Mentionsy Mentionsy
Ryneczki kontra Markety
Ryneczki kontra Markety

09 Ryneczki Wrapped

03.01.2025 ·1 godz 4 min

Nawet Lidl zrobił swoje wrapped. Skoro więc markety mają swoje podsumowania, to również audycja Ryneczki kontra Markety nie mogła zostać w tyle! Zapraszamy na podsumowanie Ryneczkowego 2024 roku!

Tam nie ma żadnego mojego zdania. Tylko jest sugestia, gdzie Daniel ma iść. I to szacun dla niego. Polecam posłuchać jego wykonania Nicolasa Cage'a. To był odcinek, wielki pojedynek Mikołajów. Jedna z naszych zabaw formą, która się zdarza u nas. I teraz tak, teraz będzie chwali pięta. Pan Mikołaj będzie. Pan Mikołaj będzie, przepraszam. Przepraszam Zimek, to takie... Dlatego nie dostałeś prezentu właśnie. Grubo. Ale rzeczywiście. Dobra, posłuchajmy co Krzysiek najpierw wybrał, zanim przejdziemy do obgadywania Krzyśka. Niewątpliwie wśród wielu ról, w które wchodziłem nagrywając wokale dla audycji Ryneczki kontra Markety, chcę wyróżnić dwie. Pierwsza to bardzo świeża sprawa, czyli zboczona jemioła.

Wszyscy jesteśmy ciekawi i na to czekamy, ale... Jeżeli zauważyliście, to ostatni odcinek Prawa na Krańcówce skończył się cliffhangerem. I tam było napisane, że na jesień powróci. Nie powróciła, ale cliffhanger może być kontynuowany. Nie było opowiedziane, na którą jesień. Mam nadzieję na jesień 2025, że wcześniej usłyszymy prawo na końcówce. Ale a propos Krzyśka, bo Krzysiek kiedyś do mnie, nie wiem czy to powiedział, czy napisał takie słowa, że czemu mi dałeś takie mało wymagające role? Ja to bym chciał robić, coś skomplikowanego, żeby tutaj się wykazać. I od tej pory zawsze staram się wybrać coś takiego, żebym mógł się wykazać, ale to, że kazałeś mu być zboczoną jemiałą, to wow. Ja mogę nawet wyjaśnić, dlaczego jest zboczoną jemiołą, był zboczoną jemiołą, bo jak przygotowywaliśmy odcinek o Mikołajach, to tak rozpisałem te role i zauważyłem, że Zimek nie miał nic takiego głównego.

To był temat bajki Disneya kontra anime, gdzie tutaj tak wdrażając temat, poprosiłem Krzyśka, naszego wspólnego znajomego, ale też lektora, który wtedy pracował jeszcze w Radiu 357, Krzysiek weź, czasem pisał coś do nas, weź potrzebuję do reportażu, nagraj mi tam kilka zdań, bo tam mi brakuje i czasem ja mu tam robiłem, wiem, że ty też mu robiłeś. I mówię, Krzysiek weź tak, poproś Ryszarda, żeby coś tam nagrał i napisam dokładnie czego potrzebuję ja, jakich twoich zdań. No i on cię poprosił, że niby do reportażu dla ludzi po 30, czego się obawiają, żeby to jakiś temat wpisać w te zdania, które potrzebowałem. Ryszard nieświadomie to nagrał, a ja potem to wykorzystałem, posłuchajcie. Gdzie ja jestem?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.