Mentionsy Mentionsy
Ryneczki kontra Markety
Ryneczki kontra Markety

01 Labubu vs Beboki

05.10.2025 ·46 min 43 s

Wracamy z nowym sezonem! I zaczynamy z tematem, który był z nami przez całe wakacje (czyli Labubu) i tym, który z nami był od wieków (Beboki)! Które stwory wyjdą z tego pojedynku górą? To wszystko zależy od was! Słuchajcie i głosujcie! A w kolejnym odcinku dowiemy się kto wygrał!

Pozdrawiamy KR, każdy KR. Twój też. Na pewno się teraz cieszą. Pozdrawiamy też wszystkich tych, którzy podsyłali nam tematy, mimo że nas nie było. I pozdrawiam też Ryszarda, który mówił mi, że musimy zrobić o tym temat, o czym dzisiaj zrobimy, mniej więcej od trzech miesięcy. No bo to jest najpiękniejszy temat na świecie. Czas na wielki pojedynek. Niektórzy zapomnieli, ale my wracamy. Ja nigdy nie zapomnę. Nigdy nie zapomnę Labubu. Mam Labubu w sercu, mam Labubu przy sobie. Dzisiaj rozmawiamy o Labubu i Bebokach. Tak, ponieważ mierzymy to Labubu, ta moda, która do nas przyszła z naszymi tradycyjnymi potworami, które mieszkają od nas już od lat, czyli z Bebokami. Jeżeli chcielibyście stanąć po którejś ze stron, po stronie Ryszarda Labubu, no to zachęcamy. Ryneczki kontra markety na Facebooku, Instagramie. Głosujcie, komentujcie.

Ale jeżeli chcecie stanąć po stronie Beboków, czujecie ten słowiański klimat tych pięknych stworów, które gdzieś tam się czają, które nie do końca wiemy jak wyglądają, ale gdzieś tam zawsze za nami są, to piszcie też tak samo na Ryneczki kontra Markety na Instagramie, na Facebooku, ale też dzwońcie 42 63 13 888 ryneczkimałpazakloc.pl, marketymałpazakloc.pl. Serdecznie was do tego zachęcamy, już za chwilę specjalne posty się pojawią z naszym zdjęciem, które zrobiliśmy sobie dziś przed audycją. Już się pojawiają. Tak? Trzy, dwa, jeden. Aha! Jaki śmieszny post! Na żywo wszystko się dzieje, widzicie? Nic nie jest ustawione. To co, słychać czasem, ale takie już jest życie. Życie też jest takie, że rozpoczynamy od utworu, który właśnie jest o Bebokach, bo już chyba możemy zacząć, tak? Już oficjalnie pojedynek rozpoczęty, nowy sezon rozpoczęty.

Tak, oficjalnie się znowu kłócimy. Nie, dobra. Już nie, nie, żartowałem. Nie, nie, nie, to był żart! Witamy w nowym sezonie audycji Ryneczki kontra Markety. Jeżeli byście zastanawiali się dlaczego nie działa nam podkład, to ostatnio ktoś mocno walnął stół i go nie ma, więc próbujemy, walczymy, walczymy i walczymy i teraz zostawiamy was z otworem formacji Nieżywych Schabów Beboki. Ten utwór ma prawie tyle samo lat co my, jest bardzo młody. Czyli jest bardzo młody. Dokładnie.

I co, zasnąłeś? Nie zasnąłem, ale ja nie rozumiem. Tam były Baboki, nie Beboki. A widzisz, zaraz do tego wszystkiego dojdziemy. Też pokazałeś mi książkę z napisem Bobo. Z kim ja walczę dzisiaj? Właśnie, z kim walczysz, do tego za chwilę dojdziemy. Nie znam cię po tych wakacjach. O, dobrze, że o tym wspomniałeś, bo od tego chciałem zacząć. Jak zauważyliście, wakacje się skończyły, prawda? Witam wszystkich przybyłych z miejsca. Kajmoplikiem się jadę na szychta, a Kajo dzisiaj przyjechał.

