Senegal pozbawiony Pucharu Narodów Afryki. "Maroko nie powinno być mistrzem"
Senegal został pozbawiony Pucharu Narodów Afryki, który zdobył niespełna dwa miesiące temu. Nowym zwycięzcą jest Maroko, które przegrało z Senegalem w finale. "Mecz toczył się w atmosferze skandalu. W doliczonym czasie napastnik Senegalu zdobył gola, który nie został uznany. Zaraz potem zamieszanie w polu karnym Senegalczyków. (…) Senegal triumfuje, zdobywa drugi tytuł czempiona Afryki. I zaczyna się szopka. Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej zajęło 11 dni, żeby zająć jakiekolwiek stanowisko. Posypały się kary finansowe, ale wynik z boiska został utrzymany. Tymczasem Królewska Marokańska Federacja Piłkarska składa protest i po dwóch miesiącach jest decyzja, że jednak Senegalczy naruszyli regulamin rozgrywek, bo wściekli zeszli z boiska" – wyjaśniał w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 dziennikarz Michał Zichlarz, ekspert od afrykańskiej piłki nożnej z portalu afrykagola.pl.
Z Kamerunem widziałem ten mecz. Marokończycy byli lepsi, aczkolwiek tam mieli pretensje do jednej sytuacji, że ona nie była awarowana, bo gdzieś tam ręka w polu karnym sędzia nie zareagował, więc... Byłem na czterech Pucharach Narodów Afryki, wiem jak to wygląda, wiem, że zawsze jest tak, że gdzieś tam arbitrzy sprzyjają gospodarzom i tak było teraz też w Maroku. A czy to jest tak, że, bo skandaliczne jest to, że dopiero blisko dwa miesiące po rozegraniu finału mamy decyzję w tej sprawie. Czy to jest norma, jeśli chodzi o afrykański futbol? Ja powiem tak, w Afryce byłem 12 razy, na Pucharach Narodów Afryki byłem 4 razy, paręnaście lat temu byłem na finale Afrykańskiej Ligi Mistrzów Esperance z egipskim Al Ahly.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.