Rosjanie bez Internetu. "Putin chciał przerwać możliwość śledzenia przez obce wywiady"
Miliony osób w największych aglomeracjach rosyjskich zostały odcięte od sieci internetowej. Kreml i Władimir Putin finalizują budowę wielkiego rosyjskiego firewalla i przygotowują społeczeństwo na nadchodzące punkty zwrotne. "Powód, który przyspieszył te prace, to rozprawa Izraelczyków i Amerykanów z szefostwem Iranu. Wywiady obu krajów wytropiły przywódców i mogły bardzo precyzyjnie w nich uderzyć poprzez obserwację, poprzez Internet. To były obserwacje z kamer ulicznych, które były podłączone do Internetu. Można było zobaczyć, gdzie i kto, pojawi się w odpowiednim momencie i gdzie należy uderzać. Putin sam jest zawodowym agentem służb i doskonale rozumie, jakie stanowiłoby to dla niego niebezpieczeństwo" – zauważył w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent "Gazety Wyborczej" w Rosji.
Tu Radio RMF24 i jeszcze więcej informacji. Miliony ludzi w największych rosyjskich aglomeracjach zostały ostatnio odcięte od sieci internetowej. Kreml i Władimir Putin finalizują budowę wielkiego rosyjskiego firewalla i przygotowuje społeczeństwo na nadchodzące w Rosji punkty zwrotne. A razem z nami w Radiu RMF24 jest Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent Gazety Wyborczej w Rosji. Dzień dobry. Dzień dobry, witam. Dlaczego władzom właśnie teraz zależy tak bardzo na ograniczeniu dostępu Rosjan do Internetu? Tych powodów jest bardzo wiele. Od strategicznych do taktycznych i zupełnie aktualnych.
No to czekamy. 29 marca już niedaleko, a razem z nami w Radiu RMF24 był wieloletni korespondent Gazety Wyborczej w Rosji, pan Wacław Radziwinowicz. Wielka przyjemność. Bardzo dziękujemy. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.