Mentionsy Mentionsy
Ryneczki kontra Markety
Ryneczki kontra Markety

02 Light Move Festival vs Łódź Summer Festival

11.10.2026 ·41 min 46 s · 4 rozdziały

Dziś mierzą się ze sobą dwa wielkie łódzkie festiwale. Każdy z nich przyciąga tłumy ludzi do naszego miasta. Ale jak odbierają je mieszkańcy? Który z festiwali daje więcej atrakcji? Zachęcamy do wyrażenia waszej opinii poniżej w głosowaniu!

0:00 · Wprowadzenie i opowieść o Light Move Festival 12

Ryneczki kontra Markety. Siemano, witajcie w Ryneczkowej Bonanzie, wielkim święcie para publicystyki, które już trwa drugi tydzień. Drugi tydzień nadajemy do was z nowym sezonem. A, nowy sezon, tak, od drugi tydzień. Tak, jest nowy sezon i my jesteśmy tacy excited. Mimo, że jest wczesna godzina, sobota i weekend i niektórzy dopiero wstają, a może niektórzy jeszcze śpią, to my jesteśmy już z wami obudzeni, pełni, zwarci, gotowi, żeby przygotować wam kolejny odcinek audycji Ryneczki kontra Markety. Czemu pod stołem? Obudź się mordo! O nie, nie działa mi mikrofon, poczekaj. Halo, halo, ej, popsułem mikrofon. Halo, halo, łomuć się mordą, zaraz na panu publicystykę! Na portalu zrzutka.pl otwaramy zrzutkę na mikrofon, który jak Ryszard włącza na audycji, to nie wydaje odgłosów chińskiej pani, która mówi, żeby się jej tutaj pozbyć.

To jest taka zapowiedź, że to ona ci ciągnie. Ja wiem, właśnie to mnie jeszcze bardziej stresuje. Mnie, czyli Łukasza Przywarę. Mnie nic nie stresuje Ryszard Gawroński oraz no gwiazda, młode pokolenie realizacji. Audycję realizuje Borys Bieroztakow. Audycję realizuje Borys Bieroztakow. Audycję realizuje Borys Bieroztakow. Dobra, tak naprawdę mnie stresuje, ale jednocześnie na takim poziomie się jaram. Ale mam nadzieję, że wy się nie będziecie stresować do godziny 14 i będziecie z nami z kolejnym odcinkiem. Tydzień temu mieliśmy bardzo piękny odcinek, bardzo wpisujący się w to, co dzieje się w przestrzeni publicznej. Byliśmy waszymi laleczkami.

I lalka kontra lalka u nas na antenie w wyjątkowy sposób się odbyła, ponieważ zresztą wy słuchajcie sami, jesteśmy na wszystkich podcastowych portalach. Nie no, możemy wam wytłumaczyć przez następne 5 minut, na czym polegał poprzedni odcinek, ale też... Po prostu posłuchajcie. Polecamy, polecamy. Ryszard był za lalką w wersji kinowej, ja byłem za lalką w wersji Netflixowej. Słuchajcie, musimy zmieniać ten program, musi on ewoluować. Ja teraz będę przez następny sezon konserwą, tradycjonalistą. Użyłem lepszego słowa, tradycjonalista. Przepraszam za użycie słowa konserwę. Mnie po prostu bawią takie słowa. Ja będę lipkiem, tak jak ten dobrze. Tak, bądź po prostu lipkiem. I tak będzie tutaj. Nie oczywiście, my tutaj się... To często jest losowanie decyduje, kto po jakiej stronie stanie. Często też mamy okazję wybrać. Tu dużo rzeczy się dzieje za kulisami.

