Żaneta Cwalina-Śliwowska: Blisko 20 osób myśli o odejściu z Polski 2050
"18 parlamentarzystów podpisało apel, oświadczenie o tym, że niedobrze dzieje się w klubie, że należy dopuścić do zmiany regulaminu, do zmiany prezydium. Myślę, że to jest liczba, którą trzeba wziąć pod uwagę, aczkolwiek to jeszcze może się zmienić w obie strony. Jeszcze może być ktoś przekonany, że nie dzieje się dobrze i jeszcze może być ktoś przekonany, że jednak to nie jest jeszcze ten czas, żeby opuszczać Polskę 2050. Nie możemy tu mówić o stałej liczbie" – mówiła w Radiu RMF24 posłanka Klubu Parlamentarnego Polska 2050 Żaneta Cwalina-Śliwowska.
A teraz emocje jeszcze mogą wzrosnąć w Radiu RMF24, bo będziemy mówić o losach Polski 2050. To mogą być ostatnie dni tej partii w takim składzie, bo kolejni politycy tej partii zapowiadają wprost albo sugerują, że opuszczą ugrupowanie. Teraz w Radiu RMF24 więcej o tych politycznych sporach w obrębie jednej partii. Przeniesiemy się do naszego sejmowego studia, w którym jest dziennikarz RMF FM Michał Ratkowski i jego gość. Witamy. Dzień dobry, witam. Dzisiaj gościem Radia RMF24 jest Żaneta Cwalina-Śliwowska, posłanka Klubu Parlamentarnego Polska 2050, która dwa dni temu odeszła z tej partii. Witam. Dzień dobry państwu, dzień dobry panie redaktorze. Elżej, jest pani bez szyldu partyjnego? Czy lżej?
Nie powiedziałabym tak, bo jednak sześć lat związana z tym ruchem zainwestowałam praktycznie cały swój czas, cały swój potencjał w ten ruch, więc nie mogę powiedzieć, że jest mi lżej. Jest mi bardziej przykro. To czemu pani odeszła z partii, ale pozostała w klubie parlamentarnym? Jest to wynik uchwały podjętej na Radzie Krajowej w sobotę. Uchwały, która w ewidentny sposób uderza w parlamentarzystów, w Klub Parlamentarny, w naszą zdolność do samostanowienia. Ja nie mogę takiej niedemokratycznej uchwały zaakceptować. Nie mogę zaakceptować tego kierunku takich negocjacji powyborczych, jakie zostały przyjęte przez nową przewodniczącą. Dlatego po prostu nie czuję się już częścią tej partii. Zostałam w klubie właśnie po to, żeby pokazać czy też obnażyć śmieszność tej uchwały.
Ja mówiłam na Radzie Krajowej, że to jest bardzo szkodliwa uchwała, szkodząca partii, szkodząca wizerunkowi. Nikt nie odbierał tych uwag jako merytoryczne, tylko jako uwagi polityczne. Więc postanowiłam pokazać po prostu, w jaki sposób ta uchwała działa. Odchodzę z partii Polska 2050, ale nadal mogę pozostać w klubie i nikt nie może mnie wyrzucić, bo ta uchwała blokuje wszelkie manewry, że tak powiem, personalne. No tak, bo w tej uchwale było zapisane, że takich zmian personalnych ma nie być, a przypomnę, że Pani i Pani koledze i koleżanki parlamentarzyści, mówi się o 18 takich osobach, 14 posłach i 4 senatorach, domagaliście się w zeszłym tygodniu, żeby zmienić regulamin, domagaliście się zwołania posiedzenia klubu, bo domagacie się tak naprawdę odwołania obecnego szefa klubu Pawła Śliza.
Ta uchwała miała uniemożliwić takie roszady personalne. W związku z tym tak naprawdę poniekąd, tak mówicie, knebluje się wam usta. Tak, to jest próba dialogu demokratycznego w momencie, kiedy się zakłada drugiej stronie kajdanki na ręce. To nie jest demokratyczny dialog. A może chodzi o to, żeby w końcu nie wrzało, żeby nie było głośno o Polsce 2050, żeby po prostu te wszystkie spory wewnętrzne nie wychodziły na zewnątrz. Może po to przyjęto tę uchwałę. Panie redaktorze, gdyby była możliwość przyjęcia pokoju uchwałą, na przykład w polskim parlamencie, który zakazywałby kłótni między Platformą a PiS-em, to czy to by było możliwe? Myślę, że żadna uchwała nie zmieniłaby emocji i napięć, które są na polskiej scenie politycznej. Tak samo żadna uchwała nie zmieni emocji i napięć, które są wewnątrz Polski 2050.
Takie sprawy się załatwia siadając do stołu, zamykając się, nie wiem, na weekend w jakimś jednym pomieszczeniu, rozmawiając do skutku, aż każda Strona będzie czuła się trochę wygrana, trochę będzie musiała ustąpić i w ten sposób kształtuje się nową rzeczywistość powyborczą w partii politycznej, a nie uchwałą, która z nazwy jest pokojowa, a tak naprawdę mówi macie robić to co chce, ma być pokój, macie się nie kłócić. No w ten sposób no nie da się rządzić. Mnie to bardzo przypomina sytuację Napaści Putina na Krym, gdzie będzie pokój, ale pod warunkiem, że to co ja już odebrałem będzie moje. Nie tak to sobie wyobrażam. Polska 2050 szła do wyborów z hasłem nowej jakości w polityce.
