie dobrze mogli go wozić przez całe lato po różnych eventach, chociaż z tego, co pamiętam, to chyba nigdzie publicznie nie pokazywano tych fragmentów Indiana Jonesa. Natomiast pewnie za zamkniętymi drzwiami, nie wiem, dziennikarzy na przykład na Gamescomie jest duża szansa, że właśnie to ogrywali. No i ja na przykład tworząc materiał czy tam pisząc tekst, no daję do zrozumienia, że jest problem, nie? No ale z drugiej strony... też zdaję sobie sprawę, czy tam w sumie trochę mam nadzieję, że te rzeczy są poprawiane na bieżąco, więc to też nie do końca oddaje stan rzeczy. To, co powiedziałeś o Gothicu, skoro feedback był zbierany i te opinie, no to jednak wrócą do studia i będą się zastanawiać, co z niektórymi rzeczami zrobić.

bo pojawia się w różnych zestawieniach najciekawszych RPGów przyszłego roku, ale to też pojawia się, nas to może dziwić, że jako taki tytuł mniej znany. Pewnie nie graliście w taką grę z 2001-2002 roku, nazywała się Gothic, teraz powstaje nowa wersja. Dla wielu osób na zachodzie to jest jednak coś zupełnie nowego. Rysow, muszę ci powiedzieć, że mnie to akurat nie dziwi. Po pierwsze, trochę lat już minęło. No tak. Wyrosło zupełnie nowe pokolenie ludzi, którzy niekoniecznie musieli słyszeć o takim projekcie kiedykolwiek, czy tam drugiej odsłonie, czy trzeciej, czy nawet tej nieszczęsnej Arkanii.

Druga sprawa jest taka, że jednak nigdy ta gra kultem na przykład w Stanach nie była. No więc też ciężko znaleźć taki punkt zaczepienia w postaci znanego tytułu z przeszłości. Skąd ci ludzie mają to wiedzieć? Oczywiście. Tak naprawdę będą poznawać tego Gothica na żywca teraz. Tak mi się przynajmniej wydaje. W Stanach to kultem jest dotyczona gra Halo. No tak. A w Polsce to tak niekoniecznie. No właśnie. Dobre porównanie w zasadzie. W Polsce tak Halo... A w Stanach jeden chyba z najważniejszych tytułów, który przez ostatnie, w ostatnich 20 latach się, no tak, w 22 latach się pojawił.

Wydaje mi się, że pewnie zaczniemy za miesiąc, dwa. Jak mówiłeś o tych ludziach zgłaszających się, no to myślałem, że to są jednak aktorzy pokroju Kamila, nie? Czyli już ludzie z doświadczeniem albo bardzo znani, nie? Nie, nie. To są aktorzy, o których pewnie nie przeczytamy na pierwszej stronie gazet, ale to są aktorzy, aktorzy, tak? W teatrach grający najczęściej, czy też pomniejsze role w jakichś tam filmach. serialach, ale no, ale aktorzy głosowi też, którzy mają doświadczenie na przykład w czytaniu też książek albo właśnie w projektach takich jak Gothic nagrywany na jakieś mody gothicowe i nie tylko. Były osoby, które w grach też innych dawały możliwości swojego głosu.

Ale że może jednak coś tam zamieszają w tej kwestii. Nie wiem. Trudno mi powiedzieć. W sensie, że pojawią się jakieś takie bardziej rozbudowane role żeńskie? Na przykład. Albo zupełnie nowa postać. Przecież tutaj w tego typu projektach masz absolutną... Znaczy, no dobra, jesteś trochę spętany, tak? No jesteś spętany, wiesz, kolonia karna wśród więźniów, to ona pewnie, nie wiem, jakaś uciekiniarka, która mogłaby się, wiesz, ukrywać przed tymi bandytami. Myślę, że można to rozwiązać na wiele sposobów. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, po prostu to mi nagle przyszło do głowy, że skoro i tak remake powstaje i wiadomo, że będzie jakiś nowy content, to równie dobrze mogliby tam też zamieszać w tym kotle i coś tego typu zrobić. Bo tak wspomniałeś o tych kobietach, które faktycznie w Gothiku reprezentowane to nie były z wiadomych względów.

Jak myślisz? czy THQ i w ogóle ta cała ekipa po wydaniu tego remake'u, no bo mimo wszystko zbliżamy się już do mety, będzie myśleć o, nie wiem, zrobieniu remake'a drugiego Gothica, a może coś nowego w tej kwestii? Sądzę, że tak. Sądzę, że tak. Nie mam potwierdzenia żadnego, ale ogólnie tak wnioskuję z rozmów, że rzeczywiście chyba to nie jest jednorazowy strzał. To nie jest przygotowanie drużyny do jednorazowej przygody. I sądzę, że w planach są kolejne gry. Ale czy to będzie dokładnie np. remake 2 czy nie, to trudno mi powiedzieć.

No, biorąc pod uwagę, ile powstawał remake pierwszej odsłony, to przygotowanie dwójki, pewnie już z dodatkiem, bo oczywiście to już nie musiało być. Z Nocą Kruka to pewnie znów potrwałoby. Chociaż teraz mają już... Jakby były te już narzędzia, jakby były procedury przygotowane, tak zwane pipeline produkcyjne, to sądzę, że mogłoby to zająć znacznie mniej czasu niż teraz przy Gothicu I. Ale trzeba uczciwie przyznać, że długo to trwało. Długo, długo. No bo w 2019 to było to demo wstępne, pierwsze, mocno zmienione, jeśli chodzi o system walki i tam było ponoć trzydzieści kilka tysięcy głosów, opinii na temat tego, że nie, że gracze tego nie chcą i powrócono do podstaw zupełnych i zaczęto określić ten świat w silniku Unreal od nowa.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.