Ale polecam, jak ktoś nie widział jeszcze tej wersji streamingowej, bo naprawdę może końcówka szczególnie zaskoczyć, więc jeszcze byłby smutek. Dowiedzcie się, o co chodzi z Borsukiem. Tak, a jak nie, to już czas przejść do kolejnego odcinka. Ryszard już się cieszy. Pierwszy odcinek w sezonie paru Twoim łupem. Zobaczymy, co padnie czyim łupem kolejny odcinek, czyli ten właśnie dzisiejszy do godziny 14. A z Waszym udziałem jest to bardzo ważne. Może być ciekawiej. Zachęcamy, żebyście byli z nami w mediach społecznościowych Ryneczki kontra Markety. Jest zdjęcie, które zapowiada odcinek. Co teraz ma spaść naszym słuchaczom? Ciśnienie. Niech wam spadnie ciśnienie od tej audycji. Nie, to źle. Myślę, że będzie tak miło i przyjemnie, że każdemu spadnie ciśnienie. Nie wiem, bo ja wiem, co będzie tematem dzisiejszej audycji i ja wiem, że te strony mogą podnosić czasem ciśnienie. Ale ja, żeby zaprezentować ten temat, bo ja przemyślałem to, jednak naprawdę pięć sekund to zajęło przed chwilą.

Obawiam się tego, bo ja wiem, co to może oznaczać dla mnie. Słuchajcie, mam dla was zagadkę. Poczekaj, jeszcze nie, jeszcze nie, bo ja chciałem jeszcze powiedzieć, że Ryneczki kontra Markety na Facebooku, na Instagramie, na wszystkich portalach podcastowych, bo tam możecie odsłuchać naszych odcinków. Boryk, skurna to jest ważne. Bardzo potrzebujemy waszych piąteczek, 5 gwiazdek, subskrypcje, polecajcie to, bo my naprawdę wkładamy wiele serca w tą audycję, a Boryk chce iść spać. 63 13 888. Nasz numer telefonu ryneczkimałpa.pl, marketymałpa.pl. Zachęcamy, żebyście do nas wpisali. Dobrze, teraz możemy przedstawić nowy temat, bo wiem, że już jesteś gotowy, zwarty, żeby tutaj w boksie wystartować ze swoim tematem. Zgadnijcie... Zgadnijcie, gdzie znajduje się Studencki Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej.

W Łodzi! My dzisiaj zajmiemy się łódzkim tematem. Dobrze jest myśleć. Zajmiemy się łódzkim tematem, łódzką bonanzą i festiwalami, bo tak naprawdę nasza audycja jest wielkim festiwalem dobrego humoru, ale ten dobry humor można mieć też na innych festiwalach, które dzieją się w Łodzi. I dzisiaj właśnie o takich festiwalach, dzięki którym Łódź jest znana szerzej w świecie, w Polsce lub w województwie łódzkim, będziemy opowiadać. Jeden robi a drugi robi California love. Taki był artysta na ostatnim Łódź Summer Festival, który jest jedną ze stron, a drugą stroną jest Light Move Festival. Wielki pojedynek festiwali, które zbierają dużą publikę w Łodzi. Które były już w tym roku za nami, które spowodowało, że dużo osób w Łodzi się pojawiło.

Każdy ma inną specyfikę, każdy wzbudza inne tematy w przestrzeni publicznej i każdy na swój sposób jest jakiś wyjątkowy. Ryszard będzie dzisiaj po stronie. Light Move Festival. Czyli nas oświeci o tym, o czym był ten festiwal. Ja wrócę do wspomnień zeszłego lata, ponieważ już mamy jesień i będziemy rozmawiać o tym, czy w Łodzi lato jest głośne. Tak pomyślałem, że tak powiem. Okej. Mam nadzieję, że gacie wam spadły, ciśnienie wzrosło. Lecimy z tą audycją i wiesz, jak się czują budynki w czasie Light Move Festival? Ryneczki kontra Markety.

Suty. Sprawny słuchacz zauważyłby jedną rzecz w naszej zapowiedzi audycji, którą słyszycie co chwilę, czyli jest tam nazwa audycji Ryneczki kontra Markety, a potem pada SOTE. Co oznacza SOTE? To oznacza, że jest bardziej surowo w tym wydaniu audycji i stosujemy siłę naszych erystrycznych trików, a nie siłę talentu naszych rektorów i po prostu nie wykorzystujemy ich za darmo. Nie wykorzystujemy rektorów dzisiaj. Rektorzy Politechniki dzisiaj mają wolne. Przepraszam, brzom rektorów i strasznie mnie to bawiło. Dobrze, że się disujemy. Wspominamy sobie swoje, nasze wady i ja też się cieszę, że prowadzę audycję.