Nie, ja byłem na wakacjach polskich, nosiłem ciężkie pudła i próbowałem naprawić dom. A, i fajnie udało się? Tak, czuję się męski teraz. Jeżeli ja tutaj ktoś nie zaczaił, o jakie być może chodzi miejsce, to chodzi o Katowice, ponieważ Katowice mają taką ścieżkę, Właśnie Beboków. Można się wybrać i oglądać rzeźby Beboków po mieście. To są nowe rzeźby, powstały w 2021 roku i postanowili, że Katowice będą się tymi Bebokami promować. Ale skąd te Beboki się w ogóle biorą? O co w ogóle chodzi? O co chodzi w Bebokach? Może ktoś nigdy nie słyszał, dlaczego niektórzy mówią Bobo, a niektórzy mówią Baboki, a niektórzy mówią jeszcze inaczej. Tak, wytłumacz mi to, bo ja się zgubiłem. Żeby to wszystko zrozumieć, musimy wykorzystać mój ulubiony kącik, którego dawno nie było tutaj na żywo, więc nie mogłem się powstrzymać, żeby tego nie zrobić, czyli uwaga.

W historii tego swetra i tak byś nie zrozumiał. Ale dzięki nam zrozumiesz historię świata. Czas na kącik historyczny. Zgadnij, Ryszard, gdzie się cofniemy? Do... do... do kopalni, jak pobudowali kopalnie? Nie. Cofniemy się do starożytnego Rzymu. A co tam robiły Beboki? No właśnie, posłuchaj. Awe, kwo wadis Ryneczkusie? O, szkoda gadać. Na forum idę jakiś preparat na szkodniki kupić. Ale a jak ta est? Matko bo... Znaczy, matko Zeusa. Kwi rakki dit. Buboki mi się zalęgły na addice. Powiem Ci, że tęskniłem, w sensie od razu poczułem, że wracamy.

Jak usłyszałem Quo Vadis Ryneczkusie, to pomyślałem je, wszystko jest na swoim miejscu, jedziemy z tą publicystyką. No jedziemy, właśnie, Beboki już mogły się zalęgnąć w starożytnym Rzymie. Co to takiego jest? No właśnie, bardzo dobre, bardzo dobre pytanie. Wiesz już? Nie wiesz, no to posłuchaj dalej, posłuchaj dalej. Buboki? To chyba nic złego. A miałeś kiedyś buboki? Nie, tylko wszy. A no widzisz, to byś wiedział jakie one akrwusy robią. Co robią? No właśnie, co robią, co robią Beboki? Akerwusy, co to są Akerwusy? No bo jak tam już nie było, że nie ma wszy, to owsiki, tak? Nie, wszystko co brzmi po łacinie, to brzmi ładnie, bo akarwus to kupa.

Buba, buba. To ja się boję tego buboka buboka. Nie bój się, to po prostu puchacz. Ty byłeś tym młodym czy starym? Ja tam nagrywałem obok. A okej, rozumiem, bo trzymałeś... To jest taki dokument, rozumiesz dokładnie. Ja trzymałem, nagrywałem z boku, żeby się nie przestraszyli. To jak podróżowałem w czasie właśnie. Ale stąd się wzięło właśnie od puchacza, ponieważ dzieci, gdy są małe, boją się po prostu tego dźwięku. Boją się, że to rzeczywiście może być coś strasznego. No i dorośli zaczęli to wykorzystywać. Mi się zawsze podobał. Tak? No, był taki fajnie. A widzisz, a widzisz. A niektórzy może się jednak tego dźwięku boją. Ale dlaczego nie ma innego słowa na te beboki? Są buboki, boboki, buboki? Bo się różnie to właśnie przyjęło, bo widzisz, rzymskie słowo z Rzymu, z łaciny, to jest bubo.

