Mentionsy Mentionsy
Ryneczki kontra Markety
Ryneczki kontra Markety

01 Labubu vs Beboki

05.10.2025 ·46 min 43 s

Wracamy z nowym sezonem! I zaczynamy z tematem, który był z nami przez całe wakacje (czyli Labubu) i tym, który z nami był od wieków (Beboki)! Które stwory wyjdą z tego pojedynku górą? To wszystko zależy od was! Słuchajcie i głosujcie! A w kolejnym odcinku dowiemy się kto wygrał!

Ryneczki kontra Markety. Dzień dobry! Siema! Jezu, wypuścili nas z klacek! Albo po prostu wróciliśmy na antenę po wakacjach. Bardzo dobrze was słychać. Ciebie na pewno dobrze słychać. Tak, powiem ci, że mój głos brzmi rozpaczliwie, jak nie ma podkładu, ale tak. Jesteśmy tutaj i pozdrawiamy od razu parę osób. Pozdrawiamy Petera, ponieważ napisał nam pięknego posta, którego olaliśmy, nic mu nie odpisaliśmy, ale to był piękny post oczekujący naszego powrotu, powrotu Kasi, powrotu lektorów, więc bardzo Ci dziękujemy, Peter. Chcemy też podziękować Tomkowi, fajnemu ziomkowi, który na ogłoszenie, że powracamy napisał, że jesteśmy najśmieszniejsi na świecie. Dzięki mordo. I też chcieliśmy pozdrowić cały dział HR z pracy Łukasza.

Bez żadnego powodu, po prostu. Pozdrawiamy wszystkie panie z HR-u. Może tam też są panowie, nie wiem, ale pozdrawiamy ich. Łukasz Przywara. Ryszard Gawroński raz uwaga, uwaga, uwaga. Tu miksuje kaszę. Najlepsza, jaka tylko może być na świecie. Kasia Tokarska realizuje tą audycję i my będziemy z wami do 14 naparzać znowu argumentami. Czy chcesz wygłosić formalną formułkę? Tak, chcę wygłosić pomienną, formalną mowę na temat tego, o czym jest audycja Ryneczki kontra Markety, bo może dzisiaj się obudziliście po 20-letniej śpiączce i chcieliście się dowiedzieć, o co chodzi. Otóż w sobotę od 13 do 14 na naszej antenie pojawia się prawdziwa publicystyka, gdzie staramy się mierzyć ze sobą dwie strony, wybierać idealne argumenty, aby obalić te argumenty przeciwnika.

Każdy inny program, na przykład program Pegas w TVP, nieprawdziwa publicystyka. Pegas? Pegas. A to nie jest do podsłuchiwania? Co? Nie? Nie. Ten Pegas taki kulturalny. Aha. I ta audycja nie może też istnieć bez was, bo to... Ale nie, coś innego było do podsłuchowania. To właśnie coś takiego podobnego, nie? Ale nie Pegas. Nie Pegas. Czym się podsłuchuje? Jeżeli chcecie... 42, 63, 13 i 3 ósemki. Czy można podsłuchiwać sąsiadów? Piszcie, dzwońcie. Ale też wypowiadajcie się na dzisiejszy temat odcinka i mówcie, po której stronie jesteście. Możecie też pisać maile na ryneczki małpa.zak.loc.pl, markety małpa.zak.loc.pl. Bardzo was serdecznie do tego zachęcamy, żebyście to robili. Czekamy na wasze głosy w dzisiejszym pojedynku. Chyba, że słuchacie nas w ramach podcastu, to znaczy, że na żywo to już nie idzie, że tak w skrócie powiem.