Wadę i przywarę, dziękuję bardzo. I tak dalej. Tak, każdy ma jakąś przywarę. Ja mam Łukasza i to mnie strasznie cieszy. I słuchaj, bo zgadnij co jest na Light Move Festival. Światło. Nie tylko. Ciemno. Co się robi z tym światłem? Gaśnie. Są mappingi. A. Ja przygotowałem dla ciebie mapping, proszę. O, jest mapa. Jest mapping. Możesz sobie wybrać różne kategorie argumentów i ja będę sobie je przedstawiał. O czym chciałbyś usłyszeć? Jedna jest obrzydliwa, jedna kategoria jest strasznie obrzydliwa i bardzo bym ich nie chciał, żeby była. Co to jest froteryzm? No nie wiem, może jest jakaś obrzydliwa kategoria tutaj, nie wiem. To ja bym chciał wiedzieć, co to jest froteryzm. Bo to jest jakieś, do tamtej liczby, znaczy lista różnych dziwnych kategorii połączonych ze sobą i mogę wybrać frotaryzm, więc wybieram... Dobrze, fajnie, że wybrałeś tą obrzydliwą kategorię, która myślałem, że nie pójdzie, ale czasem u mnie skojarzenia sko... Dobrze, skupmy się na Light Move Festival.

Generalnie, wyobraź sobie sytuację, że masz spotkanie z ziomami, spotkanie grupy przyjaciół i nagle stwierdzacie sobie, porozmawiajmy o swoich fetyszach. Jaka może być twoja reakcja? Moja może być taka. No tak średnio bym powiedział, tak średnio. Może być średnio z tym tematem. I jak jeszcze powiesz, jaki masz naprawdę fetysz, będziesz super szczery, to reakcja może być taka. Zwłaszcza jeżeli twój fetysz to froteryzm. Jest taki fetysz i na czym on polega? Wytłumacz słuchaczom, wytłumacz. Ja mam piosenkę i ona wytłumaczy. Ocieramy się o siebie, ścierając z siebie góry.

Cieszę się, że to jest taki wspólny motyw dla wszystkich takich festiwali, o których dzisiaj opowiadamy, bo Łódź Summer Festival, myślę, że froteryzm też wchodzi w bardzo gęstą fazę. Tak, no ale jakby, jak masz te fetysze w stylu, nie wiem, lubisz stópki, no to jest to jakoś tam, ktoś tam może to zrozumieć. Jak masz froteryzm, jest to bardziej Eee, bardziej takie nieekskluzywne. Eksluzywne? Nieekskluzywne, to powiem słowa. Musisz iść do ekskluzywnego klubu wtedy. Egzotyczne, to było to słowo. Jest to bardziej egzotyczne. I na pewno trudniej ci na imprezie opowiedzieć o swoim fetyszu. Ale jak masz ten fetysz... Powiedzieć wam coś, muszę zapamiętać to. Powiedzieć ci coś ekskluzywnego. Co? Proteryzm. Ale jak masz ten fetysz, to możesz pójść po prostu sobie na Light Move Festival i poczuć się jak jeszcze raz w tej piosence.

Borys, pójdź. Ja kiedyś sobie po prostu szedłem, mieszkałem w centrum i sobie szedłem do sklepu i był Light Move Festival i też uczestniczyłem w wielkim froteryzmie. To jest po prostu tak naprawdę wielki zjazd froteryzmu i ludzie, którzy mają ten fetysz mogą się wreszcie spełnić, mogą się pocierać w centrum i być szczęśliwym. I jakby ludzie, którzy uczestniczą w tym festiwalu nie mają tego wyboru. Byłeś w tym roku? Nie, nie byłem w tym roku. A ja byłem. Nawet powiem Ci, że przychodziliśmy z rodziną i mówimy, o patrzcie, tutaj mieszkał kiedyś Muje Kryszat, bo tak blisko byliśmy, ten centrum był do Twojego mieszkania. Tak, tak, właśnie tak było.