A w polskiej kulturze istnieje jako bubo, bobo, bobak, bebok, bobok, czy buka nawet. Nie wiem, czy słyszałeś, bo też buka, czyli to słowo, którego my znamy, używamy z bajki Muminki, też właśnie się wzięło od beboków. I oczywiście dorośli to wykorzystywali, czyli straszny odgłos tego puchacza, te słowo, które też strasznie brzmiało, te odgłosy, które tutaj słyszycie, które są rzeczywiście, no że tak powiem, mogą być przerażające. No i potem się wiesz, wiesz co robią dorośli, prawda? Dzieciom tak mówią. Cicho bądź, bo przyjdzie Bebok. No albo jeszcze tak na przykład. Jak się nie będziesz słuchał, to cię nawiedzą w nocy Beboki. Ja nie wiem, czy to jest dobry argument za tym. No nie jest, ale tak dorośli robią, że kiedyś były inne czasy, Ryszard.

Tak stresowe dzieci, jakimiś piękne przyrody, same są piękne i puchacze, są piękne. Ja wiem, że teraz są inne czasy, ale kiedyś nie było czasów i było inaczej. Gdzie jest wychowanie z miłością i zrozumieniem i analizowaniem emocji? No, bardzo dobre pytanie, ale... Świecimy boków i nie ma. Ale kontynuując to i rzeczywiście, tak jak zauważyłeś, ja o tym też już wspomniałem, są różne imiona, które nazywano tym stworom, które dzieci w nocy straszyły właśnie tymi odgłosami. Tutaj mamy nawet taki miksik krótki zrobiony, który tutaj dzięki naszemu lektorowi Danielowi udało się nagrać. Posłuchajcie, posłuchajcie. Pięknie, bo to się wszystko łączy w Beboka, a tam w tle wybrzmiały wszystkie nazwy, jak brzmi Beboka i nie mogłem się powstrzymać, żeby tego nie wykorzystać w inny sposób, ponieważ krążyły też takie krótkie bajki, ale naprawdę takie bardzo krótkie, nawet powiedziałbym, powiedzenia ludowe, bajki właśnie o Bebokach i postanowiłem to wszystko połączyć, czyli to piękne, wybrzmiane, rapowane i różne imienia, imiona Beboka z tymi poematami.

Labubu. Woł woł. Woł woł. I co słuchacze Spotify, teraz żałuję, że nie słuchasz na żywo, nie usłyszałeś w całości tego idealnego singla. Cieszę się, że już zaczęliście komentować, Peter się zameldował i chciał posłuchać czym są Beboki, ponieważ wie, że Labubu to dzieło szatana, więc zaczyna się ciężko, ale już mam nadzieję, że dzięki mnie Peter już i nasi słuchacze wiedzą, a Borys powiedział, że masz trudne zadanie, bo ciężko będzie przekonać, że Labubu jest lepszy od czegokolwiek.

Nie wiem, ale chyba tak. W Polsce Labubu było przemycane, na pewno chcemy tego doświadczyć, tego myślenia tym policjantem, który odkrywa przemyt Labubu. Co tam, fajki czy coś? Nie, nie Labubu. A w Pakistanie Labubu jest bardzo blisko Beboków, wiesz, bo tam twierdzą, że Labubu to pazuzu, czyli wielki demon, który może nas zniszczyć. W Stanach Zjednoczonych trzeba było zamknąć niektóre sklepy, bo ludzie się bili o Labubu. Efekt znakomity. Jaram się. Labubu przejechał cały świat, będąc przy tym naprawdę w wyjątkowej urody. Ryszard spojrzał na to swoje Labubu, które miał w ręce i ładnie podsumował. Ale cieszę się, że tak szybko znalazłeś słowa, to wiele świadczy o tej pięknej zabawce.

No jest wspaniała, jest cudowna. Ja mam dwa Labubu i bardzo się cieszę, znaczy mamy razem z Kasią i to jest nasz wspólny majątek. Dwa Labubu, myślę, że za 5 lat, za 10 lat może to będzie warte tyle, co świeże deweloperskie mieszkanie. Ale to jest takie prawdziwe Labubu? Tak. Jak je rozpoznać? Przejdziemy później. Okej, do tego za chwilę przejdziemy, mimo że tutaj Kasia pokazuje dziwne rzeczy za szybą, ale do tego też jeszcze przejdziemy. Kasiu uwierz nasze Labubu, to są oryginalne Labubu. Teraz przejdziemy do Beboku, bo okazuje się, że Beboki też starały się podbić świat i też wyruszyły za ocean, bo nawet Black 8 Piece nagrał utwór Bebot. Ale okazuje się, że jednak dzisiaj Beboki nam sprawią ci kusy, to może posłuchajmy o Radę, która śpiewa o tym, że jakiś głos czasem, być może Beboka gdzieś wybrzmiewa.

