Wizyta Sikorskiego w Pakistanie. "Powodem gospodarka, migracje i szukanie sojuszników"
W czwartek wicepremier Radosław Sikorski rozpoczął wizytę w Pakistanie, gdzie spotka się z premierem oraz szefem MSZ Iranu. Wśród tematów rozmów mają być m.in. kwestie bezpieczeństwa i nielegalnej migracji. "Po pierwsze przyciągnęła nas współpraca gospodarcza. Pakistan ponoć ma nowe, jeszcze nieodkryte złoża metali rzadkich. Po drugie migracje. Chodzi o wysłanie sygnału, o problemach na granicy z Białorusią, zniechęcenie ewentualnych podróżujących z Pakistanu, żeby nie władowali się w problemy. Trzecia kwestia tradycyjna, to szukanie sojuszników, tłumaczenie przyczyn wojny w Ukrainie, pokazywanie zwalczania rosyjskiej dezinformacji i szerzenia perspektywy Polski na to, o co chodzi w tej wojnie i dlaczego Rosja zaatakowała Ukrainę" – wyjaśniał w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 dr Patryk Kugiel, analityk ds. Azji Południowej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.
W związku z tym talibowie nie chcą odcinać się od tych talibów pakistańskich, a to będzie powodowało stałe napięcia między tymi państwami. Poza tym możemy powiedzieć, że talibowie też nigdy nie uznali wspólnej granicy z Pakistanem, więc tam jest tych problemów w relacjach dość sporo, no i Pakistan, który ma w końcu talibów w Kabulu, o co zabiegał przez 20-30 lat, ostatecznie chyba się z tej samej sytuacji nie cieszy i dlatego te relacje z Afganistanem będą dalej dość napięte. A co na te problematyczne relacje na linii Pakistan i Afganistan? Mówią inne lokalne mocarstwa, mam tutaj na myśli chociażby Indie czy też Chiny?
Zabiegają bardzo mocno, łącznie z misjami własnymi, dyplomatycznymi, organizowaniem spotkań między pakistańczykami a afgańczykami. Chiny zabiegają o to, żeby w tych relacjach było jak najlepiej między Afganistanem a Pakistanem, żeby te dwa państwa połączyć siecią połączeń infrastrukturalnych w ramach chińskiego pasa i szlaku. Chinom zależy, żeby po prostu w tej części świata i w Pakistanie i Afganistanie było spokojnie, bo Chińczycy tam planują własne duże inwestycje, głównie w zakresie wydobycia minerałów, poszukiwania metali ziem rzadkich, ropy i tak dalej. I połączenia właśnie przez Afganistan tych kolejnych nitek swojego infrastrukturalnego pomysłu, czyli tej inicjatywy pasa i szlaku.
No i zobaczymy, kto tutaj ma większy wpływ. Indie, którym zależy na złych relacjach afgańsko-pakistańskich, czy Chiny, które mają odmienny Punkt widzenia, myślę, że presja chińska będzie tutaj jednak decydująca i te relacje pakistańsko-afgańskie będą się stopniowo poprawiały, ale to będzie ciągle obarczone tym ryzykiem. starć przy granicy właśnie z uwagi na to poparcie dla talibów pakistańskich. Różne państwa i jakże różne interesy. A razem z Dawid w Radiu RMF24 był dr Patryk Kugiel, analityk do spraw Azji Południowej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Bardzo serdecznie dziękujemy. Dziękuję uprzejmie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.