10:23 · Light Move Festival - finansowanie i rozmowy z sponsorem 13

I siłą rzeczy musiałem uprawiać ten froteryzm, nawet jak nie chciałem być w Light Move Festival i powiem Ci, że Jest to rzecz, która mi jako pierwsza przychodzi na myśl, jak myślę o froteryźmie, o Light Move Festival. Te wielkie tłumy, tłumy w miejscu, gdzie ich nie powinno być, gdzie ich zwykle nie ma. Mogę brać inną kategorię teraz, już tu możemy podejść od fetyszy. Daj mi dokończyć. I... i... i... i... Dobra, popowiadaj jeszcze jak się ocierałeś. Dobrze, dobrze, przejdźmy dalej. Mimo, że nie chciałeś. No nie no, dawaj, dawaj. Dobrze, przejdźmy dalej. Przejmujmy też to w Rotaryzu, bo boimy. Może tak, może nie. Wybierz inną kategorię, lecimy dalej. To ja wybieram kategorię, jak mogę sobie wybrać z tego mappingu.

Skąd się wzięło? Super! Bardzo się cieszę, że wybrałeś tę kategorię, bo jest jedna rzecz, która mnie zastanawia. Light Move Festival. Jest to sam początek, bo jakby teraz w tym momencie, że Light Move Festival się odbywa, nie jest to w jakiś sposób szokujące w Łodzi, bo się odbywa co roku. Może w pandemii było lekko szokujące, ale wtedy było trochę online, więc można było sobie to też oglądać online, ale cofnijmy się do samego początku. Wyobraź sobie, że trzeba zapalić miliard budynków w Łodzi na różne sposoby. Potrzeba na to pieniędzy. No i wyobraź sobie, że ci ludzie, którzy wymyślili, że będą coś świecić budynkami, muszą znaleźć te pieniądze i idą do sponsora. No i jak mogłyby wyglądać te rozmowy w ogóle? Ja sobie to wyobrażałem tak, że idą ci ludzie na spotkanie i na przykład zadają takie pytanie jakiemuś wielkiemu biznesmenowi.

Czy lubi pan ryzykować w biznesie? No i jaka może być odpowiedź? Dosyć spokojna rzeczywiście jest ta odpowiedź, ale rozumiem. Może być cisza, tak. A jaka powinna być odpowiedź? Borys, masz taki cały... Skąd się wziął taki bloczek? I lecisz po kolei. Blok przestał działać, Borys powiedział. Tak w biznesie jest. No cóż, ale jaka była odpowiedź biznesmenów? No to puść jakiś dźwięk taki, jaki to ma pokazywać. Właśnie taka może być odpowiedź. Pytają się tego biznesmena, czy interesuje się pan kulturą i architekturą?

Czy lubi pan ich architekturę? I tak dalej. I generalnie ja wyobrażam sobie tą rozmowę, że mogą być na nie na początku i potem na przykład ci ludzie, bo oni są miłośnikami architektury, połowa z nich to architekci, drudzy to miłośnicy historii i sztuki, zaczynają opowiadać o tej architekturze. Wiesz jaka jest reakcja tego człowieka? Taka? Macie tą kolkę jeszcze? Czyli ignoruję to trochę, no bo to nie jest ciekawe. No i potem opowiadają o tym festiwalu. Jak on może wyglądać? Co to będzie? Jaka może być reakcja? Jeszcze raz, to jest zamotałeś, jeszcze raz. Troszeczkę wolniej, wiesz, troszeczkę wolniej. Jeszcze raz, wytłumacz mi tą konfigurację. No i potem oni tłumaczą, że tu chodzi o to, że budynki będą świecić i w ogóle. Wiesz, jaka może być reakcja?

