Mentionsy Mentionsy
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza

MICHAŁ KLIMEK - LIVE Z KANDYDATEM NA PREZYDENTA KRAKOWA

15.09.2026 ·2 godz 40 min · 17 rozdziałów

Spotkanie LIVE z Michałem Klimkiem - kandydatem na prezydenta miasta Krakowa z Konfederacji Korony Polskiej. Porozmawiamy o jego wizji stolicy Małopolski, wolności gospodarczej, lokalnym biznesie oraz o tym, czy Kraków da się jeszcze wyprostować bez wpędzania go w finansowy paraliż. Zadawajcie pytania na czacie – na żywo skonfrontujemy postulaty kandydata z krakowską rzeczywistością.  Prowadzą: Tomasz Borejza i Mateusz Jaśko.

75:00 · Ogniska i grillowanie 4

Za jakiś czas umierają, za kilka lat wykupią to tak naprawdę wnuczkowie, prawda? Albo po prostu osoby, jak wykupią, no to się tam za jakiś czas, tam jest chyba 5 lat, nie mogą sprzedać, później się wyprowadzają. No i że to jest najszybszy przepis na gentryfikację, a właściwie zamianę w Airbnb czy inne tego typu usługi. Tych mieszkań, które tak naprawdę były miasta, oddaję je we władzę hotelarzom czy innym osobom w ten sposób. Proszę Państwa, ja myślę, że w Krakowie jest miejsce na wszystkie branże. Bardziej ten temat, o którym Pan wspomniał, dotyczy egzekwowania tak naprawdę ciszy nocnej czy zachowań naruszających mir domowy.

Bo jak ktoś jest właścicielem mieszkania, wynajmuje na godzinę, czy na dwie, czy na dwa dni, no to jego prawo, tak? Ja stoję na stanowisku i na straży tego prywatnej własności i decydowania o tym. Czyli nie będzie stref wolnych od Airbnb? Powiem tak. A jak pan chce to zablokować? Będzie pan mieszkanie w takiej strefie i pana sąsiad powie tak, a dzisiaj pan Franio przyjechał do mnie i właśnie go goszczę. Ale wyjdę na cały dzień, bo potrzebuję załatwić swoje sprawy. Jak Pan chce to wyegzekwować? Ja chcę wyegzekwować to, żeby ten człowiek, który wynajmie był kulturalny, nie sprawiał trudności dla pozostałych mieszkańców, a do tego są zwykłe nasze gospodarskie przepisy. Jeżeli jest zakłócenie ciszy nocnej, mandat natychmiast egzekwowany, płacony natychmiast i to jest według mnie rozwiązanie na ten problem.

Ale to mają płacić osoby, które zakłócają ciszę nocną, nie właściciel, czyli wystarczy, że nie otworzą drzwi straży miejskiej i się bawią dobrze całą noc. Załatwimy to, porozmawiam ze służbami, z policją krakowską, egzekwujmy, Bądźmy stanowczy, to my jesteśmy gospodarzami. Zapraszamy serdecznie naszych gości, ale kultura obowiązuje. No dobrze, no ale to jakby pan tak, pan mieszka w bloku, kamienicy czy domu? Można powiedzieć w plombie, tak? Czyli w starym 60-letniej, no nie kamienicy starej. No okej. Jakby na przykład nad panem, pod panem byłyby dwa Airbnb, gdzie by przyjeżdżali tam... Są. I nie przekaza panu? Nie ma pan żadnych... W niczym są kulturalni goście. Akurat u mnie. Akurat są, bo często spotykam z walizeczkami ludzi, których pierwszy raz widzę.

Grzecznie się kłaniamy sobie. I żadnego problemu z tego w tym nie widzę. Ale zakłócanie ciszy nocnej, policja ma prawo reagować i działać. Nie ma czegoś takiego, że w nocy ktoś hałasuje. Jesteśmy i bądźmy gospodarzem we własnym mieście. No ale jednak są te problemy, no zdarzają się. Ludzie cały czas wrzucają i trwa to lata i policja ani służby, ani miasto, ani nikt nie jest w stanie nic wyegzekwować, bo nie zezwala na to prawo. Musimy to zmienić i egzekwować nasze przepisy. Ale nie na poziomie samorządowym. Może to jest ten pręgierz, mógłbym mieć dodatkowe zastosowanie w Krakowie. Dla właścicieli Airbnb. Albo dla gości. Przypomnę, że była taka sytuacja bodajże za prezydentury nieszczęsnego pana Clintona w Stanach Zjednoczonych, że jeden student bodajże, och nie pamiętam, w Singapurze chyba, mogę się mylić, tu proszę o sprawdzenie, porysował samochody, no i dostał pręgierz.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.