Kto powinien być ukarany? Kto zrobił źle? Kogo w nocy nawiedzi Bebok? Widzę, że trzymasz się tych swoich ciężkich metod wychowawczych i ja mam w tym brać udział jeszcze, dobrze. Nie, nie, po prostu będzie mnie tutaj różnych kandydatów, będziesz musiał ocenić, który z nich uczynił źle i którą z tych osób powinien noc odwiedzić Bebok. Czyli to są te twoje metody wychowawcze, będę straszył jakichś ludzi Bebokami, dobrze. Będziesz wybierał, kogo Bebok będzie straszył, więc ty nie będziesz straszył, nie przejmuj się, no dobra. A mogę wysłać Beboka do tych, którzy straszą? Czas na pierwszego kandydata. Cześć! Jestem Dobromir. Dziś niechcący stłuchłem zban mamy z Mlekiem. Wiem, że to był ulubiony zban, ale ja naprawdę nie chciałam, żeby się potłukł.

Na tym polega właśnie osąd. I ostatni, trzeci kandydat. Posłuchajmy więcej kontekstu. Wyjaśnienie od trzeciego kandydata. Chwila, moment! Ja naprawdę nic nie zrobiłem! Jestem niewinny! No i co? Jak ci się wydaje? Gdzie wysłałbyś Beboka tej nocy? Czuję się w jakimś eksperymencie. To jest trochę eksperyment. Jaka jest twoja decyzja? Eksperyment stylu Stanforda po prostu. Bo im dłużej trwa ta audycja, tym bardziej chcę wysłać Beboka do tego trzeciego dzieciaka. No dobrze, musisz podjąć decyzję. Podejmij, podejmij decyzję. Na siebie, nie będę torturował dzieci. Ostatecznie? Ostatecznie? Tak, na siebie. No dobrze, no to sprawdźmy, czy jest tam Bebok, tak? Halo? Tak, tak. Jestem tutaj.

Cześć Bebok. No i dobrze, panie Beboku, słyszałeś decyzję Ryszarda i uwaga, uwaga. Jaka jest poprawna odpowiedź w tym teleturnieju? W nocy przyjdę do wszystkich. A, to taki socjalizm Bebokowy, dla każdego Bebok, okej. Bebok tak naprawdę nie jest zależny od tego, czy dzieci były grzeczne, czy niegrzeczne, według legend i przekazów ludowych, tylko Bebok odwiedzał wszystkie dzieci tak samo i porówno, i grzeczne, i niegrzeczne. I wiesz, jak to się nazywa? Strasznie pędzisz w swojej historii. To się nazywa sprawiedliwość, a nie, że Labubu kupujesz pudełko i ktoś ma takie, co jest warte kilka tysięcy, a ktoś takie zwykłe, co ma już dziesięć. Właśnie kazałeś mi oceniać, czy jakie dziecko powinno być ukarane, a teraz mówisz mi, że każde powinno być ukarane, bo każde zasługuje na karę i to sprawiedliwość i mówisz mi coś tam, że Labubu.

Kłarny, stary, ogarnij swój argument. Co ty chcesz zrobić tym biednym dzieciom, a nie mi tutaj o Labubu gadaj. Kara to jest sprawiedliwość. Tak, sprawiedliwość, kaszemy wszystkie dzieci. Ryneczki kontra Markety, nowy sezon, nowe my. Odkrywamy nowe przestrzenie, nowe metody wychowawcze. To jest po prostu strach, który przychodzi w nocy. Nikt nie powiedział, że Bebok cię karze. Bebok może być dla ciebie miły, on po prostu odwiedzi każde dziecko w nocy, ponieważ odwiedza wszystkie dzieci, ponieważ jest sprawiedliwy i no mówię, ja tutaj znalazłem, dlatego chciałem o tym teleturnieju pokazać i bo w Labubu masz, że rzeczywiście losujesz. Możesz wylosować turbo drogie Labubu, prawda? Może się tak zdarzyć. Wiem, że ludzie po to kupują. I ktoś może mieć fajne Labubu, a ktoś może mieć no trochę mniej fajne Labubu, które nadal jest bardzo drogie. A w Bebokach każdy ma Beboka. Takiego samego. Taki sam Bebok.