Tymczasem to są scenariusze, które znamy już z wcześniejszych lat, które dokładnie stosował PiS. Powiedziałbym nieco złośliwie, że poniekąd wyznaczacie nowe standardy jakości w polityce, ale chyba nie o taką jakość nam chodziło, bo wiele z tych sporów, które wyciekają do mediów są bardzo głośno omawiane i chyba do tej pory nie mieliśmy w żadnej partii aż tak głośnych sporów, które są tak bardzo dokładnie i szczegółowo omawiane przez samych członków tej partii poprzez... Media. Jeszcze wracając do tego, co Pani mówiła o tym, że dobrze by było, gdybyście się zamknęli w jakimś gremium i porozmawiali, no to nawet na to nie możecie liczyć, bo jak się okazało podczas wczorajszego spotkania wieczornego, które zwołała Paulina Henik-Kloska, czyli wiceprzewodnicząca Polski 2050, to było...
Ja powiem tak. Ja stoję tu, gdzie stałam, jak przyszłam do parlamentu. W tym samym miejscu. Mam takie same poglądy. Nic się nie zmieniło w moim postrzeganiu, ani jednej strony sceny politycznej, ani drugiej. Ale to przepraszam, że pani przeszkadza, ale większość polityków Polski 2050 mówi dokładnie tak jak pani. Ja myślę, że tak. Powiedzieliśmy jak jest, jak było w tych ostatnich dniach. Powiedzmy jak będzie. Mamy kilka wypowiedzi i to są wypowiedzi z ostatnich 24 godzin. Ryszard Petru napisał wczoraj w serwisie X czas na zmianę. Aleksandra Leo też wczoraj w Polsat News. W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii. Michał Kobosko, pierwszy przewodniczący Polski 2050. Przypomnę, dzisiaj dla TVN24 powiedział, jestem bliski decyzji o opuszczeniu Polski 2050. No i gdybym ja mógł, ale na to się nie zgodzili rozmówcy z Polski 2050, z którymi dziś rozmawiałem, to
Mógłbym jeszcze dorzucić cztery kolejne nazwiska polityków, no Pani już byłej partii, którzy sami mi dzisiaj do mikrofonu mówili, że już nie wierzą, że da się to ocenić, że partia się rozsypuje, że nic z tego nie będzie. To w takim razie co dalej? Będą dwa odrębne kluby albo koła poselskie? Jest to bardzo prawdopodobne. A Pani będzie z kim? No ja już nie jestem w Polsce 2050, więc łatwo tutaj wywnioskować, że będę raczej w tej... W partii? Nie, ale jest pani cały czas członkiem klubu parlamentarnego. Tak, ale jakby to moje uczestnictwo w klubie parlamentarnym tylko dlatego jest, żeby pokazać ułomność uchwały i też no niejaką ułomność osób, które zaproponowały taką uchwałę, nie bacząc na konsekwencje, nie słuchając merytorycznych moich wniosków co do zagrożenia, jaką niesie ta uchwała, tak?
To już kończąc zapytam, w tym tygodniu ile jeszcze Polityków Polski 2050 odejdzie z tej partii? Ja nie chcę za nikogo się deklarować, bo nie taka jest moja rola. Ja swoją rolę już wypełniłam. Ale rozmawiał Pani z nimi? Rozmawiam. Osiemnastu parlamentarzystów podpisało ten apel, to oświadczenie o tym, że nie dobrze dzieje się w klubie, że należy to dopuścić do zmiany regulaminu, do zmiany prezydium. Myślę, że to jest ta liczba, którą musicie brać Państwo pod uwagę, aczkolwiek myślę, że to jeszcze się może zmienić w obie strony, że jeszcze może być ktoś przekonany, że jednak nie dzieje się dobrze i jeszcze może być jeszcze ktoś przekonany, że jednak to nie jest jeszcze ten czas, żeby opuszczać Polskę 2050. Nie możemy tu mówić o żadnej stałej liczbie.
Myślę, że to może też niepokoić pana premiera i cały obóz rządowy, bo te kilkanaście brakujących osób może spowodować, że będziemy mieli do czynienia z rządem mniejszościowym, ale to o tym przekonamy się w najbliższych dniach. A gościem Radia RMF24 była Żaneta Cwalina-Śliwowska, posłanka Klubu Parlamentarnego Polska 2050, ale już nie członkini tej partii. Dziękuję bardzo. Dziękuję pięknie. Rozmawiał z nią nasz dziennikarz Michał Ratkowski. Bardzo dziękujemy. No trzeba uważać z tym wyskakiwaniem z partyjnego pokładu. Niejeden polityk i polityczka nie może się potem odnaleźć i szuka koła ratunkowego.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.