Nagłe ocieplenie stratosferyczne. Czy Polsce grozi zima stulecia?
Meteorolodzy ostrzegają przed jednym z najwcześniejszych nagłych ociepleń stratosferycznych, które może osłabić wir polarny i sprowadzić ekstremalne mrozy oraz śnieżyce. Prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wyjaśniał na antenie Radia RMF24, na czym polega to zjawisko, jakie są jego skutki i czy w Polsce możliwy jest scenariusz zimy stulecia - a nawet białe święta.
Sobotnie popołudnie w radiu RMF24. Meteorolodzy ostrzegają, że koniec listopada może przynieść jedno z najwcześniejszych w historii nagłych ociepleń stratosferycznych, co może wywrócić pogodę do góry nogami. Powoduje ono osłabienie wiru polarnego, co oznacza napływ arktycznego powietrza, mrozy i gwałtowne śnieżyce. Głównie w USA i Kanadzie, ale bardzo możliwe, że także w Europie. Co to dokładnie za zjawiska? Co oznaczają w praktyce oraz czy ich skutki możemy odczuć w Polsce? O tym wszystkim porozmawiamy z profesorem Bogdanem Chojnickim, klimatologiem z pracowni Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i członkiem Koalicji Klimatycznej. Dzień dobry panie profesorze. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. Najpierw, żeby rozmawiać o skutkach, może warto wiedzieć, czym tak naprawdę jest ocieplenie stratosferyczne oraz wir polarny.
Tym razem może być inaczej. Otóż to i za to oczywiście kciuki trzymamy, a razem z nami w Radiu RMF24 był pan profesor Bogdan Chojnicki, klimatolog z pracowni Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i członek Koalicji Klimatycznej. Panie profesorze, bardzo dziękujemy, wielka przyjemność. Dziękuję bardzo i życzę miłego wieczoru. Dobranoc.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.