Ale nadal możecie głosować, bo jest tydzień do następnego odcinka na głosowania na naszych mediach społecznościowych Ryneczki kontra Markety na Facebooku, na Instagramie. Piszcie, głosujcie, po której stronie jesteście. My to podsumujemy i za tydzień dowiemy się, kto będzie górą. Ej, możemy zrobić na żywo audycję na Spotify? Pokazać ci? Nie. Słuchaczu, co nie? A, tak. Myślałem, że chcesz na coś... No dobrze, dobrze. Dobra, jeżeli słuchasz tego na Spotify, wejdź na nasz fanpage i napisz komentarz teraz, w tej chwili. A, i zobaczymy. Raz, dwa, trzy, cztery... Hahaha! Jaki śmieszny komentarz! Widzicie, jesteśmy na żywo. To było super, naprawdę, jestem pod wrażeniem. Przemyślałem, przemyślałem. Trzymałeś ten żart przez ostatnie wakacje, przez trzy miesiące, żeby go powiedzieć na antenie. Super, super. Ogólnie, jeżeli słuchacie nas na żywo w Studenckim Radiu Żak Politechniki Łódzkiej, to słuchacie nas jak audycję z muzyką.

Pozdrawiamy KR, każdy KR. Twój też. Na pewno się teraz cieszą. Pozdrawiamy też wszystkich tych, którzy podsyłali nam tematy, mimo że nas nie było. I pozdrawiam też Ryszarda, który mówił mi, że musimy zrobić o tym temat, o czym dzisiaj zrobimy, mniej więcej od trzech miesięcy. No bo to jest najpiękniejszy temat na świecie. Czas na wielki pojedynek. Niektórzy zapomnieli, ale my wracamy. Ja nigdy nie zapomnę. Nigdy nie zapomnę Labubu. Mam Labubu w sercu, mam Labubu przy sobie. Dzisiaj rozmawiamy o Labubu i Bebokach. Tak, ponieważ mierzymy to Labubu, ta moda, która do nas przyszła z naszymi tradycyjnymi potworami, które mieszkają od nas już od lat, czyli z Bebokami. Jeżeli chcielibyście stanąć po którejś ze stron, po stronie Ryszarda Labubu, no to zachęcamy. Ryneczki kontra markety na Facebooku, Instagramie. Głosujcie, komentujcie.

Ale jeżeli chcecie stanąć po stronie Beboków, czujecie ten słowiański klimat tych pięknych stworów, które gdzieś tam się czają, które nie do końca wiemy jak wyglądają, ale gdzieś tam zawsze za nami są, to piszcie też tak samo na Ryneczki kontra Markety na Instagramie, na Facebooku, ale też dzwońcie 42 63 13 888 ryneczkimałpazakloc.pl, marketymałpazakloc.pl. Serdecznie was do tego zachęcamy, już za chwilę specjalne posty się pojawią z naszym zdjęciem, które zrobiliśmy sobie dziś przed audycją. Już się pojawiają. Tak? Trzy, dwa, jeden. Aha! Jaki śmieszny post! Na żywo wszystko się dzieje, widzicie? Nic nie jest ustawione. To co, słychać czasem, ale takie już jest życie. Życie też jest takie, że rozpoczynamy od utworu, który właśnie jest o Bebokach, bo już chyba możemy zacząć, tak? Już oficjalnie pojedynek rozpoczęty, nowy sezon rozpoczęty.

Tak, oficjalnie się znowu kłócimy. Nie, dobra. Już nie, nie, żartowałem. Nie, nie, nie, to był żart! Witamy w nowym sezonie audycji Ryneczki kontra Markety. Jeżeli byście zastanawiali się dlaczego nie działa nam podkład, to ostatnio ktoś mocno walnął stół i go nie ma, więc próbujemy, walczymy, walczymy i walczymy i teraz zostawiamy was z otworem formacji Nieżywych Schabów Beboki. Ten utwór ma prawie tyle samo lat co my, jest bardzo młody. Czyli jest bardzo młody. Dokładnie.

