Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Ukraińcy zbombardowali serwerownie Yandex. "Spadł ruch internetowych botów"

13.10.2026 ·6 min 34 s

Po ostatnich ukraińskich atakach na terenie Rosji ucierpiały m.in. centra danych Yandex. Zakłóciło to działanie ponad 80 platform usługowych m.in. platform logistycznych i handlowych, w tym aplikacji bankowych i przewozowych nie tylko w Rosji ale także w Kazachstanie, Kirgistanie i Uzbekistanie. "Po trzech udanych bombardowaniach serwerowni, firma Cloudflare wskazała, że spadł ruch tzw. botów internetowych pochodzących z tych trzech obszarów internetowych. To, co zlicza firma Cloudflare to są skrypty, które chodzą po internecie, ściągają treść strony internetowej po to, żeby ludzie, którzy korzystają z wyszukiwarki internetowej, a przypomnijmy Yandex jest rosyjską wyszukiwarką internetową, mogli zobaczyć treść, wyszukać informacje. Takiego ruchu zabrakło" - mówił w rozmowie z Igorem Skrzypkiem w Radiu RMF24 Piotr Konieczny, redaktor naczelny portalu Niebezpiecznik.pl.

Już nie tylko centra logistyczne, teraz także centra danych stały się celem ukraińskich ataków na terenie Rosji. O tym teraz powiemy w Radiu RMF24. Ucierpiały między innymi centra danych Yandex. Zakłóciły działanie ponad 80 platform usługowych, między innymi platform logistycznych i handlowych, ale także aplikacji bankowych, przewozowych, nie tylko w Rosji, ale także w Kazachstanie, Kirgistanie i Uzbekistanie. Ale czy zakłóciły działanie rosyjskich farm troli? Bo takie doniesienia się pojawiły. Czy na pewno tak było? Jest z nami Piotr Konieczny, redaktor naczelny portalu Niebezpiecznik.pl. Kłaniam się panie redaktorze. Dzień dobry. No i właśnie, czy rzeczywiście farmy rosyjskich troli padły, nie chcą wstać dlatego, że Ukraina przypuściła atak na centra danych?

Czy jest w tym jakieś ziarno prawdy? Nie, ale tutaj pan redaktor jest dobrze poinformowany, bo pan użył sformułowania farmy troli, a dyskusja w internecie, która wprowadziła pewien zamęt, mniej więcej wynikała z tego, że dużo osób używało sformułowania boty. No i właśnie o to chodzi, że te boty są trochę różnie rozumiane przez osoby, które dostarczyły pewne statystyki po udanych atakach, po wyłączeniu serwerowni Yandexu, no i przez osoby, które na te statystyki spojrzały i nie do końca fachowym okiem zaczęły je interpretować. No tak, no bo też możemy spojrzeć na farmę troli żywych na przykład i troli mechanicznych, jeśli moglibyśmy tak to rozróżnić. No to skąd ta taka dezinformacja, która się pojawiła? Bo niebezpiecznik.pl dziś o tym pisze, jest dość dogłębna analiza tego, że to nie do końca jest tak, jak podchwyciło wielu polityków, nie tylko w Polsce, ale też poza granicami naszego kraju.

No więc wyglądało to tak, że po tych udanych trzech bombardowaniach serwerowni firma Cloudflare, która zajmuje się monitoringiem ruchu internetowego, wskazała, że spadł ruch tak zwanych botów internetowych pochodzących z tych trzech obszarów internetowych, gdzie te trzy serwerownie zbombardowane już nieistniejące działały, przebywały. Natomiast chodziło o to, bo to zlicza firma Cloudflare, że są to takie My to fachowo nazywamy crawlery, czyli skrypty, które chodzą po internecie, ściągają treść strony internetowej po to, żeby ludzie, którzy korzystają z wyszukiwarki internetowej, a przypomnijmy, Yandex jest wyszukiwarką internetową rosyjską, mogli zobaczyć treść, wyszukać jakieś informacje. No i takiego ruchu zabrakło. Zabrakło też wedle Cloutlera różnego ruchu, który służył do ataków, ale ataków rozumianych jako bot, skrypt, program, który próbuje się logować na przykład na jakieś konta użytkowników.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.