Ale całym, kompletnie. Tramwaje przestało jeździć na ulicach, bo nie było prądu, w żadnym bloku nie było światła, wszystko, bo wszyscy siedzieli w ciemności i wszyscy wiedzieli, że musieliśmy zapalić światło na Light Move Festival, dlatego zgasło w innych dzielnicach Łodzi. Ciekawostka z tego roku. Jest też swojego rodzaju ryzyko. Ja to ryzyko mam ciągle w głowie, jak mi kiedyś kolega powiedział, że on jest odpowiedzialny za prąd właśnie tam. Dajcie więcej prądu tam na ten plac kościelny. No i tam niektórym zabrakło. To jest fascynujące też w ten sposób, że trzeba właśnie ogarnąć tak dużo prądu. To jest fragment moich różnych mappingów. Wrócimy jeszcze do nich. Cieszę się. To teraz przejdziemy do Łódź Summer Festivalu. Pierwsza edycja odbyła się z okazji okrągłych urodzin naszego pięknego miasta, miasta Łodzi, czyli sześćsetnych urodzin.

I tam odbył się koncert Toma Odela, na który się wybrałem. Który nigdy nie wszedłem i stałem przed wejściem i padał deszcz i nikt nas nie chciał wpuścić, ludzie mdleli. Tak powstają wspomnienia, to też jest argument za, możecie sobie zrobić wspomnienia. Dokładnie i pięknie pamiętam, pozdrawiam Oscara Kubę, z którym byłem wtedy na tym koncercie, na którym nas nie było. I teraz właśnie posłuchamy to model, on pewnie to zaśpiewał, ale tego nie słyszałem, ponieważ stałem gdzieś na przystanku w deszczu i ocierałem się o innych ludzi, którzy też chcieli się schować pod wiatą przed deszczem i też tak właśnie było, a to model gdzieś w oddali sobie śpiewał to.

Ryneczki kontra Markety. Słuchajcie audycji Ryneczki kontra Markety w wersji SOTE, ale to wciąż oznacza, że są pojedynki. Teraz pojedynkujemy festiwale, które ściągają armię ludzi. Ściągają ludzi, którzy się o siebie ocierają i froterują. Czyli Light Move Festival i Summer Łódź Festival. I cieszę się, że... Że możemy też o tym opowiadać. To jest dzisiaj ulubiony fragment piosenki Borysa Widzę. Będziemy go dzisiaj wiele razy słuchać. Ale tak jest na tych festiwalach. Dokładnie. Ja zastanawiałem się właśnie nad Łódź Summer Festivalem, bo to nie jest stary festiwal, nie taki jak Light Move Festival, który ma już 15 lat, bo dopiero mamy kilka edycji za sobą, które się rozwijają.

Wow, policzyłeś to. Ja nie policzyłem. No widzisz, widzisz. Nie, po prostu widziałem. Bo niedawno był i zapamiętałem. Ale tworząc Łódź Summer Festival włodarze naszego miasta zastanowili się nad jedną ważną rzeczą. Chcemy dotrzeć do młodzieży. Młodzież jest specyficzna, mówi jakoś tak, krzyczy jakoś. To jest podobne w ogóle coś, co my robimy, Ryszard, bo my też staramy się dotrzeć do młodzieży, na przykład do Borysa. Jeszcze próbujemy takie ciekawe treści, które mogą młodych ludzi zainteresować. Ej, w ogóle słyszałem ostatnio, jak mówi młodzież. I co? Mówi torta na przykład. Co mówi? Torta. To jest brzydkie. Dobrze, no to nie mówmy tak. Dobrze. Ale... Przepraszamy, przepraszamy krajową radę na tej folii telewizji, że powiedzieliśmy torta.

Ale co, że torta, w sensie o co chodzi? O ciasto, cukiernia, gdzie? Nie? Porta to gruba baba, no. Dobrze, wiem, już nie, Ryszard, no. Przepraszam. Jejku, chciałem tutaj... No i spadło i teraz wszystko tam. No dobrze, wracając do włodarzy miasta, którzy chcieli właśnie dotrzeć do tej młodzieży, która tak się zachowuje, zaczęli się pewnie zastanawiać, tak jak można by sobie przeanalizować, z czym kojarzą się młodzieże różne miasta w Polsce. No wiadomo, Warszawa, z czym się może kojarzyć? Z czym się kojarzy? To jest jakby luksusowo. No tak, jest luksus trzech matcha i różne dziwne rzeczy. To wszystko dzieje się w Warszawie, w stolicy, więc młodzież wie, czego od Warszawy się spodziewać. Jeżeli myślimy o Krakowie, to co młodzież myśli o Krakowie? Jedzie tam dużo turystów, ludzie pchają się, oglądają, tam się robi zdjęcia.