Borys! Masz trudne zadanie. Borys, a mi złocisz tutaj na Prif! Kiedy single? Kiedy to podeszliś Ledmuzowi? A tutaj kurde widzę, że jest inny front u Łukasza. Fajnie Borys, zostałeś przyłapany. Ale to nie do Łukasza, to jest na oficjalnym fanpage'u Ryneczków. Okej, i tak podpadłeś, Borys. Dobra, bo tutaj padły sugestie, że narzędzie szatana i tak dalej, to może zajmijmy się tym, jak powstało Labubu, co ty na to? O, świetnie, świetnie, cieszę się, ja lubię, jak audycja Ryneczki kontra Markety bawi i uczy. Tak, to będzie cała prawda, więc... O nie, o nie, nie lubię, jak tak zaczynasz. Przenieśmy się do 2015 roku, kiedy właśnie wyszło pierwsze Labubu. Trochę cię to zszokowało chyba, że to ma 10 lat tak naprawdę. Trochę mnie to szokuje.

Ryneczki kontra Markety. Walczymy z problemami technicznymi, ale pszemy do przodu, nie poddajemy się. Publicystyka i parapublicystyka musi się zadziać. Prawda musi wybrzmieć. Teraz właśnie o takiej prawdzie będziemy mówić, ponieważ wiesz... Dalej będziesz mówił o wychowaniu ludzi. Dzisiaj jest dzień pięknego humoru, ponieważ rzuciły Ryneczki. Wiem, ale też dzisiaj jest dzień teleturniejów. Mogłeś się bardziej ucieszyć. Jakich teleturniejów? Dziś jest Dzień Polskiej Harcelki stary, co ty mi gadasz. Też, ale do tego jeszcze może gdzieś wrócimy, a może nie, nie wiem, ale wiem, że tęskniłeś za teleturniejami, więc mam dla ciebie teleturniej. Nie tęskniłem, będę w teleturnieju już o 17.30 w Polsacie. Ewanturo o kasę zaprasza, Łukasz też będzie. Czas na moralne wyzwanie.

Kłarny, stary, ogarnij swój argument. Co ty chcesz zrobić tym biednym dzieciom, a nie mi tutaj o Labubu gadaj. Kara to jest sprawiedliwość. Tak, sprawiedliwość, kaszemy wszystkie dzieci. Ryneczki kontra Markety, nowy sezon, nowe my. Odkrywamy nowe przestrzenie, nowe metody wychowawcze. To jest po prostu strach, który przychodzi w nocy. Nikt nie powiedział, że Bebok cię karze. Bebok może być dla ciebie miły, on po prostu odwiedzi każde dziecko w nocy, ponieważ odwiedza wszystkie dzieci, ponieważ jest sprawiedliwy i no mówię, ja tutaj znalazłem, dlatego chciałem o tym teleturnieju pokazać i bo w Labubu masz, że rzeczywiście losujesz. Możesz wylosować turbo drogie Labubu, prawda? Może się tak zdarzyć. Wiem, że ludzie po to kupują. I ktoś może mieć fajne Labubu, a ktoś może mieć no trochę mniej fajne Labubu, które nadal jest bardzo drogie. A w Bebokach każdy ma Beboka. Takiego samego. Taki sam Bebok.

Ryneczki kontra Markety. Ryneczki kontra Markety. Ostatni moment na wybranie stron poprzez słuchanie naszych argumentów. Ja ostatni argument, który chciałem zarzucić a propos Beboków jest bardzo ważny, bo nawiązuje bezpośrednio do tego, o czym mówiliśmy, że Beboki każą, straszą dzieci, niewychowawcze metody, bla, bla, bla. Tak, to jest mój ulubiony temat z dzisiaj. Ale na Beboki jest jeden bardzo prosty sposób i dzieci go znają. Odwaga. Też. Ale nie jest to najważniejsze. Niech nam sam Bebok się o tym wypowie. Ach, te legendy, legendy. Ale w każdej jest choć ziarnko prawdy. Bo łatwo się przede mną obronić, drogie dzieci.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.