Przyznano Pokojową Nagrodę Nobla. "Jej dorobek jest imponujący"
Navanethem "Navi" Pillay, prawniczka i była prezes Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy została laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026 "w uznaniu jej działań na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego". Jako sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy odegrała kluczową rolę w uznaniu gwałtu i przemocy seksualnej za narzędzia ludobójstwa oraz zbrodnie przeciwko ludzkości. "Zaczynała w Południowej Afryce w okresie segregacji rasowej i w ramach tamtejszego prawa Republiki Południowej Afryki w latach 60. i 70. broniła praw człowieka, w tym samego Nelsona Mandeli w procesach sądowych. Doświadczenie w sprawach trudnych i takich, które wydawałyby się nie do wygrania, ma ogromne. Zasiadała też w Międzynarodowym Trybunale, który miał osądzić zbrodnie ludobójstwa. Tutaj bezdyskusyjnie do ludobójstwa doszło w Rwandzie w połowie lat 90., to była największa zbrodnia po okresie zimnej wojny, po drugiej wojnie światowej na kontynencie afrykańskim. Jej znajomość afrykańskiego obszaru spowodowała, że dorobek w zajmowaniu się trudnymi, drastycznymi przykładami, jak Rwanda, jest imponujący" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 dr Jacek Stawiski, redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.