Nie no, śmierdzi jest smog! No też, ale ci młodzi ludzie raczej nie myślą w kontekście smogu. Myślę, że... No właśnie, myślą, że tam się ludzie ocierają, chodzą, trzeba się przepychać, słuchać Shainau itd. Musimy skrócić to. Dobrze, dobrze. I wyobraź sobie, że każde miasto gdzieś tam istnieje jakoś w tych umysłach młodych ludzi, nawet Radom. Z czym się kojarzy, myślisz, młodym ludziom Radom? Z moją rodziną, która jest super. Mają się wszyscy myśleć, że tam jest super, bo jest moja rodzina. Wydaje mi się, że Radom się kojarzy młodym ludziom z tym właśnie, co teraz usłyszymy. Że w Radomiu jest lotnisko, z którego wszyscy cisną bekę. A nie z chytrą babą?

To jest nasze pokolenie. To właśnie Ryszard. Przepraszam, czy młodzi ludzie myślą o tym, że jest lotnisko gdzieś? Jezus Maria. To jest taki wiesz lodowcip właśnie, że w Radomiu jest lotnisko, z którego nikt nie lata, tak jak myśleliśmy, że w Radomiu jest chytra baba z Radomia. I nawet Buczek się młodzieży z czymś kojarzy. Z czym się kojarzy Buczek młodzieży? Z nas wspólnymi znajomymi z radia. Pozdrawiam, Rafała. Też być może się kojarzysz. Akurat chyba Borysowi się nie kojarzy, bo się zdziwił. Ale w Buczku jest Święto Truskawki, więc możesz się kojarzyć, bo jest też bardzo internetowe. Byłem na Święcie Truskawki, było super. Jest to takie wiralowe święto w niedaleko Łodzi, też polecam. A wiesz, byłeś w ogóle w Buczku? Tak, a nie na Święcie Truskawki. Ulice, tabliczki z ulicami mają truskawki nawet.

No właśnie, bo to jest truskawkowe miasto. Ale dobra, a z czym się kojarzy młodym ludziom Łódź jeszcze do niedawna przez ostatnie lata? Wiesz, z czym się kojarzyła? Ze smutkiem? Z tym. Wulgary? Łódź. Dokładnie tak. I ja rozumiem, że włodarze miasta postanowili coś zmienić, więc myślili, że zrobimy taki festiwal dla młodych ludzi, żeby tu przyjechali, żeby myśleli o Łodzi właśnie tak. Jaka jest najkluczowa wartość tego festiwalu? Wiesz jaka? Bo ja odkryłem to, wiele musiałem spędzić nad tym czasu i różnych materiałów... Pojechałeś i poczułeś się staro? Nie, nie. Trzeba było przeczytać bardzo wiele artykułów naukowych, posłuchać relacji ludzi i wyłania się z tego jeden ważny argument, dlaczego młodzi ludzie przyjechali do Łodzi na ten festiwal. Wiesz dlaczego? Dlaczego?

Za darmo! To był za darmo. Jest to bardzo ważny festiwal w kontekście festiwali muzycznych, bo jest za darmo. Ponieważ jedziesz na Open Air do Gdyni, jeden dzień kosztuje cię pół tysiąca złotych. Jedziesz na OFF Festiwal, no jest trochę taniej, ale sam wiesz, że to nie jest tanio. Gdziekolwiek jedziesz, do Zielonej Góry na festiwal grania na dętkach rowerowych, też musisz zapłacić. A możesz przyjechać do Łodzi na festiwal, na który przyjeżdżają gwiazdy światowe i polskiej sceny, I jest to za darmo. Ale wiesz też, gdyby się tak zastanowić, to światełka na budynkach, które błyskają, też mocno działają na tzw. tick-tock brain, więc trafią do młodych i też jest za darmo. Dokładnie. I to jest bardzo ważne, ponieważ wtedy...

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.