Przykro mi, że wiem to. Czy to jest Lafowu czy nie. Ja uważam, że mam Labubu, bo według tych badań moich doszedłem do wniosku, że to jest oryginalne po prostu i tyle. Czy mogę powiedzieć, jak Kasia kiwa głową za każdym razem, jak mówi, że masz oryginalne Labubu? Kasiu, musisz uwierzyć w nasze Labubu. Ono jest podpisane, ma dziewięć zębów, to oryginalne Labubu i ma metkę producenta Labubu. Super. Świetnie. Słuchajcie, zostało nam bardzo mało czasu, a jeszcze chcielibyśmy wam coś powiedzieć, więc zrobimy coś, czego wcześniej nie zrobiliśmy, bo teraz Black 8 Piece zagra z utworem Beboki. Ja tam nie będę śpiewał. Tak, nie. Znaczy, nie będziesz.

Ryneczki kontra Markety. Ryneczki kontra Markety. Ostatni moment na wybranie stron poprzez słuchanie naszych argumentów. Ja ostatni argument, który chciałem zarzucić a propos Beboków jest bardzo ważny, bo nawiązuje bezpośrednio do tego, o czym mówiliśmy, że Beboki każą, straszą dzieci, niewychowawcze metody, bla, bla, bla. Tak, to jest mój ulubiony temat z dzisiaj. Ale na Beboki jest jeden bardzo prosty sposób i dzieci go znają. Odwaga. Też. Ale nie jest to najważniejsze. Niech nam sam Bebok się o tym wypowie. Ach, te legendy, legendy. Ale w każdej jest choć ziarnko prawdy. Bo łatwo się przede mną obronić, drogie dzieci.

Wystarczy, że zostawicie dla mnie przed nocą jakiś smakołyk przy łóżku. Bebok najedzony nigdy nie jest groźny. I niezależnie od tego, czy Bebok to się nazywa Buka, Babok, czy jakkolwiek indziej, zawsze we wszystkich legendach było, że trzeba zostawić jakiś smakołyk dla Beboka i on cię w nocy straszyć nie będzie. Co już jest wychowawcze, bo wtedy dzieci swoje słodycze oddają Bebokowi. I sami nie jedzą, mają zdrowe zęby. Hej, rodzice burą. Zabrać dzieciom słodycze, dać Bebokom, super. Słuchaj, bo jest tak czasem, że rozmawiam z Kasią dużo o Ryneczkach i jest tak, że ona wymyśla argumenty, więc teraz będzie jej argument, jak ci się nie podoba... Dlaczego ten?

Śledźcie nas tam. Łukasz nakręcił kolejny film. Możecie wpisać. Co mają wpisać, żeby znaleźć ten film? Do tego dojdziemy jeszcze, bo to za dużo naraz. Nie można. Dzisiaj najpierw się skupmy na o 17.30. Łukasz zrobił film. Obserwajcie jego film. Musicie wpisać. Poczekaj, co muszą wpisać. Sfat 25. No to muszą wpisać, ale też możecie wpisać Polsat na swoim telewizorze i wyskoczymy my o 17.30, bo mam duże okazje. Chyba, że słuchacie nas na Spotify'u, no to sorry, przegapiliście, bo dzisiaj wszystko na żywo, a przez tydzień teraz głosujcie, Labubu czy Bebok, a za tydzień przychodzimy do was z wynikiem tego pojedynku dzisiejszego i z nowym cudownym pojedynkiem. Do usłyszenia, cześć!

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.